: 22 paź 2007, 18:44
Frekwencja 99 % było za nieboszczki komuny.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
I to naciągano-fałszowana...a/p TALENT pisze:Frekwencja 99 % było za nieboszczki komuny.
Owszem, trudno im będzie zablokować rząd...R-11 Kleszczowa pisze:Zresztą jakby nie było to opozycja będzie bardzo podzielona - zupełnie inaczej niż w poprzednim parlamencie.
Frekwencja 99% najczęściej spotykana jest w warszawskich autobusach, tramwajach i metrze, poza szczytema/p TALENT pisze:Frekwencja 99 % było za nieboszczki komuny.
W Polsce nie było komunizmu. Wkurza mnie natomiast gadanie jaka to wspaniałą frekwencja była - owszem z perspektywy Polski i stale spadającej frekwencji od 1989 roku obecna jest całkiem całkiem. Jednakże po takiej frekwencji widać jak nie dorośliśmy jeszcze do demokracji i czerpania z niej tego co najlepsze.a/p TALENT pisze:Frekwencja 99 % było za nieboszczki komuny.
Liczy się frekwencja ogólnokrajowa. Ona jest ważna. Co z tego, że w Pcimiu Dolno-Górnym do urn pójdzie 99% jak i tak frekwencja wyniesie 35%R-9 Chełmska pisze:Mnie to cieszy ta frekwencja - 73% w naszym pięknym mieście i dużo niższa we wsiach. Nie cieszyłbyś się tak wynikami, gdyby było odwrotnie
IMHO to nie jest to, że nie dorośliśmy. Raczej to, że Polacy po '89 roku zawiedli się na demokracji, na swoich wyborach. Frekwencja na wczorajszym poziomie jest ważnym elementem przełamania tendencji spadkowej. Mnie najbardziej dobiły wybory do PE w 2004 z frekwencją zaledwie 20%R-11 Kleszczowa pisze:Jednakże po takiej frekwencji widać jak nie dorośliśmy jeszcze do demokracji i czerpania z niej tego co najlepsze.
Jednak tego śniegu na Podkarpaciu stanowczo za mało spadłoR-9 Chełmska pisze:Mnie to cieszy ta frekwencja - 73% w naszym pięknym mieście i dużo niższa we wsiach. Nie cieszyłbyś się tak wynikami, gdyby było odwrotnie
Santos pisze:Popieram Jamnika i SP45-166 w całej rozciągłościJamnik pisze:Hołota znowu dała się zrobić w jajo...Większość ludu sądzie,że pod jego rządami RP się odrodzi,a wszystko wskazuje na to,że będzie jeszcze gorzej
Aczkolwiek, nie znaczy to,że popieram PiS
Ogólnie to rządy Liberałów nie przyniosą nic dobrego
Wstrętny babsztyl! Kiedyś dyrektorka KonopnickiejBastian pisze:Tia, aż się zatrzęsłem, gdy przeczytałem te słowa, jadąc rano SKM-ką. Ktoś wie, skąd ona jest?OSz ty k.wo Rudzka.....
ke? jakim brunatnym?inż. Glonojad pisze:I właśnie to się brunatnym nie podoba - nie można dodrukować kaski przed wyborami...
no bez jaj, to tylko wybory, fajerwerki to można było w '89 puszczać, ale teraz?TGM pisze:Wpisujcie osiedla, na których ludzie z radości odpalają fajerwerki.
Jest to też pewna opcja. Sądzę, że obie połączone tezy dadzą nam pewien obraz tego dlaczego Polacy tak nielicznie odwiedzają lokale wyborcze.bohun pisze:IMHO to nie jest to, że nie dorośliśmy. Raczej to, że Polacy po '89 roku zawiedli się na demokracji, na swoich wyborach.R-11 Kleszczowa pisze:Jednakże po takiej frekwencji widać jak nie dorośliśmy jeszcze do demokracji i czerpania z niej tego co najlepsze.
Nie do końca chyba się mogę zgodzić. Nie celnie trafiłeś tu z argumentem "robotniczym". Ruch Solidarnościowy wcale nie miał zamiaru walczyć o zmianę ustroju.Jamnik pisze:Santos pisze: Popieram Jamnika i SP45-166 w całej rozciągłościWiększość ludu sądzie,że pod jego rządami RP się odrodzi,a wszystko wskazuje na to,że będzie jeszcze gorzej
Aczkolwiek, nie znaczy to,że popieram PiS
Ogólnie to rządy Liberałów nie przyniosą nic dobrego
![]()
Mamy sytuację podobną do roku 1989. Robotnicy myśleli, że to im będzie lepiej.
[img]http://www.tvn24.pl/_d/footer24/tvn24logo.gif[/img] pisze:OBWE krytykuje TVP i KRRiT
OBSERWATORZY OCENIAJĄ POLSKIE WYBORY
Jedyne zastrzeżenia dotyczą wyborów w telewizji
PAP
Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie w oficjalnym oświadczeniu bardzo pozytywnie oceniła przebieg wyborów w Polsce. Jedyne zastrzeżenia dotyczą kontroli nad telewizją publiczną.
- Monitoring mediów przeprowadzony przez misję OBWE w ciągu ostatnich dwóch tygodni wykazał brak równowagi w telewizji publicznej w przekazywaniu informacji o trzech głównych konkurentach - można przeczytać w oświadczeniu wydanym przez Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE z siedzibą w Warszawie.
OBWE podkreśla również, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji "nie była zdolna do właściwego wywiązania się ze swojej konstytucyjnej odpowiedzialności". Powodem tego były, zdaniem Organizacji, "braki w jej strukturze i nieporozumienia wynikająca z jej partyjnego składu".
Wybory w gruncie rzeczy bardzo dobre
Monitoring mediów przeprowadzony przez misję OBWE w ciągu ostatnich dwóch tygodni wykazał brak równowagi w telewizji publicznej w przekazywaniu informacji o trzech głównych konkurentach
Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE
Poza kwestią mediów publicznych, OBWE oceniło polskie wybory bardzo dobrze. - Pokazały one demokratyczny i pluralistyczny proces oparty na wysokim poziomie publicznego zaufania do jedności i niepodzielności kontroli wyborczej pod nadzorem Państwowej Komisji Wyborczej - pisze OBWE.
Organizacja podkreśla również, że mimo braku prawnych uregulowań misja OBWE miała pełen dostęp do wszystkich poziomów kontroli wyborczej, od punktów wyborczych począwszy.
Raport Końcowy OBWE ze szczegółowymi wnioskami będzie ogłoszony w najbliższym możliwym terminie - za sześć do ośmiu tygodni.
Misja na początku niepewna
Jeszcze miesiąc temu nie było wcale pewne, że obserwatorzy OBWE w ogóle pojawią się w Polsce. Wielu polityków podchodziło do misji z dystansem. Politycy PiS podkreślali np., że stan demokracji w naszym kraju jest poza wszelkimi podejrzeniami, wybory nie potrzebują zewnętrznego nadzoru, a wizyta mogłaby zrodzić wrażenie, że tak nie jest. Szefowej polskiego MSZ Annie Fotydze, nie spodobał się natomiast "ton wypowiedzi" listu OBWE z prośbą o umożliwienie obserwacji wyborów.
Potem wielu ekspertów ostrzegało nawet, że polski precedens zachęci takie kraje jak Białoruś czy Kirgizja do odmowy przyjęcia misji OBWE, a amerykański Kongres szykował się do uchwały potępiającej Warszawę - Polska zdanie zmieniła. I znów oficjalnym powodem, tym razem zgody, był list OBWE. Tym razem jego "ton wypowiedzi" był już dla rządu akceptowalny. 9 października misja ruszyła.