Strona 18 z 84

: 05 paź 2008, 18:02
autor: fik
Są zdecydowanie lepsze, silnie się na nim zawiodłem.

: 05 paź 2008, 18:18
autor: rufio198
Zywe, Zlote Lwy, Mazowieckie, Łomża - wersja eksportowa i wszlkiej maści piwa z lokalnych browarów. Jedyna piwa które mi smakuja.
Różne Tyskie, Lechy, Warki itp produkowane przez koncerny zachodnie - niczym się nie różnia poza etykieta.
Wynalazki typu Specjal, Jablonowo Strong, Volt itp - po za nazwą nie ma to nic wspólnego z piwem.
Zamiast pić tego typu ,,piwo'' wole walnąc porządną gorzalke. Lepiej się po niej czuje

: 05 paź 2008, 19:56
autor: hafilip84
Tm pisze:
hafilip84 pisze:- Piwo Żywe za 3.69 PLN - dno, tragedia, bleeeeee... I tak jak Fik (chyba on) napisał: tak żywe, że prawie ze szklanki wypełzło...
A jaka miało datę ważności?
Aktualną...

: 05 paź 2008, 20:11
autor: fik
A było trzymane w lodówce?

: 05 paź 2008, 20:25
autor: hafilip84
Fikander pisze:A było trzymane w lodówce?
No u mnie tak... Na półce sklepowej raczej niekoniecznie...

: 05 paź 2008, 21:33
autor: Aligator
Szczerze powiem że rzadko pijam i raczej niewiele (jestem normalnie nienormalny - ale dobrze mi z tym :D )

Zdecydowanie wolę wino - ale też tylko pół-/wytrawne, słodkie kojarzą mi się zawsze z jabolami... (nawet głupia Sofia podejdzie mi prędzej niż większość browarów)...

W każdym razie jak piwo to Fenix (czyt. Okocim palone) reszta jakoś mi nie podchodzi, no może poza Brok sambor który po kilku latach nieobecności zagościł w Warszawie ponownie.

: 08 paź 2008, 13:19
autor: TOMEK
Wczoraj się dowiedziałem, że Kasztelana niepasteryzowanego już nie będzie, za to jest Lubuskie - tańsze i jak dla mnie lepsze...

: 10 paź 2008, 11:47
autor: fik
hafilip84 pisze:
Fikander pisze:A było trzymane w lodówce?
No u mnie tak... Na półce sklepowej raczej niekoniecznie...
No to błąd, piwo niepasteryzowane musi być trzymane w lodówce.

: 10 paź 2008, 16:33
autor: Premo
Zaszalałem i kupiłem w Biedronie Super Mocarza. Nie było wcale takie złe. A za jedyne 6zł można po nim latać jak messerschmidt

: 10 paź 2008, 21:23
autor: rzeznik
Dzis klasyka - ciemny Guiness i bursztynowy Zlatopramen. Jakby bylo za malo, to w lodowce jeszcze czeka pszeniczny Obolon i niepasteryzowany Kasztelan :] W ogole polecam swiezo otwarty sklep "Dom piwa" na rogu Jagiellonskiej i Pl. Hallera. Wybor jest naprawde spory, zarowno w wynalazkach polskich, jak i zagranicznych. Warto!

: 10 paź 2008, 21:24
autor: fik
A jak z cenami?

: 11 paź 2008, 21:50
autor: rzeznik
Rodzime produkty standardowo 3-4 zl, natomiast ceny importowanych sa bardzo zroznicowane, zwykle ze wzgledu na kraj pochodzenia. Najdrozsze sa oczywiscie angielskie i belgijskie (jakies 7-10 zl).

: 12 paź 2008, 15:46
autor: jasiu
ja ostatnimi czasy, korzystając z promocji, wypróbowałem sobie ciemnego Franziskanera. Ciekawe doznanie.

[ Dodano: Nie 12 Paź, 2008 15:47 ]
rufio198 pisze:Zamiast pić tego typu ,,piwo'' wole walnąc porządną gorzalke
o, słusznie!

: 12 paź 2008, 16:01
autor: Premo
rufio198 pisze:Wynalazki typu Specjal, Jablonowo Strong, Volt itp - po za nazwą nie ma to nic wspólnego z piwem.
Tu mnie obraziłeś. Jak śmiesz porównywać Specjala do takich szczynów!

: 03 lis 2008, 21:52
autor: rzeznik
Odswiezamy :] Dzis w ramach pierwszego po obloznej chorobie wyjscia z domu oraz pierwszego dnia bez antybiotykow, skierowalem sie niezwlocznie do odpowiedniego sklepu :D Zakupilem m. in. Lwowskie, z tym, ze z niemalymi problemami. Staly na polce obok siebie dwie na pozor takie same butelki tegoz trunku, ale na etykietce jednego z nich byla napisana wielkimi cyframi data (konkretnie rok 17xx), a na etykietce drugiego w tym samym miejscu byl tak samo duzy napis "Lwowskie". Na oko sa z tego samego browaru, w skladzie roznia sie tylko tym, ze to z data mialo 11,5% ekstraktu, a to drugie 12%. Czy poza tym jest jakas roznica? Pani w sklepie nie potrafila powiedziec...