Strona 18 z 58

: 17 lip 2009, 0:19
autor: levar
#8703 :hahaha:

: 17 lip 2009, 9:01
autor: marcus
NR pisze:Jest nowe polecenie dla kierowców MZA

Na kazdym postoju przewietrzyć komorę silnika oraz obejrzeć stan silnika itd.

:D :D :D :D
Najlepsze jest to, że całkiem sporo kierowców ogląda ten silnik :D
W najbardziej komfortowej sytuacji względem tego polecenia są kierowcy ikarusów
'Przepraszam pana, ja tu otworzyć muszę, proszę stąd zejść!' <rotfl>

: 17 lip 2009, 18:54
autor: Jamnik
marcus pisze:W najbardziej komfortowej sytuacji względem tego polecenia są kierowcy ikarusów
'Przepraszam pana, ja tu otworzyć muszę, proszę stąd zejść!' <rotfl>
Podczas przerwy to raczej nikt tam nie stoi. Niemniej otwarcie pokrywy wewnątrz pojazdu powoduje duży dyskomfort z powodu wysokiej temperatury, dlatego rozsądniej jest otwierać klapę zewnętrzną, o ile jest to możliwe. ;)

: 24 lip 2009, 20:23
autor: levar
http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1611367,0, ... omosc.html
Ktoś musiał sprzedać nowe polecenie członka Zarządu TVN-owi :D .

: 24 lip 2009, 20:33
autor: 5280
levar pisze:http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1611367,0, ... omosc.html
Ktoś musiał sprzedać nowe polecenie członka Zarządu TVN-owi :D .
Hehehe dawno się tak nie uśmiałem:D :D dobre :dance:

: 24 lip 2009, 20:52
autor: Dęboszczak
Mnie też wgniotło w fotel. :D

: 24 lip 2009, 21:00
autor: Websterek
Dobrze, że TVN W-wa tym się zainteresował, bo to naprawde głupota. Ciekaw jestem, w jakim stopniu cały ten żar wywietrzeje, w ciągu 15min? Jak autobus ma się zapalic, to się zapali. Zamiast wietrzyć, to trzeba się myć, czyli w tym przypadku lepiej dbać o stan techniczny wozów...

: 24 lip 2009, 21:43
autor: Bernard
Najlepszy jest fragment
Nie wiem kto z kogo robi te jaja. Bo my nie robimy z pana Wielgusa tylko pan Wielgus z siebie robi i próbuje z nas zrobić ... nie powiem co... chyba członka
:D

: 24 lip 2009, 22:46
autor: 8833
E tam. Kiedyś się wietrzyło silniki w maluchach, więc może jest to recepta na palące się silniki.

: 24 lip 2009, 22:54
autor: Sadek
Websterek pisze: Zamiast wietrzyć, to trzeba się myć, czyli w tym przypadku lepiej dbać o stan techniczny wozów...
Dziś zjechałem z 9/171 o 21:04 na zajezdni panika , wszystkie solarki nie na plac tylko na dokładne mycie silnika. Zobaczymy na jak długo tego zapału wystarczy.

: 24 lip 2009, 23:58
autor: Websterek
Sadek pisze:
Websterek pisze: Zamiast wietrzyć, to trzeba się myć, czyli w tym przypadku lepiej dbać o stan techniczny wozów...
Dziś zjechałem z 9/171 o 21:04 na zajezdni panika , wszystkie solarki nie na plac tylko na dokładne mycie silnika. Zobaczymy na jak długo tego zapału wystarczy.
Obawiam się, że gdy media przestaną się tym interesować, to i MZA spuści z tonu ;/

: 25 lip 2009, 21:03
autor: Kozik
Myć to powinni nie tylko silniki ale również chłodnice. Zabrudzona, zakurzona chłodnica działa znaczniej mniej skutecznie i wtedy może dojść do przegrzania silnika i pożaru.

: 28 lip 2009, 21:42
autor: ctl83
8833 pisze:E tam. Kiedyś się wietrzyło silniki w maluchach, więc może jest to recepta na palące się silniki.
Maluch miał silnik chłodzony powietrzem. A w autobusie jest woda i chłodnica.

: 29 lip 2009, 18:58
autor: prosper5250
Jeśli to wietrzenie miało by coś dać to tylko z otwartą klapą podczas jazdy... Tak jak kiedyś w lecie jeździły wszystkie H9 a i obecnie się zdarza. Jak wiadomo, nie jest to jednak możliwe z powodów technicznych w przypadku wozów kursujących w Warszawie w ramach ZTM (nie ma jak otworzyć bezpiecznie maskownicy silnika podczas jazdy) . Zastanawia mnie jednak co kierowcy mają oglądać pod klapą... Popatrzeć na silnik i co? Że wycieki (najczęściej wywołujące zapłon) to podstawowa awaria autobusów każdy wie i bez otwierania klapy - wystarczy jedno spojrzenie na betonowe płyty na peronach dowolnej pętli... Zwracam uwagę, że to perony linii obsługiwanych lub współobsługiwanych przez MZA są czarne od wycieków... Znakomicie widać to na Marymoncie. Czyli jednak zaniedbania w serwisie Miejskich Zakładów, ale zobaczymy w jakim stanie technicznym będą ośmioletnie wozy z numerami bocznymi rozpoczynającymi się literą A... Na razie zapalił się jeden ale jak wiadomo z częścią z nich już są duże problemy. Spora ilość jest też nadal na gwarancji... Pamiętamy jednak wszyscy płonącą przypadłość firmy, która trzykrotnie zmieniała nazwę a bazę miała na Bielanach...

: 02 sie 2009, 10:51
autor: Dzulikiewicz
Wczoraj wieczorem na AONie zaczął się fajczyć 4896 :arrow: 4/199. Ogień ugaszono trzema gaśnicami.