: 11 gru 2009, 0:04
Temat niezły wyjęli (sezon ogórkowy w grudniu?), ale to tłumaczenie to jest mistrzostwoR-11 Kleszczowa pisze:Cały materiał jest idiotycznyMeWa pisze:co za idiotyczne tłumaczenie...![]()
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Temat niezły wyjęli (sezon ogórkowy w grudniu?), ale to tłumaczenie to jest mistrzostwoR-11 Kleszczowa pisze:Cały materiał jest idiotycznyMeWa pisze:co za idiotyczne tłumaczenie...![]()
Jak rozumiesz to pojęcie?kulikowski pisze:relacyjności
Ja chce wiedziec, co autor miał na myśli, a nie się domyślać.ness pisze:Co przez to sz.p. rozumie mozna sie domyslec.
http://blog.zw.com.pl/blok/blok pisze:(...) Na razie ZTM ma większe problemy niż kolorystyka taboru. Oficjele z UEFA chcą, żeby od końca lutego przyszłego roku aż do końca Euro 2012 ZTM nie majstrować przy trasach i rozkładach jazdy. UEFA chodzi o to, żeby kibic planujący już podróż do Polski np. z kartą Polish Pass - z którą za wszystkie bilety i usługi w Polsce przepłaci jak za zboże - nie był później zaskakiwany. Turyści mogą być trochę zdezorientowani pomiętymi kartkami „zmiana trasy” na szybach autobusów albo komunikatami po polsku np. o zastąpieniu linii 575 przez wydłużona 331.
Teoretycznie idea jest słuszna, ale w Warszawie da się przeprowadzić chyba tylko dla… linii metra (bo tylko tu nie ma jak zmieniać trasy). Dlaczego Warszawa nie zastosuje się do sugestii UEFA? Po pierwsze, majstrowanie przy trasach autobusów i tramwajów to ulubiony sport ZTM. Po drugie, co z otwarciem mostu Północnego, zamknięciem podczas Euro 2012 Marszałkowskiej, nieplanowanymi awariami itd.? Takie zdarzenia wymuszają duże zmiany komunikacyjne, które odbijają się czkawką w różnych punktach miasta. Zobaczymy, jak urzędnicy z tego wybrną.
A nawet ponad trzy i pół. Niemniej jednak zdaje mi się, że pytanie reserveda było retoryczne.bartoni722 pisze:190 - jak wygięli przez Człuchowską, chyba rok temu.
Wolfchen pisze:A ja nie mogę wyjść z podziwu nad tupetem UEFA...
Bernard pisze:http://blog.zw.com.pl/blok/blok pisze:(...) Na razie ZTM ma większe problemy niż kolorystyka taboru. Oficjele z UEFA chcą, żeby od końca lutego przyszłego roku aż do końca Euro 2012 ZTM nie majstrować przy trasach i rozkładach jazdy. UEFA chodzi o to, żeby kibic planujący już podróż do Polski np. z kartą Polish Pass - z którą za wszystkie bilety i usługi w Polsce przepłaci jak za zboże - nie był później zaskakiwany. Turyści mogą być trochę zdezorientowani pomiętymi kartkami „zmiana trasy” na szybach autobusów albo komunikatami po polsku np. o zastąpieniu linii 575 przez wydłużona 331.
Teoretycznie idea jest słuszna, ale w Warszawie da się przeprowadzić chyba tylko dla… linii metra (bo tylko tu nie ma jak zmieniać trasy). Dlaczego Warszawa nie zastosuje się do sugestii UEFA? Po pierwsze, majstrowanie przy trasach autobusów i tramwajów to ulubiony sport ZTM. Po drugie, co z otwarciem mostu Północnego, zamknięciem podczas Euro 2012 Marszałkowskiej, nieplanowanymi awariami itd.? Takie zdarzenia wymuszają duże zmiany komunikacyjne, które odbijają się czkawką w różnych punktach miasta. Zobaczymy, jak urzędnicy z tego wybrną.
Ja bym na miejscu miasta odpowiedział im, że jak im nie pasują zmiany, to niech szukają organizatora imprezy na cztery miesiące przed nią. Bo odpowiedź oczywiście przedstawiłbym 28.02.2012Kleszczu pisze:Prawda jest taka, że UEFA zachowuje się po prostu żenująco - nie do pomyślenia żeby jakieś tam stowarzyszenie sportowe mówił miastu co i kiedy mu wolno