Komunikacja miejska w Wawrze [II]
Moderator: Wiliam
A czy metro kiedyś utknęło w tunelu? Z reguły jest tak, że metro doczołguje się do najbliższej stacji metra. Nie przypominam sobie raczej sytuacji, w której ludzie by w tunelu wychodzili. A ile to razy pociąg w polu wysadzał ludzi?
No i ta częstotliwość... metro jeździ co chwilę, pociąg co ile?... No i o tym właśnie mówię, że wadą 521 jest to, że jeździ za rzadko. I tyle w temacie. Zresztą, uważam, że dyskusja bez sensu. Ja tylko napisałem swoje zdanie i jego nie zmienię.
No i ta częstotliwość... metro jeździ co chwilę, pociąg co ile?... No i o tym właśnie mówię, że wadą 521 jest to, że jeździ za rzadko. I tyle w temacie. Zresztą, uważam, że dyskusja bez sensu. Ja tylko napisałem swoje zdanie i jego nie zmienię.
Ja bym raczej powiedział, że wady 521 spowodowały obecną częstotliwość, nie odwrotnie.
1 9 15 128 136 154 157 172 186 208 414 N01 N38 N88
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4503
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Dokładnie tak jest - http://ztm.bohun.pl/baza/20000401/521/205203.HTMJa bym raczej powiedział, że wady 521 spowodowały obecną częstotliwość, nie odwrotnie.
10 lat temu linia 521 miała bardzo dobrą frekwencję na trasie ze Szczęśliwic do centrum. Teraz jak jest, wszyscy wiemy. Nic się w okolicy nie zmieniło, zatem przyczyną jest częstotliwość.
A ja pamiętam do tej pory ten tłok. Przy Białobrzeskiej brak miejsc siedzących w przegubowym Ikarusie, przy ówczesnym Kinie Ochota ledwozabieralność i ścisk.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27696
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
10 lat temu, w przeciwieństwie do ciebie, byłem pełnoletni i świadomie interesujący się transportem. 521 wtedy miało w pojedynczych porannych kursach przyzwoitą frekwencję na poziomie 60-80 osób, o regularnej niezabieralności nie było mowy.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
A ja pamiętam jak 8 lat temu parę razy jechałem 521 (dość regularnie wtedy tą linią jeździłem z Ochoty w kierunku Wawra) i za każdym już na Narutowicza był niezły tłok nie mówiąc o ścisku jaki panował na odcinku Rondo Waszyngtona - Płowiecka, a dużo osób stojących było jeszcze do PKP Radość, więc to obserwowanie linii przez fika świadome chyba nie było. 
Akurat wtedy nie bylo konkurencji na szynach. Wiec mowienie o tloku Od Narutowicza nie ma sensu.Matrix2441 pisze:A ja pamiętam jak 8 lat temu parę razy jechałem 521 (dość regularnie wtedy tą linią jeździłem z Ochoty w kierunku Wawra) i za każdym już na Narutowicza był niezły tłok nie mówiąc o ścisku jaki panował na odcinku Rondo Waszyngtona - Płowiecka, a dużo osób stojących było jeszcze do PKP Radość, więc to obserwowanie linii przez fika świadome chyba nie było.
Napisałem, że pamiętam jak jeździłem 521, które było ledwozabieralne przy Kinie Ochota. Ty najpierw napisałeś, że puste jak bęben, potem, że piszę brednie, że niby regularnie było niezabieralne. Nie dość, że nie czytasz ze zrozumieniem (nigdzie nie twierdziłem regularnej niezabieralności), to jeszcze sam sobie przeczysz, bo przyzwoita frekwencja na poziomie 60-80 osób to nie jest "puste jak bęben". A jeśli dla Ciebie jest, to w takim razie chyba jesteś zwolennikiem likwidacji 3/4 linii w Warszawie.fik pisze:10 lat temu, w przeciwieństwie do ciebie, byłem pełnoletni i świadomie interesujący się transportem. 521 wtedy miało w pojedynczych porannych kursach przyzwoitą frekwencję na poziomie 60-80 osób, o regularnej niezabieralności nie było mowy.
Nie było tramwajów na Pl. Narutowicza?rhemek pisze:Akurat wtedy nie bylo konkurencji na szynach. Wiec mowienie o tloku Od Narutowicza nie ma sensu.Matrix2441 pisze:A ja pamiętam jak 8 lat temu parę razy jechałem 521 (dość regularnie wtedy tą linią jeździłem z Ochoty w kierunku Wawra) i za każdym już na Narutowicza był niezły tłok nie mówiąc o ścisku jaki panował na odcinku Rondo Waszyngtona - Płowiecka, a dużo osób stojących było jeszcze do PKP Radość, więc to obserwowanie linii przez fika świadome chyba nie było.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4503
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Reserved, przyznaj się że chcesz mieć wygodny dupowóz do domu...
Ale po co? Nie byłoby to prawdą. Na Szczęśliwicach (w sensie pętli) bywam parę razy do roku, bo mi kompletnie nie po drodze. Nie szukaj zarzutów personalnych tam gdzie ich nie ma. W ogóle nie szukaj zarzutów personalnych, bo one są słabe. Taka dobra rada, bo już w wielu dyskusjach tutaj udowodniłeś, że jesteś niemiły dla innych.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4503
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Nie jestem niemiły dla innych tylko dla Ciebie.
EOT.
EOT.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4503
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Jeżeli pojedyncze przypadki są dla Ciebie prorocze 