Strona 171 z 294

: 29 paź 2009, 18:16
autor: Pink
Co do tej kwestii kodowania karty na koniec roku z terminem ważności już w roku 2010 to ŻADNYCH z tego tytułu żaden kontroler nie może i nie będzie robił.

A co się tyczy teorii, że "wszak na przestrzeni wieków dzięki wygodnickim i leniwym dokonano postępu cywilizacyjnego (chociaż z różnymi skutkami).
prawdopodobnie gdyby nie Ci wygodniccy i leniwi Świat mógłby nadal być np. w epoce kamienia łupanego. " to rozumiem, że to jakiś żart...

: 29 paź 2009, 19:03
autor: Bastian
Pink pisze:A co się tyczy teorii, że "wszak na przestrzeni wieków dzięki wygodnickim i leniwym dokonano postępu cywilizacyjnego (chociaż z różnymi skutkami).
prawdopodobnie gdyby nie Ci wygodniccy i leniwi Świat mógłby nadal być np. w epoce kamienia łupanego. " to rozumiem, że to jakiś żart...
Nie, całkiem poważna teoria socjologiczna.

: 29 paź 2009, 19:43
autor: MeWa
Bastian pisze:
Pink pisze:A co się tyczy teorii, że "wszak na przestrzeni wieków dzięki wygodnickim i leniwym dokonano postępu cywilizacyjnego (chociaż z różnymi skutkami).
prawdopodobnie gdyby nie Ci wygodniccy i leniwi Świat mógłby nadal być np. w epoce kamienia łupanego. " to rozumiem, że to jakiś żart...
Nie, całkiem poważna teoria socjologiczna.
pytanie tylko jakie ma ona zastosowanie w kwestii podnoszonej przez Teokryta...

: 29 paź 2009, 20:52
autor: Kleszczu
Dziś z kolegami byliśmy w pociągu świadkami mało ciekawej sytuacji. Młodą dziewczynę - jak się potem okazało Ukrainkę - złapał kanar. Złapał słusznie bo jechała zwykłym pociągiem z nieskasowanym biletem ZTM - tłumaczyła, że pierwszy raz jedzie, że nie wiedziała itd. Natomiast zastanawia mnie słuszność tego co działo się później. Dziewczyna nie miała dokumentów (bo "ostatnio torebkę mi ukradli i nie noszę teraz żadnych papierów") oprócz prawa jazdy. Kanar gdy zorientował się, że ma do czynienia z obcokrajowcem stwierdził, że skoro ona nie ma przy sobie żadnych dokumentów w tym zezwolenia na stały pobyt to czeka ją deportacja bo on całą sprawę musi zgłosić na policję (ogólnie nieźle ją nastraszył) :shock: Zabrał jej prawo jazdy i ostatecznie wysiedli na Ochocie... W związku z tą sytuacją zaczęliśmy się zastanawiać czy naprawdę za jazdę (obcokrajowcowi) bez dokumentów (pomijam rzecz jasna brak biletu) może grozić deportacja i czy kontroler ma prawo domagać się okazania karty stałego pobytu :> :?:

: 29 paź 2009, 21:55
autor: JacekM
Ale jak mógł zażądać karty stałego pobytu, jeżeli nie miała dokumentów? ;> ZTCP w taryfie nie ma nic na temat postępowania z obcokrajowcami.

BTW, mnie złapali we Lwowie bez biletu i jakoś mnie nie deportowali :p

: 29 paź 2009, 22:01
autor: Glonojad
Nie? To Ty z Ukrainy tu teraz pisujesz? 8-(

: 29 paź 2009, 22:04
autor: Tm
Glonojad pisze:Nie? To Ty z Ukrainy tu teraz pisujesz? 8-(
Bo go nie deportowali, tylko w tiurmu zamknęli. :D

: 29 paź 2009, 22:32
autor: JacekM
Glonojad pisze:Nie? To Ty z Ukrainy tu teraz pisujesz? 8-(
Так :)

: 30 paź 2009, 17:12
autor: Wolfchen
R-11 Kleszczowa pisze:W związku z tą sytuacją zaczęliśmy się zastanawiać czy naprawdę za jazdę (obcokrajowcowi) bez dokumentów (pomijam rzecz jasna brak biletu) może grozić deportacja i czy kontroler ma prawo domagać się okazania karty stałego pobytu :?: :>
Kontroler ma prawo zażądać dokumentu stwierdzającego tożsamość i umożliwiającego wystawienie wezwania do zapłaty. Od kontroli legalności pobytu jest Policja i Straż Graniczna, ewentualnie Żadnarmeria Wojskowa (zachodzi tu domniemanie popełnienia przestepstwa, tj. nielegalnego pobytu na terytorium RP). Rzecz jasna, prawo jazdy umożliwia wystawienie wezwania do zapłaty, więc owy kontroler jawnie przekroczył uprawnienia. =;


:arrow: Zastanawiam się, czy bilet międzyszczytowy skasowany na przykład o godzinie 13:46 zachowuje ważność po 14, jesli np. autobus utknie w korku i nie da się planowo dojechać do przystanku, gdzie rozkładowo powinno się być o 13:59 :-k

: 30 paź 2009, 17:13
autor: Pink
Bastian pisze:
Pink pisze:A co się tyczy teorii, że "wszak na przestrzeni wieków dzięki wygodnickim i leniwym dokonano postępu cywilizacyjnego (chociaż z różnymi skutkami).
prawdopodobnie gdyby nie Ci wygodniccy i leniwi Świat mógłby nadal być np. w epoce kamienia łupanego. " to rozumiem, że to jakiś żart...
Nie, całkiem poważna teoria socjologiczna.
Zakładając, że w ogóle istnieje coś takiego jak "poważna teoria socjologiczna", ta teoria sławiąca wygodnictwo i lenistwo jest jawną bzdurą. Ale może nie rozwijajmy tego wątku.

Co do tej akcji z obcokrajowcem - nie podniecałbym się zanadto. Normalna praktyka - próba "wyczarowania" dokumentu ;-) I nic ponadto.

: 30 paź 2009, 17:18
autor: Sindbad
Wolfchen pisze: Zastanawiam się, czy bilet międzyszczytowy skasowany na przykład o godzinie 13:46 zachowuje ważność po 14, jesli np. autobus utknie w korku i nie da się planowo dojechać do przystanku, gdzie rozkładowo powinno się być o 13:59
:idea: Bilet międzyszczytowy to bilet jednorazowy i jest ważny od momentu skasowania , kasownik nie przyjmie przed 9 i od 14.

: 30 paź 2009, 17:22
autor: Wolfchen
Pink pisze:Co do tej akcji z obcokrajowcem - nie podniecałbym się zanadto. Normalna praktyka - próba "wyczarowania" dokumentu ;) I nic ponadto.
No nie wiem. Miała podobno prawo jazdy, a więc dokument posiadała...

Odnośnie "wymuszania dokumentów" (w SKM w Trójmieście), to już miałem jedną interwencję, jak renomiarze uwzięli się jakiegoś Fina (który się chyba nie połapał w cenach biletów)... A ciekawsze jest to, że miał dowód osobisty (fiński, pewnie nie mogli się połapac, co to jest), a oni chcieli koniecznie paszport.

: 30 paź 2009, 17:23
autor: klarowny jan
Wolfchen pisze:Zastanawiam się, czy bilet międzyszczytowy skasowany na przykład o godzinie 13:46 zachowuje ważność po 14, jesli np. autobus utknie w korku i nie da się planowo dojechać do przystanku, gdzie rozkładowo powinno się być o 13:59
Przy bilecie międzyszczytowym ważny jest moment skasowania, zatem możesz go skasować o 13:59 i spokojnie na nim podróżować do 120 minut lub pętli.

: 30 paź 2009, 17:24
autor: Wolfchen
Sindbad pisze:Bilet międzyszczytowy to bilet jednorazowy i jest ważny od momentu skasowania , kasownik nie przyjmie przed 9 i od 14.
Czyli de facto można jechać na nim i o 15, pod warunkiem, że się wsiadło do autobusu (i skasowało bilet) o 13:59... Nieźle :)

: 30 paź 2009, 17:24
autor: pawcio
Co w przypadku 125 daje realną możliwość zakończenia podróży koło 16.