Strona 172 z 522
: 11 cze 2012, 20:45
autor: M_Szymkowiak
Hahaha ale to na serio?
Stawowy wraca do Cracovii...

: 11 cze 2012, 21:18
autor: netkuu
Serio, serio. Już dziś Legia wznowiła treningi, w których udział brał właśnie Saganowski..
: 12 cze 2012, 16:21
autor: fik
Na drugim końcu świata też mieliśmy turniej o mistrzostwo kontynentu; po raz pierwszy Pucharu Narodów Oceanii nie wygrała ani Australia (obecnie w strefie azjatyckiej), ani Nowa Zelandia (przegrała w półfinale z Nową Kaledonią); szczęśliwymi zwycięzcami
po emocjonującym meczu została reprezentacja Tahiti. Z ciekawych konsekwencji - oznacza to jej obecność na przyszłorocznym Pucharze Konfederacji w Brazylii

: 12 cze 2012, 23:12
autor: M_Szymkowiak
: 13 cze 2012, 14:54
autor: MeWa
Czy zdarzyło się kiedyś, żeby na turniejach międzynarodowych z powodu ukarania czerwoną kartką bramkarza i - powiedzmy - niedyspozycyjności jego zmiennika w bramce stanął normalny zawodnik z pola?
: 13 cze 2012, 15:29
autor: Bastian
MeWa pisze:Czy zdarzyło się kiedyś, żeby na turniejach międzynarodowych z powodu ukarania czerwoną kartką bramkarza i - powiedzmy - niedyspozycyjności jego zmiennika w bramce stanął normalny zawodnik z pola?
Przecież wystarczy wykorzystany limit zmian, by tak się musiało stać. Chyba

: 13 cze 2012, 15:38
autor: R-9 Chełmska
Starczy limit zmian. Na mistrzostwach na ławce siedzi zazwyczaj jeszcze trzeci bramkarz, więc nie ma problemu, poza nimi - czasem stoi normalny zawodnik z pola.
: 13 cze 2012, 16:38
autor: Szeregowy_Równoległy
MeWa chyba nie pytał o zasady, a o to, czy taka sytuacja miała miejsce. Tak przynajmniej wynika z treści pytania

: 13 cze 2012, 18:55
autor: esbek
MeWa pisze:Czy zdarzyło się kiedyś, żeby na turniejach międzynarodowych z powodu ukarania czerwoną kartką bramkarza i - powiedzmy - niedyspozycyjności jego zmiennika w bramce stanął normalny zawodnik z pola?
Kiedyś w pucharach za bramkarza stanął zawodnik z pola i bronił lepiej od etatowego bramkarza.
: 13 cze 2012, 18:59
autor: Szeregowy_Równoległy
Jóźwiak w rewanżu z Sampdorią w nieistniejącym już Pucharze Zdobywców Pucharów wszedł do bramki po czerwieni starego Szczęsnego. Tylko esbek chyba nie do tego pije, bo Szczęsny wtedy Legii raczej pomagał, niż szkodził. Pytanie o co MeWie chodziło, o jakie rozgrywki... klubowe, reprezentacyjne, na poziomie turniejów finałowych?
: 13 cze 2012, 21:04
autor: hafilip84
A to jeszcze inne pytanie z gatunku ciekawostek... Czy zdarzyło się, że gol padł po odbiciu się piłki od sędziego? Był uznany? A jeśli sędzia po prostu kopnął piłkę do bramki?
: 13 cze 2012, 21:11
autor: fik
Sędzia według przepisów jest powietrzem.
: 13 cze 2012, 21:24
autor: hafilip84
Jeno nieco gęstym?

Rozumiem, że jeśli ktoś pieprznie piłką w plecy sędziego, a ta (piłka, nie sędzina) wpadnie w bramkę, to gol będzie zaliczony ktosiowi? A drugi przypadek? Wkurwiony sędzia kopie piłkę, bądź np chce ją podać bramkarzowi?
: 13 cze 2012, 21:30
autor: Szeregowy_Równoległy
Sędziowie podczas gdy nie kopią piłki. To na tyle abstrakcyjna sytuacja, że ciężko sobie to wyobrazić na jakimś sensowniejszym poziomie.
: 13 cze 2012, 21:38
autor: JacekM