Adam G. pisze:Nie żebym węszył podstęp, ale raz miałem ostatnio kontrolę klimy i wozy Mobilisu były sprawdzane, a MZA skrupulatnie omijane.
O chłodzeniu i niechłodzeniu
Woronicz w 85xx wieczorem włączył dmuchawę przy zablokowanych oknach i ciepłym guziku. Potem wsiadł pan zalatujący i było niewesoło.
(Tak, byłam zbyt leniwa żeby z końca autobusu iść do kierowcy, przyznaję.)
(Tak, byłam zbyt leniwa żeby z końca autobusu iść do kierowcy, przyznaję.)
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
W ogóle część kierowców najwyraźniej ma problem z odblokowaniem okien, kiedy rezygnuje z klimatyzacji. Niedawno jechałem do pracy 138 z Ostrej, w którym szyberdachy były otwarte, okna zablokowane, a kierowca radośnie poinformował, że "nie będzie z kluczem zapierdalać, jak później klimę włączy, bo musiałby zapierdalać drugi raz." Żeby nie było: problem nie występuje tylko w MZA, w Mobilisie też paru gości z podobnym podejściem znam. No i w zmianie B dodatkowo dochodzi zasada: nie odblokuję, nie otworzą, nie będę musiał zamykać przy zjeździe.
Za jazdę z wyłączoną klimą i zablokowanymi oknami powinna być dyscyplinarka na kopach.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Ja jestem przeciwnikiem blokowania okien i nie mam blokowania w zwyczaju. Jak klima działa dobrze, to pasażerowie okien nie otwierają. Jeśli na trzy okrążenia na 523, przy sprawnej klimie, zdarzy mi się jedno otwarcie okna, to już jestem zdziwiony. Zazwyczaj się nie zdarza. A jeśli widzę, że okna są otwarte, to wiem, że mam problem z klimą w drugiej klasie.
Zwykle tak, ale jak gasisz wóz na pętli, nagrzeje się, to zanim się dobrze schłodzi, ten 1-2 przystanki musisz przejechać. I to wtedy najczęściej ludzie otwierają sobie okna. I już ich potem nie zamykają, jak zrobi się chłodno.Szeregowy_Równoległy pisze:Jak klima działa dobrze, to pasażerowie okien nie otwierają.
noidea
Jeszcze gorzej jest na liniach nocnych - klima jest niepotrzebna, więc jej nie włączają. Tyle tylko, że wóz zjeżdża po całym dniu z zablokowanymi oknami, a panom kierowcom oczywiście nie chce się przejść po wozie i ich odblokować. Efekt jest taki, że w nocnych można zazwyczaj siekierę w powietrzu powiesić.Szeregowy_Równoległy pisze:W ogóle część kierowców najwyraźniej ma problem z odblokowaniem okien, kiedy rezygnuje z klimatyzacji. Niedawno jechałem do pracy 138 z Ostrej, w którym szyberdachy były otwarte, okna zablokowane, a kierowca radośnie poinformował, że "nie będzie z kluczem zapierdalać, jak później klimę włączy, bo musiałby zapierdalać drugi raz." Żeby nie było: problem nie występuje tylko w MZA, w Mobilisie też paru gości z podobnym podejściem znam. No i w zmianie B dodatkowo dochodzi zasada: nie odblokuję, nie otworzą, nie będę musiał zamykać przy zjeździe.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Ja nie gaszę na krańcach jak jest gorąco. Nie lubię, jak jest gorąco, wolę siedzieć w chłodzie.Adam G. pisze:Zwykle tak, ale jak gasisz wóz na pętli, nagrzeje się, to zanim się dobrze schłodzi, ten 1-2 przystanki musisz przejechać. I to wtedy najczęściej ludzie otwierają sobie okna. I już ich potem nie zamykają, jak zrobi się chłodno.Szeregowy_Równoległy pisze:Jak klima działa dobrze, to pasażerowie okien nie otwierają.
- vernalisadonis
- Posty: 2943
- Rejestracja: 03 cze 2012, 13:12
Nawet jak stoisz na krańcu po 15-20 minut?
Warszawa, 08.07.2014r., 8505/4A/519
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Tak. Nie lubię upałów, a żeby mieć akceptowalną temperaturę w kabinie, muszę pozostawiać silnik włączony. Gaszę tylko jak opuszczam pojazd, bo nie zostawię odpalonej fury, jeśli nie mam możliwości jej pilnowania. Poza tym jak silnik pracuje, a klima hula, to otwarte mam tylko drugie drzwi. I nie spotkałem się z protestem pasażera, natomiast parę razy trafiły się podziękowania za umożliwienie oczekiwania na odjazd w komforcie termicznym.
Ja powyżej ~30 stopni też nie, ale po pierwsze - jesteśmy w tej kwestii raczej wyjątkami. Po drugie - mimo wszystko, łamiemy przepisySzeregowy_Równoległy pisze:Ja nie gaszę na krańcach jak jest gorąco. Nie lubię, jak jest gorąco, wolę siedzieć w chłodzie.Adam G. pisze:Zwykle tak, ale jak gasisz wóz na pętli, nagrzeje się, to zanim się dobrze schłodzi, ten 1-2 przystanki musisz przejechać. I to wtedy najczęściej ludzie otwierają sobie okna. I już ich potem nie zamykają, jak zrobi się chłodno.
No i raz przyszedł do mnie pan, oburzony że musiał wsiadać jednymi drzwiami. Że nie mógł sobie wybrać akurat tych, na które miał ochotę. Nic to, że dzięki temu w wozie było chłodno. No ale to tylko jeden raz, zdecydowanie częściej zdarzały się podziękowania.
noidea
A dlaczego tryb ciepłego guzika "pętla" jest zły, jak działa klima? Bo przycina czy jak? A może tego już nie ma teraz?
W swingach zawsze przycina i jakoś nikt nie marudzi![;]](./images/smilies/krzywy.gif)
W swingach zawsze przycina i jakoś nikt nie marudzi
ŁK
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
W Mobilisowych U18 nie ma oficjalnie dostępnej opcji z automatycznym zamykaniem drzwi. Da się to włączyć, ale sama procedura włączenia tej opcji zajmuje powyżej minuty (wyłączenia też) i wiąże się z demontażem kawałka autobusu. No i fotokomórki w Solarisie łapią wszystko, tylko nie człowieka stojącego w drzwiach.
Czym się różni tryb pętla od zwykłego?
Zbieraczka rozkładów jazdy.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Założyłem, że pętla to automatyczne zamykanie po określonym czasie. W normalnym trybie jak pasażer otworzy drzwi, to dopóki kierowca drzwi nie zamknie, to są otwarte. Przy czasówce zamkną się same uwzględniając odczyt z fotokomórki. W którymś Alpino nie chciały się zamknąć, bo fotokomórka łapała... ruszające się skrzydło pilnowanych drzwi i odmawiała zezwolenia na zamknięcie 