Strona 177 z 284

: 06 wrz 2013, 23:19
autor: fik
emyl pisze:
MJ pisze:Nie, N46, wiem co piszę
To jakiś specyficzny żart, tak? Bo jakoś nie zrozumiałem :)
Ja to rozumiem tak, że na ww. przystanku wisi naklejka N46 stałe, pomimo iż odjeżdża z niego N64 nż.

: 06 wrz 2013, 23:28
autor: Emyl
Wybaczcie, bardzo kiepsko dzisiaj myślę, bo spałem do szesnastej :-#

: 07 wrz 2013, 2:43
autor: bepe
emyl pisze:W praktyce nawet gdy jedzie sprawnie, to i tak przyjeżdża spóźniony, bo ta linia ma niemożliwy do zrealizowania rozkład
Fakt. Przejechałem się właśnie N64. W stronę Choszczówki miał 10 minut opóźnienia, a w stronę DC 14 przy dość szaleńczej jeździe. Może dałoby się zbić z tych 14 minut minutę-dwie, ale nie więcej. A gdyby jechać zgodnie z przepisami i z uwagą, aby nie rozwalić zawieszenia na Marywilskiej i na ulicach Choszczówki, to pewnie opóźnienie wyniosłoby z 30 minut.

: 07 wrz 2013, 3:25
autor: Emyl
No właśnie... Ciekaw jestem, czy szybciej się robi kółko długim, czy krótkim wozem...? Moja obserwacja, przyznam, dotyczy jedynie weekendów, kiedy to ITS wystawia Lion's City.

: 07 wrz 2013, 8:51
autor: bartoni722
To może inaczej: jest nocna, która bez zapieprzania ile wlezie NIE MA problemów z dojechaniem na sabat? No dobra, może skrócone N62/N61 z Targówka i moje N95.

: 07 wrz 2013, 11:23
autor: Emyl
Taaak, N34 nie musi się jakoś bardzo mocno spieszyć w drodze na Centralny (chyba, że stanie na większości przystanków). N24 w zasadzie to samo, z tym, że z przyjazdem na kraniec w Rembridge bywa różnie i to potem potrafi mieć wpływ na punktualność z powrotem.

: 07 wrz 2013, 11:58
autor: MJ
fik pisze:
emyl pisze:To jakiś specyficzny żart, tak? Bo jakoś nie zrozumiałem :)
Ja to rozumiem tak, że na ww. przystanku wisi naklejka N46 stałe, pomimo iż odjeżdża z niego N64 nż.
Prawie dobrze, zapomniałem dopisać, że nż, ale już poprawiłem. ;-) Tylko nie rozumiem, dlaczego "od frontu" wiaty widnieje N46, a po bokach normalnie N64. :-k

: 07 wrz 2013, 12:18
autor: ashir
bartoni722 pisze:To może inaczej: jest nocna, która bez zapieprzania ile wlezie NIE MA problemów z dojechaniem na sabat? No dobra, może skrócone N62/N61 z Targówka i moje N95.
Tak, N37 nawet delikatnie przed czasem dojechałem na Dw. Centralny i to wcale nie w środku nocy. :)

: 07 wrz 2013, 12:20
autor: bartoni722
ashir pisze:Tak, N37 nawet delikatnie przed czasem dojechałem na Dw. Centralny i to wcale nie w środku nocy.
To ja mam zupełnie inne obserwacje. Przez ciągłe zatrzymania, przebieganie na Puławskiej z przystanków tramwajowych na autobusowy (działanie: co pierwsze przyjedzie) i ustawienie świateł dojechałem na DwC 4 minuty po sabacie, czyli na jakieś -15, a na Al. Lotników był tak gdzieś na -3. A wtedy kiedy miał dojechać na DwC radośnie z zapowiedzi było słychać: "Dworkowa".

: 07 wrz 2013, 12:25
autor: ashir
Ale ja jechałem w zwykłą noc powszednią z prawie zerową frekwencją, a co za tym idzie większość przystanków została pominięta, więc pewnie dlatego mój autobus był zgodnie z rozkładem pierwszy na sabacie. :razz:

: 07 wrz 2013, 13:15
autor: Emyl
No najwięcej przewozów ma miejsce jednak w noce weekendowe, więc to głównie tutaj jest problem. Rzeczywiście N37 ma bardzo ciężki rozkład i potrafi się spóźniać. Na dodatek jeździ krótkie, a powinno, przynajmniej w weekendy właśnie, być długie.

: 07 wrz 2013, 13:17
autor: bartoni722
To ja tylko dodam, że jechałem w noc powszednią. ;) Z takimi liniami jak N63, N85 i N88 chyba problem opóźnień nie jest aż tak widoczny, przez strasznie długie postoje wyrównawcze?

: 07 wrz 2013, 14:31
autor: kukuryk12
[ Dodano: Sob 07 Wrz, 2013 14:32 ]
Ale na N14 jest tak samo nierealny rozkład jak na N64...
Jachim, tej blaszki N46 na Fabryce Pomp już nie ma :D
Co do opóźnień, to wiadomo, że w nocy nie jeździ się tak jak w dzień. Jak jest ogarnięty kierowca to (w przypadku stalowych brygad) wszędzie daje radę dojeżdżać o czasie. Ewenementem jest pierwszy kurs N62 i N61 z DWC. Zawsze na tym dużo ludzi jeździ i nawet w noce powszednie nie da siętam o czasie jeździć.

: 07 wrz 2013, 15:26
autor: BJ
bartoni722 pisze:jest nocna, która bez zapieprzania ile wlezie NIE MA problemów z dojechaniem na sabat?
W kier. DwC to akurat sporo, jeśli nie zdecydowana większość linii.
Północnych nocnych nie znam w ogóle, więc się nie wypowiadam, ale na ursynowsko-mokotowsko-wilanowskich liniach opóźnienia tworzą się większe w kier. osiedli.
Choć fakt, że akurat z N37 różnie bywa. Niedawno jechałem po 2 z Kabat w nocy wt./śr. albo śr./czw. i wleciał na pętle i od razu wyleciał.

[ Dodano: Sob 07 Wrz, 2013 15:31 ]
emyl pisze:Na dodatek jeździ krótkie, a powinno, przynajmniej w weekendy właśnie, być długie.
Ostatnio o 4.15 z DwC w nocy sob./nd. jechałem długim.


Generalnie to by się przydała kolejna, bardziej kosmetyczna reforma nocnych polegająca na jasnym oddzieleniu na KAŻDEJ linii nocy powszednich od nocy weekendowych (rozkładowo i długościowo-wozowo ;) ).
Wiązałoby się to oczywiście z większymi wydatkami i zwiększeniem częstotliwości wielu linii w noce weekendowe.

: 07 wrz 2013, 17:17
autor: ashir
BJ pisze:Ostatnio o 4.15 z DwC w nocy sob./nd. jechałem długim.
Kwestia trafienia na BWLkę (pewnie 246), która w noce weekendowe jest przegubowa. A w przypadku 246 to przegub jest tam, dlatego, że wóz też jeździ do Legionowa/Chotomowa. ;-)