: 20 lis 2008, 23:40
Akurat Żoliborz tam ma bardzo dużo sensu. Na pewno więcej niż na 26.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Teraz to mi to na plasterBastian pisze:
A ty też byś podziękował - od dawna o to męczyłeś, to w końcu masz![]()
OJP, kto to wymyślił...pawcio pisze: Na 17 w DS zagości 5 potrójniaków.
Glonojad pisze:OJP, kto to wymyślił...pawcio pisze: Na 17 w DS zagości 5 potrójniaków.
pawcio pisze:Jako twórca tego dzieła, mogę wyjaśnić kilka powstałych wątpliwości:
Podobnie jak wydłużenie pracy 10 dodatków do całekpawcio pisze:JNiemniej jednak zwiększenie planu TW o 4 brygady w DS znacząco w zabawie pomogło.
Biorąc pod uwagę, że potrójniaki są tzw. sprawą polityczną, nie byłbym tego konkretnego zestawienia taki pewienSławekM pisze:Glonojad pisze: OJP, kto to wymyślił...pawcio pisze:Jako twórca tego dzieła, mogę wyjaśnić kilka powstałych wątpliwości:
na pewno lepiej będzie przy Arkadiipawcio pisze:to niech chociaż o tyle będzie lepiej.
Może nie przesadzajmy, że w DS będzie nabity skład 3-wagonowy.Lipa pisze:To w takim razie logicznie by było stworzyć w DS takt 17-13 (już nie mówię 18-12, żeby zbytnio koordynacja się nie rozjechała). Do tych potrójniaków załaduje się przecież o 1/3 więcej osób niż do składów, to chociaż byłyby należycie wykorzystane.
Żeby nie było, że i tak zacznie się rozjeżdżać takt 15 minutowy, ponieważ co druga 17 będzie opóźnionym składem nabitym po dach, a następna - potrójniakiem z miejscami leżącymi jadącym przed czasem.
Bardzo dobrze, ale obawiam się, że to skomplikuje powrót do dawnego układu z 13 do Huty. Już teraz przy 23 co 7,5 plus 13 w międzyszczycie na Obozowej nadpodaż będzie aż kwiczeć, więc chyba to usankcjonuje 5 w obecnej wersji.Glonojad pisze:- 23 co 7,5 w międzyszczycie w DP.
źródło: http://www.gazetaecho.pl/cgi-bin/echo/e ... 08-11_21-6echo bemowa pisze:Chcemy alternatywy dla tramwajów
- Na Wolskiej ciągle coś się dzieje z tramwajami. Jak nie zepsute, to wypadek. A pasażerowie są w kropce. Jakiś czas temu zlikwidowano autobus 125 i teraz, gdy tramwaje staną, to nie mamy w co się przesiąść. Taka sytuacja nie może mieć miejsca.
- Dublowanie się linii tramwajowej z autobusową w tym przypadku było bardzo dobrym rozwiązaniem. Teraz podczas awarii tramwajów pasażerowie nie mają innego wyjścia, jak tylko udać się do celu na piechotę. Tak być nie powinno - pisze jedna z pasażerek.
- Służby nadzoru ruchu Zarządu Transportu Miejskiego nie odnotowały wzrostu liczby awarii tramwajowych w ciągu ulicy Wolskiej. Oczywiście awarie, kolizje czy inne utrudnienia się zdarzają i nikt nie jest w stanie ich wykluczyć przy 29 liniach i 675 wozach obsługujących je każdego dnia - odpowiada Marek Sieczkowski z ZTM. - Zatrzymania ruchu jednak nie są dłuższe niż 15 minut. Poważne wypadki i awarie powodujące dłuższe zatrzymanie ruchu tramwajów występują sporadycznie. Wów-czas uruchamiana jest autobusowa komunikacja zastępcza, umożliwiająca przewóz pasażerów na odcinku wyłączonym z ruchu tramwajowego.
Autobusy linii 125 zostały wycofane z dotychczasowej trasy, gdy na moście Śląsko-Dąbrowskim powstał wydzielony pas dla tramwajów. Zrobiono tak, aby autobusy nie stały w korku, a także dlatego, że większość pasażerów przesiadła się do szybszych tramwajów. - Mając ograniczoną liczbę taboru skierowaliśmy te auto-busy na inne trasy, aby jeszcze większej liczbie mieszkańców udostępnić możliwość korzystania z komunikacji miejskiej. 125 na kilkunastu kilometrach (od Hali Wola do Wiatracznej) pokrywało się z trasą tramwaju 26. Skierowano go na alternatyw-ny ciąg "bez szyny" (Kasprzaka - Prosta - Świętokrzyska - Tamka - Sokola) z za-chowaniem obsługiwanych relacji Jelonki - Wola - Śródmieście - Grochów - Między-lesie - wyjaśnia Marek Sieczkowski.
Zdaniem wielu naszych Czytelników linia 125 powinna jednak powrócić na swo-ją starą trasę. Pasażerowie narzekają, że przestoje tramwajów na Wolskiej zda-rzają się dość często. I nie jest dla ludzi ważne, czy przerwa w podróży trwa pięć czy 20 minut. Chcą mieć alternatywę niezwłocznie. Zwracają uwagę również na fakt, że wagony są zawsze przepełnione. Autobus mógłby więc odciążyć szynowce.
źródło: http://www.gazetaecho.pl/cgi-bin/echo/e ... 8-11_21-10echo bemowa pisze: Młynarska dla tramwajów
Po wielu miesiącach dyskusji i sporów jest decyzja w sprawie ulicy Młynarskiej. Poszerzenia i wydzielenia torowiska domagał się od dawna zarząd Tramwajów Warszawskich. Tak właśnie się stanie. Został już nawet wyłoniony wykonawca prac.
15 marca przyszłego roku wyłoniona w przetargu firma zacznie wymianę torowiska oraz nawierzchni na omawianej ulicy. Tory zostaną przebudowane i oddzielone od pasów dla samochodów.
- Wiosną przyszłego roku ma być prowadzony remont skrzyżowania przy domu towarowym. Torowisko zostanie przesunięte w stronę PDT i oddzielone od pasa ruchu kołowego. Wszystko po to, żeby uwolnić tramwaje od korków i zapewnić im szybki i bezpieczny przejazd. Jak zakończymy prace, to na pewno mieszkańcy jeszcze bardziej docenią walory komunikacji szynowej - mówi Marek Sieczkowski z ZTM.
Kierowcy nie są szczęśliwi, ale dla pasażerów tramwajów wiadomość jest bar-dzo dobra. Obecnie, by przejechać całą Młynarską tramwaje stoją nawet prawie pół godziny w korku. Po zakończeniu prac będą jechać tędy pięć minut.
Na tym jednak koniec dobrych wiadomości. Do czasu zakończenia remontu ruch na Młynarskiej będzie zamknięty. Dla mieszkańców Bemowa i Woli oznacza to jedno - bardzo duże utrudnienia w przedostaniu się do centrum Warszawy.
Jeśli linii zwiększa się częstotliwość aż o 50% to znaczy, że dotychczas jakaś część ludzi powinna się do tej linii nie mieścić, a tak nie było. Jednocześnie podejrzewam, że po tej zmianie zapełnienie 26 w DS nadal będzie dobre, tak jak było to z 9. Tylko jakim cudem coś kursującego 2 razy rzadziej ma zbliżoną frekwencję, do czegoś co potem kursuje znacznie częściej? Tak było też z kiedyś z szóstką w międzyszczycie DP.Glonojad pisze: Tymczasem, od soboty:
- 26 co 7,5 w DS, a przez cały tydzień dwie 116N/Na w obsłudze
Zwłaszcza ten autobus niezwłocznie po 20 minutach wiele zmieni. No w mordę jeża, ale brednie.echo bemowa pisze: Zdaniem wielu naszych Czytelników linia 125 powinna jednak powrócić na swo-ją starą trasę. Pasażerowie narzekają, że przestoje tramwajów na Wolskiej zda-rzają się dość często. I nie jest dla ludzi ważne, czy przerwa w podróży trwa pięć czy 20 minut. Chcą mieć alternatywę niezwłocznie.
Kłamstwo. Przepełnione to są tramwaje na Jana Pawła II.Zwracają uwagę również na fakt, że wagony są zawsze przepełnione.
Przedłużenie 13 na - czy za - Bemowo przecież w sposób oczywisty ZWIĘKSZYŁOBY liczbę pasażerów na Obozowej!Siecool pisze:Bardzo dobrze, ale obawiam się, że to skomplikuje powrót do dawnego układu z 13 do Huty. Już teraz przy 23 co 7,5 plus 13 w międzyszczycie na Obozowej nadpodaż będzie aż kwiczeć, więc chyba to usankcjonuje 5 w obecnej wersji.Glonojad pisze:- 23 co 7,5 w międzyszczycie w DP.
Czy 13 jest na Hucie gdzie zakrańcować w nowym układzie pętli?Glonojad pisze:A dla przedłużenia 13 do HUTY jest sprzeciw na poziomie tzw. politycznym
Nie przyciąga pasażerów - wiedzą, że grozi im stosunkowo długie czekanie, to wybierają inny, statystycznie szybszy sposób odbycia podróży.Andrzej pisze:Tylko jakim cudem coś kursującego 2 razy rzadziej ma zbliżoną frekwencję, do czegoś co potem kursuje znacznie częściej? Tak było też z kiedyś z szóstką w międzyszczycie DP.