: 21 sty 2012, 15:02
Ale 128 cieszy się na odcinku BUW - "góra" większą popularnością - a na pewno większym napełnieniem.Doskonale, że pojechało tam częste 105
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Ale 128 cieszy się na odcinku BUW - "góra" większą popularnością - a na pewno większym napełnieniem.Doskonale, że pojechało tam częste 105
Wsiadam w 105, wysiadam na przystanku Zajęcza i idę na przystanek Pomnik Syreny, gdzie mam 102 skręcające z Dobrej w prawo w Tamka. Co tu jest niezrozumiałego?Bastian pisze:To ja z kolei jestem ciekaw, do czego chcesz się przesiadać na Pomniku Syreny i co to ma wspólnego ze 102 przez Ludną
Ale jak mam rozumieć Twoją wypowiedź?O którym Georg ani się nie zająknął.
Sugerujesz, że skoro jest 105 to można wywalić 128 stamtąd?Bastian pisze:Doskonale, że pojechało tam częste 105
To w takim razie Mariensztat jest czym?Bastian pisze:Oczywiście. Prędzej Solec jest górnym Powiślem, niż dolnym. Spójrz na mapę i sam sobie odpowiedz, gdzie jest Kazimierz, a gdzie Kazimierz Dolny.
To naturalne...jednak dojazd do DWC niż na mało znany pewnie przyjezdnym punkt przesiadkowy Królewska robią swoję. Niemniej 105 to jest fajne uzupełnienie 128. Ja bym tych dwóch linii nie ruszał.JacekM pisze:Ale 128 cieszy się na odcinku BUW - "góra" większą popularnością - a na pewno większym napełnieniem.
Właśnie ja też nie rozumiem. Ja nic nie mówiłem o 128.reserved pisze:Cytat:
O którym Georg ani się nie zająknął.
Ale jak mam rozumieć Twoją wypowiedź?
Na pewno opinia publiczna z radością przyjmie kolejną zmianę trasy 107. W dodatku niepotrzebną.reserved pisze:A jakby 107 o Powiśle (SOLEC) wygiąć a dać coś innego na Kruczą?
Etam... ZTM zrealizował marzenie mieszkańców Tamki przecieżreserved pisze: Ja bym się na taki krok nie zdecydował. Kiedyś było tam 102, 150, 155, 174, 178, 506, 512. Teraz by zostało samo 105. Ja wiem, że nie liczba linii a częstotliwość się liczy, ale jednak ten rejon został strasznie nadszarpnięty.
GAZETA WYBORCZA STOŁECZNA pisze:
W wakacje podczas remontu torów tramwajowych w Al. Jerozolimskich kilka linii autobusowych w Śródmieściu zmieniło trasy. Tamką puszczono trzy przeniesione z Trasy W-Z (125, 160 i 174, która zastąpiła zlikwidowaną 192). Ostatnio dołączyła do nich linia 512. W sumie jest teraz osiem linii i dwie nocne.
- Myśleliśmy, że to tylko na pewien czas, ale autobusy zostały. Od godz. 6.30 do 8.30, a potem w godz. 10-12 i 15.30-17 między ul. Kruczkowskiego a Dobrą tworzy się gigantyczny korek - obserwuje Andrzej Prus, przedstawiciel wspólnoty mieszkaniowej z Tamki 18. W godzinach szczytu zmierzył częstotliwość przejeżdżania autobusów ulicą, na której mieszka. - Okazało się, że pojawiają się co minutę i 25 sekund. Od hałasu, jaki powodują często zdezelowane pojazdy, aż dzwonią szyby w oknach! - mówi pan Andrzej.
Jego sąsiadka dodaje, że mieszkańcy przez korki nie mogą wyjechać z bramy. - W godzinach szczytu autobusy blokują skrzyżowanie, nie ma szans na skręt w lewo, żeby dojechać na most Świętokrzyski. Przed hałasem nie chronią nas dźwiękoszczelne szyby w oknach. W godzinach szczytu budynek aż się trzęsie, a latem spalin jest tak dużo, że wiszą nad ulicą - irytuje się pani Aleksandra.
Zarząd Transportu Miejskiego twierdzi, że nie może puścić kilku linii inną trasą, bo te są jeszcze bardziej zakorkowane. - Dlatego nie można skierować autobusów na most Poniatowskiego lub Śląsko-Dąbrowski. One muszą jeździć mostem Świętokrzyskim - mówi Igor Krajnow, rzecznik ZTM, i tłumaczy, że na niektórych ulicach jest jeszcze gorzej. - Np. między Al. Jerozolimskimi a pl. Konstytucji kursuje aż 13 linii. Osiem linii autobusowych w centrum miasta to nie jest nic nadzwyczajnego - podsumowuje Igor Krajnow.
Mieszkańcy odpowiadają, że takie tłumaczenia są nie na miejscu. - Nasza ulica nie jest przystosowana do tak wielkiej liczby autobusów. ZTM w ogóle się z nami nie liczy. Co mamy zrobić, żeby normalnie żyć? Zablokować ulicę samochodami? - pyta Jacek Sas-Uhrynowski, również mieszkaniec Tamki 18. ZTM nie ma recepty na poprawienie sytuacji. Rozważa tylko zmianę trasy linii 512 (chce ją podzielić na dwie, które nie będą jeździć przez Wisłę). Planuje za to puścić Tamką kolejnej - E-6 z os. Górczewska na Mariensztat.
No, bo jazda przez Królewską to nie jest zygzak. To jest linia dramatycznie potrzebująca reformy (najlepiej poprzez likwidacjęPan Piotr pisze:102 to normalna linia co 15-20 minut, a skierowanie jej zygzakiem na odc. DH SMYK - RONDO WASZYNGTONA tylko odstraszy pasażerów, a zabierze połączenie Kinowa-Akademiki - UW.
A czy przez Ludną nie jest czasem szybciej do Centrum?Pan Piotr pisze:Poza tym z Kierbedzia 107 ma wozić ludzi do Centrum, a nie jakiś wycieczki śladami Powstania Listopadowego.
Przecież mowa o przeniesieniu 102 na Ludną, a nie o zostawieniu jej na Tamce...reserved pisze:Wsiadam w 105, wysiadam na przystanku Zajęcza i idę na przystanek Pomnik Syreny, gdzie mam 102 skręcające z Dobrej w prawo w Tamka. Co tu jest niezrozumiałego?
Raczej dolnym Powiślem, jeżeli już. Mapy można obracać, wiesz? I co wtedy?reserved pisze:To w takim razie Mariensztat jest czym?Nadgórnym Powiślem?
No ale przecież z Ludnej jakoś musi i tak do Tamka dojechać.Bastian pisze:Przecież mowa o przeniesieniu 102 na Ludną, a nie o zostawienia jej na Tamce...![]()
I wtedy Praga Północ może być na południu Warszawy. I co wtedy?Bastian pisze:Raczej dolnym Powiślem, jeżeli już. Mapy można obracać, wiesz? I co wtedy?
Do Tamki. I po co musi?reserved pisze:No ale przecież z Ludnej jakoś musi i tak do Tamka dojechać.
Przepraszam, ale ja już nie mogę. Jakieś testy może powinieneś sobie zrobić?reserved pisze:I wtedy Praga Północ może być na południu Warszawy. I co wtedy?
Nie no, ale przecież chyba może od Ludnej dojechać do Tamki? Wtedy ułatwi przesiadkę pasażerom z np. 105.Bastian pisze:Do Tamki. I po co musi?Przecież Tamka jest równoległa do Ludnej i Książęcej, chcesz obsługiwać równoległe ciągi jedną linią?
Czy na pewno wiesz o czym w ogóle rozmawiamy?Bastian pisze:Piława Górna, a gdzie Dolna
To jest niesamowite, jakie zażenowanie może człowiek czuć z powodu głupoty kogoś innegoreserved pisze: Czy na pewno wiesz o czym w ogóle rozmawiamy?
Dam może inny przykład...Kazimierz Wielki. Może być Kazimierz Wielki bo taki miał przydomek, ale może też być Kazimierz wielki, ponieważ był wielki.
Ciekawe, jak byś podzielił Mokotów na Górny i Dolnyreserved pisze:Wtedy od razu przynajmniej częsci z nas przyjdzie na myśl ta część Żoliborza, która jest na mapie na północy Żoliborza