Komunikacja miejska w Wawrze
Moderator: Wiliam
Mam wrażenie, że z tego by właśnie powstał burdel jak na kolei, a do tego gratis przerost etatowy w jednostkach dzielnicowych (przecież komunikacja jest priorytetem, a tylu znajomych chciałoby dostać stołek.)...drapka pisze:Podsumowując generalizację: należałoby chyba albo odebrać prawo głosu (zostawić jedynie prawo opniowania) w tej sprawie urzednikom dzielnicowym, albo przekazać tę sprawę do wyłącznej kompetencji dzielnic. To drugie, ze względu na ponaddzielnicowy charaker większości linii, byłoby oczywiście niewykonalne. A więc może podzielić linie na dzielnicowe i ogólnomiejskie? Takim np. metrem, 401, 186 czy 189 rządziłby ZTM, a np. jakimś 274, które do tego 186 dowiezie - rządziłaby dzielnica - daliby duzo pieniędzy - byłyby częste linie, daliby mało - byłyby rzadkie, a ludność wywiozłaby burmistrza i radnych na taczkach. Dodatkowo dzielnice by się dogadywały między sobą w sprawie jakichś połączeń "interregio" - z Bielan na Bemowo na przykład. Oczywiście wszystko pod jakąś koordynacją, żeby nie powstał z tego bajzel na wzór kolejowy.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Po co mieszać kompetencje? Kto jest odpowiedzialny i rządzi komunikacją? Dzielnica czy ZTM? Dzielnica niech sobie wyrazi ogólne zdanie mieszkańców (czyli głównie pieniaczy), ale decyduje ZTM. Tymczasem z Wawrem jest sytuacja, że dzielnica z najaktywniejszymi mieszkańcami tak jakby układa sobie trasy. To w tym wypadku na co jeszcze komu ZTM?drapka pisze:Ale tak czy owak trzeba przekonywać dzielnice. Ale z drugiej strony plusem konsultacji jest to, że więcej ludzi się dowie, że "coś się święci" - i(...) Takim np. metrem, 401, 186 czy 189 rządziłby ZTM, a np. jakimś 274, które do tego 186 dowiezie - rządziłaby dzielnica - daliby duzo pieniędzy - byłyby częste linie, daliby mało - byłyby rzadkie, a ludność wywiozłaby burmistrza i radnych na taczkach. Dodatkowo dzielnice by się dogadywały między sobą w sprawie jakichś połączeń "interregio" - z Bielan na Bemowo na przykład. Oczywiście wszystko pod jakąś koordynacją, żeby nie powstał z tego bajzel na wzór kolejowy.pawcio pisze:Już zostało ukute twierdzenie, że konsultacje to pewna śmierć projektu.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36186
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Nie z Wawrem, z każdą dzielnicą.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Prościej zamiast robić wyrywkowe konsultacje, to przeprowadzać przede wszystkim badania i konsultacje, które byłyby REPREZENTATYWNE i które pokazywałyby, co ludzie robią, a nie tylko to, co by chcieli.drapka pisze:Podsumowując generalizację: należałoby chyba albo odebrać prawo głosu (zostawić jedynie prawo opniowania) w tej sprawie urzednikom dzielnicowym, albo przekazać tę sprawę do wyłącznej kompetencji dzielnic
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
geograf_OSU
- Posty: 644
- Rejestracja: 28 lut 2007, 15:12
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36186
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
No to takim "badaniem" jest WBR, ostatnio z roku 2005. Na jego podstawie robione są symulacje w VISUM-ie. I widać, jak wszyscy mu wierzą... 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
geograf_OSU
- Posty: 644
- Rejestracja: 28 lut 2007, 15:12
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36186
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Była mowa, że co 5 lat. No to z tą regularnością nie jest źle, odstępy wyszły 5- i 7-letnie. Powoli zbliża się pora, kiedy powinien być robiony następny...geograf_OSU pisze:WBR nie jest robione regularnie (93, 98, 05)
No dobra, to jak to zrobić? Wszyscy jęczą, że brakuje porządnych badań, a nikt nie chce w nich uczestniczyć? Ile zakładasz odmów przy tych badaniach, które sam proponujesz dwa posty wyżej? Ani jednej?geograf_OSU pisze:nie dziwie sie ze jest takie podejscie do WBR05 bo zrobione bylo fatalnie, ile tak bylo odmow? 45% czy cus?
Przypomnę, że gdy wchodziły WKM, rozważano obowiązek zbliżania ich do kasownika przy każdym przejeździe, co dałoby przynajmniej pełne (o ile byłoby to przestrzegane, w co nie wierzę, ale to inna rzecz) dane, ile osób gdzie wsiada (bez celu pdróży, niestety - zbliżanie przy wysiadaniu byłoby już absolutnie nierealne). Teraz się okazuje, że "ZTM" może śledzić ludzi" i w ogóle żadne dane zbierane być nie mogą. To skąd, u licha, mają pochodzić? Za chwilę zacznie się ryk, że kamery w autobusach mogą służyć do inwigilacji i każe się je wyłączyć. Zbiorowa paranoja
Reasumując: WBR jest, jaki jest, lepszych danych po prostu nie będzie.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
Krzysiek_S
- Posty: 4716
- Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
- Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów
-
Krzysiek_S
- Posty: 4716
- Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
- Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów
Tak się zastanawiam. Zrobili 521 z wariantami 'f' do Wiatraka. Ostatnio widziałem nawet stada na tej linii (do Falenicy jechały dwa autobusy, jeden z Wiatraka, drugi ze Szczęśliwic).
Może lepsze oznaczenie byłoby w tej sytuacji, gdyby jechał 521 na trasie Falenica - Szczęśliwice 20/20/20/20 a dodatkowo 4xx(w sumie też pośpiech żeby czas przejazdu się zgadzał..np. 421) co 20 min naprzemiennie w godzinach szczytu na trasie Falenica - Wiatraczna? Nie byłoby problemu z dużą ilością literek, myślę, że to poprawiłoby czytelność i rozkładów, także ludzie nie gubiliby się.
Oczywiście piszę taką propozycję gdyby po wakacjach ZTM zdecydował się na kontynuację obecnego rozkładu wariantowego 521.
Może lepsze oznaczenie byłoby w tej sytuacji, gdyby jechał 521 na trasie Falenica - Szczęśliwice 20/20/20/20 a dodatkowo 4xx(w sumie też pośpiech żeby czas przejazdu się zgadzał..np. 421) co 20 min naprzemiennie w godzinach szczytu na trasie Falenica - Wiatraczna? Nie byłoby problemu z dużą ilością literek, myślę, że to poprawiłoby czytelność i rozkładów, także ludzie nie gubiliby się.
Oczywiście piszę taką propozycję gdyby po wakacjach ZTM zdecydował się na kontynuację obecnego rozkładu wariantowego 521.
Uwielbiam składać w pamięci kilka tabliczek przystankowych. Znakomicie się to rozwiązanie sprawdza na nieporęckich lub raszyńskich podmiejszczakach.reserved pisze:myślę, że to poprawiłoby czytelność i rozkładów, także ludzie nie gubiliby się.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem