Komunikacja miejska w Wawrze

Moderator: Wiliam

mariow
Posty: 2649
Rejestracja: 13 lut 2007, 16:10
Lokalizacja: Warszawa Ursus

Post autor: mariow » 10 lip 2009, 14:28

ciekawe czemu? :P
PURA VIDA!

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 10 lip 2009, 15:02

drapka pisze:Podsumowując generalizację: należałoby chyba albo odebrać prawo głosu (zostawić jedynie prawo opniowania) w tej sprawie urzednikom dzielnicowym, albo przekazać tę sprawę do wyłącznej kompetencji dzielnic. To drugie, ze względu na ponaddzielnicowy charaker większości linii, byłoby oczywiście niewykonalne. A więc może podzielić linie na dzielnicowe i ogólnomiejskie? Takim np. metrem, 401, 186 czy 189 rządziłby ZTM, a np. jakimś 274, które do tego 186 dowiezie - rządziłaby dzielnica - daliby duzo pieniędzy - byłyby częste linie, daliby mało - byłyby rzadkie, a ludność wywiozłaby burmistrza i radnych na taczkach. Dodatkowo dzielnice by się dogadywały między sobą w sprawie jakichś połączeń "interregio" - z Bielan na Bemowo na przykład. Oczywiście wszystko pod jakąś koordynacją, żeby nie powstał z tego bajzel na wzór kolejowy.
Mam wrażenie, że z tego by właśnie powstał burdel jak na kolei, a do tego gratis przerost etatowy w jednostkach dzielnicowych (przecież komunikacja jest priorytetem, a tylu znajomych chciałoby dostać stołek.)...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Andrzej
Posty: 1518
Rejestracja: 15 gru 2005, 22:11

Post autor: Andrzej » 10 lip 2009, 16:45

drapka pisze:
pawcio pisze:Już zostało ukute twierdzenie, że konsultacje to pewna śmierć projektu.
Ale tak czy owak trzeba przekonywać dzielnice. Ale z drugiej strony plusem konsultacji jest to, że więcej ludzi się dowie, że "coś się święci" - i(...) Takim np. metrem, 401, 186 czy 189 rządziłby ZTM, a np. jakimś 274, które do tego 186 dowiezie - rządziłaby dzielnica - daliby duzo pieniędzy - byłyby częste linie, daliby mało - byłyby rzadkie, a ludność wywiozłaby burmistrza i radnych na taczkach. Dodatkowo dzielnice by się dogadywały między sobą w sprawie jakichś połączeń "interregio" - z Bielan na Bemowo na przykład. Oczywiście wszystko pod jakąś koordynacją, żeby nie powstał z tego bajzel na wzór kolejowy.
Po co mieszać kompetencje? Kto jest odpowiedzialny i rządzi komunikacją? Dzielnica czy ZTM? Dzielnica niech sobie wyrazi ogólne zdanie mieszkańców (czyli głównie pieniaczy), ale decyduje ZTM. Tymczasem z Wawrem jest sytuacja, że dzielnica z najaktywniejszymi mieszkańcami tak jakby układa sobie trasy. To w tym wypadku na co jeszcze komu ZTM?

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36186
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 10 lip 2009, 18:07

Nie z Wawrem, z każdą dzielnicą.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 10 lip 2009, 19:27

drapka pisze:Podsumowując generalizację: należałoby chyba albo odebrać prawo głosu (zostawić jedynie prawo opniowania) w tej sprawie urzednikom dzielnicowym, albo przekazać tę sprawę do wyłącznej kompetencji dzielnic
Prościej zamiast robić wyrywkowe konsultacje, to przeprowadzać przede wszystkim badania i konsultacje, które byłyby REPREZENTATYWNE i które pokazywałyby, co ludzie robią, a nie tylko to, co by chcieli.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

geograf_OSU
Posty: 644
Rejestracja: 28 lut 2007, 15:12

Post autor: geograf_OSU » 10 lip 2009, 21:51

I dochodzimy do sedna sprawy. Wydaje mi sie ze zamiast takich pseudo konsultacji (wyrwkowych, jedno dzielnicowych), powinno sie robic ogolno miastowe, reprezentatywne i szczegolowe badania cyklicznie, powiedzmy raz na 5 lat. Wtedy bedzie podpurka pod decyzje i kazdy pieniacz przegra z kretesem.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36186
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 10 lip 2009, 23:49

No to takim "badaniem" jest WBR, ostatnio z roku 2005. Na jego podstawie robione są symulacje w VISUM-ie. I widać, jak wszyscy mu wierzą... :/
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

geograf_OSU
Posty: 644
Rejestracja: 28 lut 2007, 15:12

Post autor: geograf_OSU » 11 lip 2009, 3:27

Tylko....WBR nie jest robione regularnie (93, 98, 05)...i wydaje mi sie ze jest niechcianym dzieckiem...nie dziwie sie ze jest takie podejscie do WBR05 bo zrobione bylo fatalnie, ile tak bylo odmow? 45% czy cus?

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36186
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 11 lip 2009, 10:14

geograf_OSU pisze:WBR nie jest robione regularnie (93, 98, 05)
Była mowa, że co 5 lat. No to z tą regularnością nie jest źle, odstępy wyszły 5- i 7-letnie. Powoli zbliża się pora, kiedy powinien być robiony następny...
geograf_OSU pisze:nie dziwie sie ze jest takie podejscie do WBR05 bo zrobione bylo fatalnie, ile tak bylo odmow? 45% czy cus?
No dobra, to jak to zrobić? Wszyscy jęczą, że brakuje porządnych badań, a nikt nie chce w nich uczestniczyć? Ile zakładasz odmów przy tych badaniach, które sam proponujesz dwa posty wyżej? Ani jednej?

Przypomnę, że gdy wchodziły WKM, rozważano obowiązek zbliżania ich do kasownika przy każdym przejeździe, co dałoby przynajmniej pełne (o ile byłoby to przestrzegane, w co nie wierzę, ale to inna rzecz) dane, ile osób gdzie wsiada (bez celu pdróży, niestety - zbliżanie przy wysiadaniu byłoby już absolutnie nierealne). Teraz się okazuje, że "ZTM" może śledzić ludzi" i w ogóle żadne dane zbierane być nie mogą. To skąd, u licha, mają pochodzić? Za chwilę zacznie się ryk, że kamery w autobusach mogą służyć do inwigilacji i każe się je wyłączyć. Zbiorowa paranoja :mur:

Reasumując: WBR jest, jaki jest, lepszych danych po prostu nie będzie.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Krzysiek_S
Posty: 4716
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów

Post autor: Krzysiek_S » 20 lip 2009, 21:18

Bastian pisze: *) Podobnie obiecano pozostawienie linii 514, mówi się też o linii 119. Tak można uwalić każdą próbę naprawy.
Tylko że mieszkańcy nie chcą na silę zachowywać 119 pod warunkiem ... na który wszyscy się zgadzają.

pawulon
Posty: 311
Rejestracja: 02 sty 2008, 21:26
Lokalizacja: os Zerzeń

Post autor: pawulon » 22 lip 2009, 10:57

Dziś 22 lipca mija równo 50 lat od momentu skierowania linii 147 do Zerznia! 50 lat niodłącznie związana z osiedlem Zerzeń i mam nadzieje, że tak to zostanie!! ;-) Niezły kawał historii tej linii =D>
the best 147!!

Krzysiek_S
Posty: 4716
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów

Post autor: Krzysiek_S » 22 lip 2009, 11:03

pawulon pisze:Dziś 22 lipca mija równo 50 lat od momentu skierowania linii 147 do Zerznia! 50 lat niodłącznie związana z osiedlem Zerzeń i mam nadzieje, że tak to zostanie!! ;-) Niezły kawał historii tej linii =D>
No przecież zostanie w osiedlu Zerzeń , wiem wstrętny jestem. :D :-$

reserved
Posty: 13895
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 22 lip 2009, 11:16

Tak się zastanawiam. Zrobili 521 z wariantami 'f' do Wiatraka. Ostatnio widziałem nawet stada na tej linii (do Falenicy jechały dwa autobusy, jeden z Wiatraka, drugi ze Szczęśliwic).
Może lepsze oznaczenie byłoby w tej sytuacji, gdyby jechał 521 na trasie Falenica - Szczęśliwice 20/20/20/20 a dodatkowo 4xx(w sumie też pośpiech żeby czas przejazdu się zgadzał..np. 421) co 20 min naprzemiennie w godzinach szczytu na trasie Falenica - Wiatraczna? Nie byłoby problemu z dużą ilością literek, myślę, że to poprawiłoby czytelność i rozkładów, także ludzie nie gubiliby się.
Oczywiście piszę taką propozycję gdyby po wakacjach ZTM zdecydował się na kontynuację obecnego rozkładu wariantowego 521.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24865
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 22 lip 2009, 11:17

reserved pisze:myślę, że to poprawiłoby czytelność i rozkładów, także ludzie nie gubiliby się.
Uwielbiam składać w pamięci kilka tabliczek przystankowych. Znakomicie się to rozwiązanie sprawdza na nieporęckich lub raszyńskich podmiejszczakach.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

reserved
Posty: 13895
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 22 lip 2009, 11:20

A wolisz zastanawiać się nad milionem wariantów każdej linii? Przecież to nie jest kwestia wielu linii, tylko tej jednej dodatkowej.

Zablokowany