Strona 19 z 268

: 07 cze 2011, 15:12
autor: Glonojad
Nie ma parów, to jest jej pierwszy plus.

Drugi to taki, że gdzieś połowa składów to niskacze - 30 stoszesnastek i koło 20 swingów.

Reszta to stopiątki, nie najmłodsze co prawda, ale i nie najstarsze. Część z nich jest przeznaczona na Żoliborz, więc tym pewnie zajezdnia poświęca najmniej uwagi - rzeczywiście, kojarzę sztuki, które wyglądały tak sobie, ale IMHO nie miało to charakteru notorycznego.

Obawiam się, że w grę wchodzi po prostu Twój pech tramwajowy tudzież niechęć do tego środka transportu. ;-)

Żoliborz możesz w tej chwili trafić chyba wyłącznie na "1", w normalnym układzie komunikacyjnym także na 35. Na obu tych liniach potrafią wystawić parówy.

: 07 cze 2011, 15:16
autor: reserved
Glonojad pisze:Nie ma parów, to jest jej pierwszy plus.
Znaczy ja nie mówię o parówkach. To jest dla mnie osobny wątek i traktuje je bardziej jako zabytek, którym jak jadę to jest naprawdę wyjątkowa okazja, która zdarza się bardzo rzadko. :P Mówię o tych 105-tkach.
Obawiam się, że w grę wchodzi po prostu Twój pech tramwajowy tudzież niechęć do tego środka transportu. ;-)
Ja tu bym bardziej wyczuwał moją niechęć do Pragi. Nie lubię ITS-u i Manów ze Stalowej...czy to nie przypadek? ;-)
Natomiast po prostu sporo jeżdżę tramwajami na trasie "9" i raczej zauważylem spory plus jeśli chodzi o modernizacje tramwajów i nowe dostawy. I to są chyba najczęściej Wola i Mokotów. Natomiast raz na jakis czas trafia mi się wypierdek, którym się ledwo da jechać (nie no, da się...ale widać od razu starszy model i gorszy komfort jazdy) i patrzę "Praga". :P Stąd mnie to zaciekawiło.
Glonojad pisze:Drugi to taki, że gdzieś połowa składów to niskacze - 30 stoszesnastek i koło 20 swingów.
Niskacze z Pragi... chyba jeszcze nie widziałem na Ochocie. :P

[ Dodano: |7 Cze 2011|, 2011 15:18 ]
Glonojad pisze:Żoliborz możesz w tej chwili trafić chyba wyłącznie na "1", w normalnym układzie komunikacyjnym także na 35. Na obu tych liniach potrafią wystawić parówy.
A no to nie dziwne, że nigdy nie trafiam. ;-)

A co do mojej jazdy tramwajami to od 11 czerwca rezygnuje z większości tramwajów na rzecz autobusów... niestety kosztem też metra. :P Tak wyszło z objazdów ZTM.

A... Glonojadzie, z dedykacją dla Ciebie:
ostatnia obserwacja, kolejna już - popołudniowy szczyt ok. 16.00: odcinek Pl. Narutowicza - BW1920: 191 - 4 min, 7 - 9 min.

Pzdr :P

: 07 cze 2011, 15:20
autor: Glonojad
Niskacze z Pragi na Ochocie widywać powinieneś niemal równo co pół godziny w jedną stronę - cała niska obsada 7 to niskacze. Dziś cztery stoszesnastki na całkach, batyskaf 3001 na dodatku i 3159 na dodatku także.

Co do czasów przejazdu - pogadamy, jak 191 doda się przystanki przy Wawelskiej, a ZTM się ogarnie i zainstaluje tamże program eliminujący blokowanie torowisk przez skutki kubła z farbą.

: 07 cze 2011, 15:21
autor: reserved
Znaczy możliwe, że jakieś przypadki zetknięcia się z nimi miałem, nie wykluczam. Napisałem ogólne tendencje.

: 07 cze 2011, 15:22
autor: MC
Glonojad pisze:cała niska obsada 7 to niskacze
O-)

: 07 cze 2011, 15:25
autor: reserved
Glonojad pisze:pogadamy, jak 191 doda się przystanki przy Wawelskiej
Czyli Twoją polityką poprawy jakości tramwajów na tle autobusów jest pogorszenie jakości autobusów? :P
Glonojad pisze:cała niska obsada 7 to niskacze
Niemożliwe! Jestem przekonany, ze to właśnie na 7 jechałem tymi najgorszymi starymi zdezelowanymi tramwajami! Chyba, że może to było 25. :-k

: 07 cze 2011, 16:00
autor: R-9 Chełmska
reserved pisze:Jestem przekonany, ze to właśnie na 7 jechałem tymi najgorszymi starymi zdezelowanymi tramwajami!
Na niskopodłogowych brygadach? Glonojad o tych pisał.

: 07 cze 2011, 16:34
autor: KwZ
reserved pisze:traktuje je bardziej jako zabytek, którym jak jadę to jest naprawdę wyjątkowa okazja, która zdarza się bardzo rzadko.
Ale tylko dlatego, że wszystkie tramy na Ochocie przejeżdżają przez przez odcinek po modernizacji i w ogóle tu parów nie ma. Ale na 17, 33 to szara codzienność. Pardon, rdzawa.
reserved pisze:to właśnie na 7 jechałem tymi najgorszymi starymi zdezelowanymi tramwajami!
Muszę cię zmartwić. Najstarsze praskie tramwaje mają ok. 25 lat, więc jeszcze połowę tego mogą (będą) jeździć.

: 07 cze 2011, 17:56
autor: reserved
KwZ pisze:Ale tylko dlatego, że wszystkie tramy na Ochocie przejeżdżają przez przez odcinek po modernizacji i w ogóle tu parów nie ma. Ale na 17, 33 to szara codzienność. Pardon, rdzawa.
Wiem. ;-)
Raz na dłuższy czas podjezdżałem tramwajem z Dw. Centralnego do Ronda ONZ stąd to nazywam tą "okazją".
KwZ pisze:Muszę cię zmartwić. Najstarsze praskie tramwaje mają ok. 25 lat, więc jeszcze połowę tego mogą (będą) jeździć.
E tam, ja nie narzekam. Po prostu zastanawiałem się, czy rzeczywiście Praga się tak wyróżnia pod względem starego taboru czy ja mam takiego pecha po prostu. ;-)

: 07 cze 2011, 17:59
autor: Szeregowy_Równoległy
Ewentualnie masz za mało Żoliborza koło domu, i nie doceniasz wspaniałych wozów z Pragi :D

: 07 cze 2011, 18:26
autor: Glonojad
To jest bardzo prawdopobne. Po paru latach mieszkania na Ochocie pół roku na Woli było dla mnie pewnym szokiem. I to mimo R-1, które zimą jest aspektem pozytywnym...

: 07 cze 2011, 18:32
autor: MichalJ
Na Chałubińskiego ostatniej zimy nieogrzewane tramwaje były nadal w zdecydowanej większości. Może tej zimy wreszcie się odmieni.

: 07 cze 2011, 18:34
autor: Glonojad
Specjalnie dla Ciebie będę dzwonił do dyspozytorów na Mokotowie i Żoliborzu by upychali tam 13N. =P~

: 07 cze 2011, 18:37
autor: JacekM
Glon, trudno by pasażerowie z Chałubińskiego czy Jana Pawła II tryskali entuzjazmem na hasło "tabor tramwajowy", zwłaszcza mając porównanie np. z Jerozolimskimi.

: 07 cze 2011, 20:19
autor: Bastian
Ależ przecież wiemy.