: 07 cze 2011, 15:12
Nie ma parów, to jest jej pierwszy plus.
Drugi to taki, że gdzieś połowa składów to niskacze - 30 stoszesnastek i koło 20 swingów.
Reszta to stopiątki, nie najmłodsze co prawda, ale i nie najstarsze. Część z nich jest przeznaczona na Żoliborz, więc tym pewnie zajezdnia poświęca najmniej uwagi - rzeczywiście, kojarzę sztuki, które wyglądały tak sobie, ale IMHO nie miało to charakteru notorycznego.
Obawiam się, że w grę wchodzi po prostu Twój pech tramwajowy tudzież niechęć do tego środka transportu.
Żoliborz możesz w tej chwili trafić chyba wyłącznie na "1", w normalnym układzie komunikacyjnym także na 35. Na obu tych liniach potrafią wystawić parówy.
Drugi to taki, że gdzieś połowa składów to niskacze - 30 stoszesnastek i koło 20 swingów.
Reszta to stopiątki, nie najmłodsze co prawda, ale i nie najstarsze. Część z nich jest przeznaczona na Żoliborz, więc tym pewnie zajezdnia poświęca najmniej uwagi - rzeczywiście, kojarzę sztuki, które wyglądały tak sobie, ale IMHO nie miało to charakteru notorycznego.
Obawiam się, że w grę wchodzi po prostu Twój pech tramwajowy tudzież niechęć do tego środka transportu.
Żoliborz możesz w tej chwili trafić chyba wyłącznie na "1", w normalnym układzie komunikacyjnym także na 35. Na obu tych liniach potrafią wystawić parówy.