: 10 lip 2009, 10:35
Wierzę. Jeśli przez długi czas nie można było powołac linii o numerze innym niż 206 i 359, to wszystko jest możliweBastian pisze:Chore, ale to konsekwencja jakichś idiotycznych przepisów
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Wierzę. Jeśli przez długi czas nie można było powołac linii o numerze innym niż 206 i 359, to wszystko jest możliweBastian pisze:Chore, ale to konsekwencja jakichś idiotycznych przepisów
I zapewne sam ZTM ten przepis stworzyłBastian pisze:Chore, ale to konsekwencja jakichś idiotycznych przepisów, które powodują bodajże, że ZTM nie może się sam i na własny rachunek zajmować rozkładami.
Ale można podpisać, że za sam dojazd jest określona stawka podstawowa (najlepiej w przeliczeniu za km), a za każdą czynnośc dodatkowo jest naliczana niewielka opłata (niewielka, bo samo wyjęcie rozkładu nie jest kosztowną czynnością).Bastian pisze:W życiu bym nie podpisał z ZTM-em takiej umowy, gdybym chciał oferować takie usługi. Albo bym dał taką cenę, jakbym miał zawsze wymieniać wszystkie tabliczki łącznie z cennikiem. Nie wierzę, by to miało prawo wyjść taniej.
nic dziwnego, że w grudniu zabrakło pieniędzy, jeśli często wymieniane były rozkłady, żeby odnotować, że dwa kursy nie będą się odbywały się w Wigilę lub w jakimś jednym innym dniu w rokudrapka pisze:A co do braków w grudniu, to ja mam pomysł
Łomatkoicórko!Bastian pisze:To zależy, jaki stan na ten dzień zgłosi MZA