: 18 lip 2007, 22:10
suuuper nazwa, ciekawe, czy dlugo nad tym mysleli...
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Podobno mają mieć spectaryfę (!) i kursować jako pospieszne (!!!!!).bohun pisze:Rozstrzygnięto konkurs na nazwę kolejki Balickiej, wygrało "Balice Express".
Nie dość, że taryfa specjalna, to jeszcze na czerwono... Ciekawe, o ile drożej będzie...Fikander pisze:Podobno mają mieć spectaryfę (!) i kursować jako pospieszne (!!!!!).
Jechałem na tygodniowej sieciówce w okolicach Wielkiejnocy i problemów nie było.bohun pisze:turystyk i sieć nie ważny...
To już nie wiem jak to jestFikander pisze:Jechałem na tygodniowej sieciówce w okolicach Wielkiejnocy i problemów nie było.
http://wiadomosci.onet.pl/1577902,11,item.htmlonet.pl pisze: Pociąg z Kielc do Kołobrzegu jechał prawie dobę
Pasażerowie pociągu z Kielc do Kołobrzegu jechali do celu prawie dobę, bo w połowie drogi okazało się, że w PKP zabrakło maszynisty i lokomotywy - informuje kielecki dodatek do "Gazety Wyborczej"
W ostatni piątek pociąg wyjechał z Kielc zgodnie z planem o godz. 20.13. Do celu dotarł tuż przed godz. 18 następnego dnia, a więc po 21 godzinach podróży.
Problemy zaczęły się już w Skarżysku Kamiennej. Nawałnica, która w tym czasie przeszła przez województwo, uszkodziła sieć trakcyjną. Naprawa trwała prawie pięć godzin. Mocno opóźniony pociąg dojechał do Warszawy Wschodniej. Maszynista i obsługa pociągu jadącego z Kielc skończyła pracę i wyszła. Zdezorientowanych podróżnych poinformowano, że pociąg zakończył bieg, a lokomotywę odłączono.
Kolej nie była przygotowana na awaryjną sytuację. Nie było lokomotywy ani dodatkowej kadry. - Musieliśmy czekać, aż współpracująca z PKP firma dostarczy nam maszynę. Przez chwilę zastanawialiśmy się też nad transportem zastępczym, ale byłoby to bardzo kosztowne, a podróżni niekoniecznie dojechaliby wcześniej - powiedział "Gazecie Wyborczej" Paweł May z biura prasowego PKP Przewozy Regionalne.
Zastanawiałem się czy wrzucić tu czy do Humoru ale postanowiłem tuPaweł_K pisze:Z czystym sumieniem mogłeś to wrzucić do "Humoru" albo, gdybyśmy mieli, do "Galerii Absurdów"