... i całkowicie racjonalne. Jak tu tylko przekonać warszawskich urzędników i polityków (bo małą nowelizację pewnej ustawy trzeba w Sejmie dokonać), aby zechcieli się tym zainteresowaćWolfchen pisze:Myślę, że to nie byłoby to złe... Pod względem komunikacyjnym - korzystnie.
KM w Ząbkach
Moderator: Wiliam
- 29 Ikarusów
- Posty: 172
- Rejestracja: 02 paź 2010, 12:18
- Lokalizacja: inąd
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36146
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Ząbkowskich, to oni muszą zrobić referendum. Z przyjmowaniem Wesołej (a może Wesoły?
) problemu nie było.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- 29 Ikarusów
- Posty: 172
- Rejestracja: 02 paź 2010, 12:18
- Lokalizacja: inąd
Ależ, gdzie tamBastian pisze:Ząbkowskich, to oni muszą zrobić referendum. Z przyjmowaniem Wesołej (a może Wesoły?) problemu nie było.
Myślę, że jeżeli Warszawa wyrazi chęć do "objęcia", to później (ustawa, referendum) chyba pójdzie już gładko
- Colony
- Posty: 2826
- Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
- Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
- Kontakt:
Najlepsza byłaby oczywiście ustawa aglomeracyjna, która częściowo zatarłaby sens granic Warszawy i stworzyłaby Wielką Warszawę na wzór Wielkiego Paryża. Wtedy Ząbek nie trzeba byłoby przyłączać. Niestety dla nich, wydaje mi się, że są aktualnie jedynym miastem satelitą, którego istnienie z ekonomicznego punktu widzenia jako osobnego bytu, nie ma sensu. Pytanie tylko czy taka myśl kiełkuje w głowach Ząbkowian.
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)
- 29 Ikarusów
- Posty: 172
- Rejestracja: 02 paź 2010, 12:18
- Lokalizacja: inąd
Ależ oczywiście, coraz częściej ten temat pojawia się na lokalnym forum gazety.pl. Jest miejscowe lobby przeciwne temu za wszelką cenę i trochę lokalnych patriotów z sentymentem odnoszących się do swoich korzeni... (szacunek). Ale obecnie jest to miejscowość stanowiąca w zdecydowanej mierze sypialnię Warszawy (co dokonało się - o ironio! - za sprawą właśnie miejscowych farmerówColony pisze: Pytanie tylko czy taka myśl kiełkuje w głowach Ząbkowian.
- 29 Ikarusów
- Posty: 172
- Rejestracja: 02 paź 2010, 12:18
- Lokalizacja: inąd
Po stronie korzyści między innymi samorządowy udział w podatku PIT. Wprawdzie część ludzi się nie melduje, ale po pierwsze primoprimoż pisze:Tylko pytanie czy przyłączenie Ząbek do Warszawy będzie korzystne dla stolicy?
Ale, żeby trzymać się tematyki forum, najważniejsza jest komunikacja. W tej chwili jest niezłe połączenie kiblowe z W-wą Wileńską, ale najbardziej dynamicznie rozwijająca się południowa część miasta jest praktycznie pozbawiona połączenia ze stacją. Autobusy 145 i 199 jeżdżą mało praktycznymi trasami, w tym 199 z koszmarną częstotliwością 30 minut w szczycie. Pomijam osobno, słono płatną (dodatkowe 70 zł mies.) linię-dziwadło - X, która ma trzydzieści parę kursów na dobę...
Gdyby tak urealnić siatkę połączeń KM w Ząbkach, wzrosłyby dochody ZTM z biletów (ludzie przesiedliby się do KM) a spadłaby liczba pakujących się puszek do centrum Warszawy. To jest ten najważniejszy interes do zrobienia.)
Na temat 145 się nie wypowiem, bo rzadko nią jeżdżę, ale czy 199 jeździ 'złą' trasą - to polemizowałbym. Dogodne przesiadki na Zaciszu, przy PKP Ząbki - do pociągu, w Rembertowie - blisko do stacji PKP...29 Ikarusów pisze:Autobusy 145 i 199 jeżdżą mało praktycznymi trasami, w tym 199 z koszmarną częstotliwością 30 minut w szczycie.
Owszem, chodziło mi o lokalizację... Częstotliwość - poza godzinami szczytu - mogłaby wynosić 20 minut...Wolfchen pisze:Ze względu na częstotliwość, trudno te przesiadki nazwać dogodnymi (chyba, że lokalizacyjnie - to owszem, jeszcze ujdzie, ale to za mało)...
Może się coś pozmienia... za jakiś czas.
- 29 Ikarusów
- Posty: 172
- Rejestracja: 02 paź 2010, 12:18
- Lokalizacja: inąd
W porządku. Niech będzie, że 199 jako dowozówka nie jest zła, ale tylko dla części z prawie 50 tys. mieszkańców (nieoficjalne statystyki) i tylko co 30 minut (z czym się później niejako zgodziłeś) koszmarnymi gnioto-jelczami (rano trudno się wepchnąć na Szwoleżerów, więc cóż to za perspektywa dla dogodnej przesiadki?).Pawel_ pisze:Na temat 145 się nie wypowiem, bo rzadko nią jeżdżę, ale czy 199 jeździ 'złą' trasą - to polemizowałbym. Dogodne przesiadki na Zaciszu, przy PKP Ząbki - do pociągu, w Rembertowie - blisko do stacji PKP...
Brak jednak linii na Powstańców (a "technologicznie" mogłaby być, skoro ZTM prowadził już rozmowy w sprawie 270) i te powstające gwałtownie osiedla mieszkaniowe mają do 199 średnio ponad 1 km z buta (nierzadko 1,5 km).
Poza tym, o 199 i nie tylko toczy się spór (dopłaty do ZTM i stan ulic, np. Kwiatowej), ZTM grozi cofnięciem I strefy, więc przyłączenie do Warszawy raz na zawsze ukróciłoby ten polityczno-finansowy bajzel.
... Dodam jeszcze, że fakt obniżenia przez miejscowych urzędników w zamówieniu ilości kursów X-a oraz pozostawiania przez lata dotychczasowej częstotliwości 199 - w obliczu naprawdę gwałtownie rosnącej liczby nowych bloków - jest dodatkowym argumentem za powierzeniem tych spraw komuś innemu...
Ciekawe co ty mówisz, bo na 5 brygadach z 6 jeżdżą Scanie (w DŚ całość), jedynia jedna należy do R-10 na której pojawiają się raz Jelcze, a raz SU12.29 Ikarusów pisze:Niech będzie, że 199 jako dowozówka nie jest zła, ale tylko dla części z prawie 50 tys. mieszkańców (nieoficjalne statystyki) i tylko co 30 minut (z czym się później niejako zgodziłeś) koszmarnymi gnioto-jelczami (rano trudno się wepchnąć na Szwoleżerów, więc cóż to za perspektywa dla dogodnej przesiadki?).
Rano to nawet jeździ obecnie co 15 minut.Pawel_ pisze:Owszem, chodziło mi o lokalizację... Częstotliwość - poza godzinami szczytu - mogłaby wynosić 20 minut...
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36146
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Ale o tramwaj się starali29 Ikarusów pisze:fakt obniżenia przez miejscowych urzędników w zamówieniu ilości kursów X-a oraz pozostawiania przez lata dotychczasowej częstotliwości 199 - w obliczu naprawdę gwałtownie rosnącej liczby nowych bloków - jest dodatkowym argumentem za powierzeniem tych spraw komuś innemu...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow