KM w Ząbkach

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
29 Ikarusów
Posty: 172
Rejestracja: 02 paź 2010, 12:18
Lokalizacja: inąd

Post autor: 29 Ikarusów » 21 mar 2011, 22:50

Wolfchen pisze:Myślę, że to nie byłoby to złe... Pod względem komunikacyjnym - korzystnie.
... i całkowicie racjonalne. Jak tu tylko przekonać warszawskich urzędników i polityków (bo małą nowelizację pewnej ustawy trzeba w Sejmie dokonać), aby zechcieli się tym zainteresować :-k

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36146
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 21 mar 2011, 22:53

Ząbkowskich, to oni muszą zrobić referendum. Z przyjmowaniem Wesołej (a może Wesoły? :-k) problemu nie było.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
29 Ikarusów
Posty: 172
Rejestracja: 02 paź 2010, 12:18
Lokalizacja: inąd

Post autor: 29 Ikarusów » 21 mar 2011, 23:01

Bastian pisze:Ząbkowskich, to oni muszą zrobić referendum. Z przyjmowaniem Wesołej (a może Wesoły? :-k) problemu nie było.
Ależ, gdzie tam ;-) Ząbkowscy samorządowcy (jeśli dobrze zrozumiałem Twoją wypowiedź) są ostatnimi zainteresowanymi do likwidacji swoich stołków.
Myślę, że jeżeli Warszawa wyrazi chęć do "objęcia", to później (ustawa, referendum) chyba pójdzie już gładko :boohoo: W przypadku Wesołej też to było robione na dwa fronty.

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2826
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 21 mar 2011, 23:02

Najlepsza byłaby oczywiście ustawa aglomeracyjna, która częściowo zatarłaby sens granic Warszawy i stworzyłaby Wielką Warszawę na wzór Wielkiego Paryża. Wtedy Ząbek nie trzeba byłoby przyłączać. Niestety dla nich, wydaje mi się, że są aktualnie jedynym miastem satelitą, którego istnienie z ekonomicznego punktu widzenia jako osobnego bytu, nie ma sensu. Pytanie tylko czy taka myśl kiełkuje w głowach Ząbkowian.
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

Awatar użytkownika
29 Ikarusów
Posty: 172
Rejestracja: 02 paź 2010, 12:18
Lokalizacja: inąd

Post autor: 29 Ikarusów » 21 mar 2011, 23:12

Colony pisze: Pytanie tylko czy taka myśl kiełkuje w głowach Ząbkowian.
Ależ oczywiście, coraz częściej ten temat pojawia się na lokalnym forum gazety.pl. Jest miejscowe lobby przeciwne temu za wszelką cenę i trochę lokalnych patriotów z sentymentem odnoszących się do swoich korzeni... (szacunek). Ale obecnie jest to miejscowość stanowiąca w zdecydowanej mierze sypialnię Warszawy (co dokonało się - o ironio! - za sprawą właśnie miejscowych farmerów :grin: ) i proces jej zjednoczenia administracyjnego z Warszawą jest nieunikniony.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 21 mar 2011, 23:20

Piłka i tak po stronie ząbkowskich urzędników. Co do utraty stołków - spokojnie, Urząd Dzielnicy zapewniłby etaty. ;)
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 22 mar 2011, 16:45

No niestety. Tylko dzielnica 'Warszawa-Ząbki' może polepszyć komunikację w - jeszcze - Ząbkach. ;-)

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 22 mar 2011, 19:52

Tylko pytanie czy przyłączenie Ząbek do Warszawy będzie korzystne dla stolicy?

Awatar użytkownika
29 Ikarusów
Posty: 172
Rejestracja: 02 paź 2010, 12:18
Lokalizacja: inąd

Post autor: 29 Ikarusów » 22 mar 2011, 22:29

primoż pisze:Tylko pytanie czy przyłączenie Ząbek do Warszawy będzie korzystne dla stolicy?
Po stronie korzyści między innymi samorządowy udział w podatku PIT. Wprawdzie część ludzi się nie melduje, ale po pierwsze primo :) problem ten dotyczy samej Warszawy, po drugie primo :grin: Ząbkowianie chętniej zameldują się w stolicy niż w powiecie wołomińskim (załatwianie każdej sprawy w Wołominie jest koszmarnie upierdliwe i kosztowne - dojazd w przeciwną stronę 10 km!). Poza tym mieszkańcy Ząbek są podatkowo... wyjątkowo atrakcyjni! :-" To znaczy ludność tej miejscowości dynamicznie powiększa się głównie za sprawą osób młodych, dobrze wykształconych i nieźle zarabiających. Pracują oni głównie w stolicy, toteż nie płacąc w niej podatków i tak generują ukryte koszty w postaci korków, spalin z prywatnych samochodów, tłoku w komie i kolejek po kebaby 8-( Jeśli mówimy o podatkach, to nie zapominajmy też o całkiem sporych dochodach z podatku od nieruchomości, a w Ząbkach nowe bloki wyrastają jak grzyby po deszczu (cokolwiek to oznacza :D) Włączając Ząbki rachunek korzyści i kosztów wyjdzie więc raczej na plus.
Ale, żeby trzymać się tematyki forum, najważniejsza jest komunikacja. W tej chwili jest niezłe połączenie kiblowe z W-wą Wileńską, ale najbardziej dynamicznie rozwijająca się południowa część miasta jest praktycznie pozbawiona połączenia ze stacją. Autobusy 145 i 199 jeżdżą mało praktycznymi trasami, w tym 199 z koszmarną częstotliwością 30 minut w szczycie. Pomijam osobno, słono płatną (dodatkowe 70 zł mies.) linię-dziwadło - X, która ma trzydzieści parę kursów na dobę...
Gdyby tak urealnić siatkę połączeń KM w Ząbkach, wzrosłyby dochody ZTM z biletów (ludzie przesiedliby się do KM) a spadłaby liczba pakujących się puszek do centrum Warszawy. To jest ten najważniejszy interes do zrobienia.)

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 23 mar 2011, 15:55

29 Ikarusów pisze:Autobusy 145 i 199 jeżdżą mało praktycznymi trasami, w tym 199 z koszmarną częstotliwością 30 minut w szczycie.
Na temat 145 się nie wypowiem, bo rzadko nią jeżdżę, ale czy 199 jeździ 'złą' trasą - to polemizowałbym. Dogodne przesiadki na Zaciszu, przy PKP Ząbki - do pociągu, w Rembertowie - blisko do stacji PKP...

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 23 mar 2011, 16:49

Ze względu na częstotliwość, trudno te przesiadki nazwać dogodnymi (chyba, że lokalizacyjnie - to owszem, jeszcze ujdzie, ale to za mało)... :-k
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 23 mar 2011, 17:17

Wolfchen pisze:Ze względu na częstotliwość, trudno te przesiadki nazwać dogodnymi (chyba, że lokalizacyjnie - to owszem, jeszcze ujdzie, ale to za mało)... :-k
Owszem, chodziło mi o lokalizację... Częstotliwość - poza godzinami szczytu - mogłaby wynosić 20 minut...

Może się coś pozmienia... za jakiś czas. ;]

Awatar użytkownika
29 Ikarusów
Posty: 172
Rejestracja: 02 paź 2010, 12:18
Lokalizacja: inąd

Post autor: 29 Ikarusów » 23 mar 2011, 17:32

Pawel_ pisze:Na temat 145 się nie wypowiem, bo rzadko nią jeżdżę, ale czy 199 jeździ 'złą' trasą - to polemizowałbym. Dogodne przesiadki na Zaciszu, przy PKP Ząbki - do pociągu, w Rembertowie - blisko do stacji PKP...
W porządku. Niech będzie, że 199 jako dowozówka nie jest zła, ale tylko dla części z prawie 50 tys. mieszkańców (nieoficjalne statystyki) i tylko co 30 minut (z czym się później niejako zgodziłeś) koszmarnymi gnioto-jelczami (rano trudno się wepchnąć na Szwoleżerów, więc cóż to za perspektywa dla dogodnej przesiadki?).
Brak jednak linii na Powstańców (a "technologicznie" mogłaby być, skoro ZTM prowadził już rozmowy w sprawie 270) i te powstające gwałtownie osiedla mieszkaniowe mają do 199 średnio ponad 1 km z buta (nierzadko 1,5 km).
Poza tym, o 199 i nie tylko toczy się spór (dopłaty do ZTM i stan ulic, np. Kwiatowej), ZTM grozi cofnięciem I strefy, więc przyłączenie do Warszawy raz na zawsze ukróciłoby ten polityczno-finansowy bajzel.
... Dodam jeszcze, że fakt obniżenia przez miejscowych urzędników w zamówieniu ilości kursów X-a oraz pozostawiania przez lata dotychczasowej częstotliwości 199 - w obliczu naprawdę gwałtownie rosnącej liczby nowych bloków - jest dodatkowym argumentem za powierzeniem tych spraw komuś innemu... :-k

ashir
Posty: 19755
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 23 mar 2011, 18:27

29 Ikarusów pisze:Niech będzie, że 199 jako dowozówka nie jest zła, ale tylko dla części z prawie 50 tys. mieszkańców (nieoficjalne statystyki) i tylko co 30 minut (z czym się później niejako zgodziłeś) koszmarnymi gnioto-jelczami (rano trudno się wepchnąć na Szwoleżerów, więc cóż to za perspektywa dla dogodnej przesiadki?).
Ciekawe co ty mówisz, bo na 5 brygadach z 6 jeżdżą Scanie (w DŚ całość), jedynia jedna należy do R-10 na której pojawiają się raz Jelcze, a raz SU12.
Pawel_ pisze:Owszem, chodziło mi o lokalizację... Częstotliwość - poza godzinami szczytu - mogłaby wynosić 20 minut...
Rano to nawet jeździ obecnie co 15 minut. :razz: Co 20 minut w szczycie już tak kiedyś kursowała, widać że było to za często.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36146
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 23 mar 2011, 18:37

29 Ikarusów pisze:fakt obniżenia przez miejscowych urzędników w zamówieniu ilości kursów X-a oraz pozostawiania przez lata dotychczasowej częstotliwości 199 - w obliczu naprawdę gwałtownie rosnącej liczby nowych bloków - jest dodatkowym argumentem za powierzeniem tych spraw komuś innemu... :-k
Ale o tramwaj się starali ;)
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

ODPOWIEDZ