Jakby co zapraszam do siebieprzewoz pisze:Uuuuuu... no to siedlecka będzie leżeć do samego wieczora, do ostatniego pociągu.SławekM pisze:Pociągi do Siedlec:
* pociąg KM 8033 (odjazd ze Wschodniej 12:06, [obserwacja na Wschodnim o 14:55], opóźnienie nieograniczone
* pocią KM 8037 (odjazd ze Wschodniej 14:02, [obserwacja na Wschodnim o 14:55], opóźnienie 70 minut)
Chyba, żeby przesunąć obiegi o te 60 minut
Awarie i wypadki kolejowe w Polsce
Moderator: JacekM
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://wiadomosci.onet.pl/2700,1894212, ... kalne.html
[img]http://wiadomosci.onet.pl/_d/lay/ml/onet.gif[/img] pisze:PAP, mkw/15:38
Szynobus uderzył w sanki, zginął 3-letni chłopiec
Trzyletnie dziecko zmarło w wyniku zderzenia szynobusu z kuligiem. Do wypadku doszło w Gościszowie koło Bolesławca (Dolnośląskie).
Jak poinformował Wojciech Wybraniec z Biura Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, do nieszczęśliwego wypadku doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Gościszowie. - Z nieznanych obecnie powodów kulig zorganizowany przez prywatną osobę zderzył się z szynobusem - powiedział Wybraniec.
Osoba prywatna, która prawdopodobnie zorganizowała kulig, przyczepiła do traktora kilka par sanek dziecięcych. W kuligu, oprócz osoby dorosłej prowadzącej traktor, brały udział same dzieci.
W wyniku zderzenia z powodu odniesionych obrażeń zmarł trzyletni chłopiec. Pozostałe dzieci nie doznały obrażeń.
Tylko czemu zobrazowali to zdjęciem... węgierskiego pociągu
http://www.sfora.pl/Pociag-wjechal-w-ku ... cmi,a,1066
http://www.sfora.pl/Pociag-wjechal-w-ku ... cmi,a,1066
http://wiadomosci.onet.pl/2681,1906113, ... kalne.htmlZerwana sieć kolejowa na odcinku Słomniki - Miechów
Trwa naprawa trakcji kolejowej na odcinku jednego kilometra na trasie Słomniki - Miechów - poinformował Onet.pl Robert Kowal, rzecznik Zakładu Linii Kolejowych w Krakowie. Wyłączony jest jeden tor, utrudnienia mogą potrwać do godziny 21.
Do zerwania sieci doszło o godzinie 12.37 podczas przejazdu pociągu relacji Przemyśl - Gdynia. Nie wiadomo co było przyczyną zerwania trakcji, specjalna komisja bada okoliczności zdarzenia - powiedział Kowal.
Jak dowiedział się Onet.pl pociąg relacji Przemyśl - Gdynia został ściągnięty do stacji Miechów, a pasażerowie w dwóch turach podróżowali dalej podstawionymi pociągami.
Trwają prace naprawcze, wyłączony jest jeden tor, utrudnienia mogą potrwać do godziny 21.
Mocno nietypowa ta historia, ale wstrzymanie ruchu kolejowego było. 
tvn24.pl pisze:Uciekał po torach. Trafił wprost w objęcia policji
KIEROWCA AUDI UDAWAŁ POCIĄG POSPIESZNY
Myślał, że jego wóz jest w stanie jechać po każdej powierzchni, ale grubo się pomylił. Kierowca audi A6 chciał uciec przed goniącymi go policjantami. Gdy podczas pościgu na drogach zrobiło się ciasno, skręcił na torowisko. Po 300 metrach, audi "wykoleiło się". A przy okazji na kilka godzin zablokowało ruch kolejowy na trasie Rzeszów-Przemyśl.
Tuż przed godz. 10 rano, dyżurny jarosławskiej komendy policji dostał zgłoszenie, że funkcjonariusze Izby Celnej ścigają zbliżające się do Jarosławia od strony Przemyśla audi A6. Natychmiast na pomoc celnikom ruszył patrol drogówki. Mundurowi próbowali zatrzymać pędzące w ich kierunku auto, jednak kierowca audi ani myślał się zatrzymać.
Nie można drogą? Są przecież jeszcze tory...
Podniesiono alarm. Patrole policyjne zablokowały drogi wyjazdowe z Jarosławia. Kierowca audi zmykając przed pościgiem, uszkodził bramę wjazdową na jedną z przydrożnych posesji i na jednym z głównych skrzyżowań w Jarosławiu potrącił inne auto. Gdy zobaczył, że na drogach zrobiło się ciasno - bo policja postawiła blokady - na przejeździe kolejowym skręcił na tory.
Udawał pociąg swoim autem
Udając pociąg pospieszny relacji Rzeszów – Przemyśl, przejechał po szynach około 300 metrów. Audi jednak nie wytrzymało warunków drogowych i z uszkodzonym podwoziem "wykoleiło" się. Kierowca jeszcze próbował schować się za samochodem, lecz tam dopadli go policjanci.
Szaleńcza jazda z "lewymi" papierosami
Kierującym okazał się 38-letni mieszkaniec województwa lubuskiego. W samochodzie policjanci znaleźli ponad 1000 kartonów nielegalnych papierosów. Kierowca odpowie zarówno za posiadanie "lewych" papierosów, jak i szaleńczą jazdę, spowodowanie kolizji, niezatrzymanie się do kontroli i być może spowodowanie zagrożenia katastrofą w ruchu lądowym, gdyż z powodu jego auta przez kilka godzin ruch kolejowy na trasie Rzeszów-Przemyśl był wstrzymany.
"Maszynista lokomotywy audi" za wykroczenia drogowe (niezatrzymanie do kontroli, spowodowanie kolizji, wjechanie na tory, spowodowanie zagrożenia katastrofą w ruchu kolejowym) otrzymał 2000 zł grzywny i zakaz prowadzenia pojazdów na rok. Za "lewe" papierosy będzie odpowiadał w odrębnym postępowaniu karno-skarbowym.
tka, bas//kwj
[ ... ::: Mądry głupiemu ustępuje... i dlatego ten świat tak wygląda ::: ... ]
I to ma być kara za takie coś?"Maszynista lokomotywy audi" za wykroczenia drogowe (niezatrzymanie do kontroli, spowodowanie kolizji, wjechanie na tory, spowodowanie zagrożenia katastrofą w ruchu kolejowym) otrzymał 2000 zł grzywny i zakaz prowadzenia pojazdów na rok. Za "lewe" papierosy będzie odpowiadał w odrębnym postępowaniu karno-skarbowym.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27703
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Zagrożenie spowodowania katastrofy w ruchu lądowym jest przestępstwem, a nie wykroczeniem, i grozi zań pozbawienie wolności do lat ośmiu.adaszko pisze:Pewnie jest to górną granicą karalności za te wykroczenia...Michał W. pisze:I to ma być kara za takie coś?![]()
[ Dodano: Sro 04 Lut, 2009 22:04 ]
Art. 174. § 1. Kto sprowadza bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym,
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
(...)
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
-
Dzulikiewicz
- Posty: 432
- Rejestracja: 11 cze 2007, 21:46
Tatry w Warszawie miały koło półtorej godziny spóźnienia i jechały już za Malinowskim.Dzulikiewicz pisze:W Zakopcu wykoleiła się manewrówka.
Witkacy przyjedzie do Warszawy z opóźnieniem ok 5h, Tetmajer ok 4h, Tatry 1h.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Echo Dnia Radom pisze:To był wyjątkowo głupi żart. Pociąg przejechał... bałwana
/Sok/
Ten żart omal nie skończył się rozstrojem zdrowia u kolejarzy. We wtorek 17 lutego o godzinie 20 w szlaku Sieciechów - Janików w powiecie kozienickim jadący pociąg towarowy potrącił człowieka.
Tak przynajmniej stwierdził maszynista w chwilę po zdarzeniu. Na miejsce natychmiast wysłano patrol Straży Ochrony Kolei z Rejonu w Radomiu i grupę policjantów z Kozienic. Przyjechała też załoga Pogotowia Ratunkowego z Kozienic.
Na miejscu okazało się, że miedzy szynami leży śniegowy bałwan, na który zostały założone ubrania. Całe zdarzenie było wyjątkowo makabrycznym żartem dokonanym najprawdopodobniej przez młodych ludzi. Tor był zamknięty dla ruchu pociągów od godziny 20. 05 do godziny 21.11. Sam pociąg miał 44 minuty opóźnienia.
- Przeciwdziałając tego rodzaju zabawom młodzieży nasi pracownicy odwiedzają ośrodki oświatowe z pogadankami uświadamiając dzieciom i młodzieży, jak należy bezpiecznie zachowywać na obszarze kolejowym. Przy okazji prowadzona jest akcja związana z przechodzeniem przez tory w miejscach do tego nie wyznaczonych pod kryptonimem "dzikie przejścia" - mówi inspektor Piotr Stefaniuk, rzecznik prasowy Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei w Lublinie.
W roku ubiegłym 71 sokistów z Rejonu w Radomiu odwiedziło 95 takich miejsc, wylegitymowało 14 osób. 8 osób zostało ukaranych mandatami na kwotę 400 zł.