: 08 maja 2013, 10:21
Dodaj jeszcze uzysk czasu na trasie Katowice - Zebrzydowice po koniecznym remoncie torowisk.
Raczej podziękuj rządom w ostatnim 20 leciu, za to, że żaden z nich nie raczył utrzymać tych połączeń na dobrym poziomie, a ten wziął się za remonty też tak późno, że z 5h zrobiło się 6 dla kwalifikowanych.Daniel_FCB pisze:Zagwozdka - ile pociągów jadących jutro z Wrocławia do Warszawy dojedzie do Centralnego w mniej niż 6 godzin. Jak tak ma wyglądać oferta połączeń między stolicą i jednym z większych miast kraju, to ja dziękuję za takie PKP...
Też 6 godzin, a są i takie po 7.Łukasz pisze:aprawdę byś chciał jechać 5godzin w PB wypełnionym w 100%?
Chciałbym nieśmiało zauważyć, że na trzech najważniejszych trasach łączących Warszawę z Wrocławiem trwają bardzo intensywne prace modernizacyjne. No ale ja wiem, tory nie remontowane - źle, tory remontowane - też źle.Daniel_FCB pisze:Zagwozdka - ile pociągów jadących jutro z Wrocławia do Warszawy dojedzie do Centralnego w mniej niż 6 godzin. Jak tak ma wyglądać oferta połączeń między stolicą i jednym z większych miast kraju, to ja dziękuję za takie PKP... I pomyśleć, że kiedyś pociągi potrafiły jeździć po 5 godzin.
Abstrachując od linii na Wrocław, to może nie tyle fakt samej modernizacji, co jej przewlekłość i długotrwałość są problemem. Weźmy choćby pod uwagę linie Warszawa - Gdańsk czy Warszawa - Skierniewice. O kolejnym zamknieciu toru między Wileńskim a Zielonką nie wspominając (szkoda, że nie mogli tam po prostu położyć zwrotnic, żeby zminimalizować odcinek z ruchem jednotorowym).fik pisze:No ale ja wiem, tory nie remontowane - źle, tory remontowane - też źle.
1) I trzeba było remontować wszystkie naraz (Opole-Częstochowa, Wrocław-Poznań i co jeszcze?). Poza tym - fajnie byłoby, jakby PKP się chwaliło, że dany pociąg potrafi jeździć szybciej - bo tak, widzi się gołe liczby i co najwyżej może kląć na czym świat PKP stoi.fik pisze:na trzech najważniejszych trasach łączących Warszawę z Wrocławiem trwają bardzo intensywne prace modernizacyjne
W sobotę, 1.06, z Wrocławia Głównego odjeżdżają dwa IRy: o 10:14 i o 10:21. Ten drugi jedzie przez CMK i jest w Warszawie szybciej. Podobny absurd jak Odra i PanoramaDaniel_FCB pisze:I znowu - większość ciśnie CMKą, zamiast trasą krótszą i równie szybką, przez Poznań.
Z takimi rezerwami czasowymi jakie ,,Odra'' miała przed 13.04 to spokojnie można było ułożyć rozkład z W-wy do Wrocka poniżej 6h.fik pisze:Chciałbym nieśmiało zauważyć, że na trzech najważniejszych trasach łączących Warszawę z Wrocławiem trwają bardzo intensywne prace modernizacyjne. No ale ja wiem, tory nie remontowane - źle, tory remontowane - też źle.Daniel_FCB pisze:Zagwozdka - ile pociągów jadących jutro z Wrocławia do Warszawy dojedzie do Centralnego w mniej niż 6 godzin. Jak tak ma wyglądać oferta połączeń między stolicą i jednym z większych miast kraju, to ja dziękuję za takie PKP... I pomyśleć, że kiedyś pociągi potrafiły jeździć po 5 godzin.
No faktycznie - całe 2 od 08.06. Jeden IR i jeden EIC .I znowu - większość ciśnie CMKą, zamiast trasą krótszą i równie szybką, przez Poznań.
I CMK jeszcze. Za to nie odpowiada przewoźnik.Daniel_FCB pisze:) I trzeba było remontować wszystkie naraz (Opole-Częstochowa, Wrocław-Poznań i co jeszcze?).
A proszę cię bardzo, układaj. I przekonaj zarządcę infrastruktury do wdrożenia tego rozkładu.rufio198 pisze:Z takimi rezerwami czasowymi jakie ,,Odra'' miała przed 13.04 to spokojnie można było ułożyć rozkład z W-wy do Wrocka poniżej 6h.
Akurat najkrótsza droga z Wawy do Wrocka biegnie przez... Łódź. Ale przecież modernizacja odcinka między Łodzią i Wrockiem jest zbyt mało prestiżowa, więcej zarobi się na jeździe przez GOP lub Poznań.Daniel_FCB pisze: I znowu - większość ciśnie CMKą, zamiast trasą krótszą i równie szybką, przez Poznań.
Ja tam na rozkładzie widzę Panoramę z Wawy do Wrocka jadącą 5h06mDaniel_FCB pisze: Panorama potrafi jeździć przez Poznań 5h30m.
– Z jednej strony chcieliśmy, żeby nasz pociąg wyróżniał się, miał żywe kolory, ale jednocześnie, żeby współgrał z naszą flotą. Chcieliśmy, żeby również był funkcjonalny pod kątem utrzymania. Stąd barwy srebrno-błękitne. Srebrny nam się kojarzy z prędkością i nowoczesnością, a błękit z niebem, morzem, na które te pociągi będą jeździ ł oraz z wolnością i spełnieniem naszych marzeń – dodał szef PKP Intercity.
Dłuższej nazwy nie mieli?MeWa pisze:Express InterCity Premium