: 12 sie 2012, 20:06
A tymczasem Superpuchar dla Śląska. Zasłużenie? Pytam bo ja zasnąłem w 30 minucie i właśnie wstałem..... 
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
W Rosji.rufio198 pisze:Gdzie jest następny Mundial po Brazylii?
Ci kelnerzy są prawie równo z nami w rankingu FIFA (choć w rankingu UEFA wyraźnie niżej, to fakt). Ostatnio ich przeskoczyliśmy o dwa miejsca chyba tylko ze względu na nasz udział w ME.primoż pisze:Jak polska piłka musiała musiała nisko upaść, że reprezentacja przegrywa z estońskimi kelnerami...
Niespecjalnie miał okazję się wykazać. W ostatniej sekundzie złapał sytuacyjne kopnięcie piłki przez bodaj Piecha.M_Szymkowiak pisze:Pareiko dobrze bronił?
Estońskimi? Parejko, Szyszow, Morozow, Krugłow, Dmitrijew, Mosznikow, Wasiljew, Woskobojnikow... Po estońsku to się raczej tam w szatni nie mówi.primoż pisze:z estońskimi kelnerami...
Kahn nie strzelił nigdy gola (dla swojej drużyny) w żadnym oficjalnym meczu - chyba, że myślisz o tym znanym incydencie, kiedy strzelił gola ręką i dostał czerwoną kartkę (przeciwko Hansie Rostock 3.03.2001.) - ale to to chyba znalazłbyś bez problemu.Michał W. pisze:Był parę lat temu jakiś ważny mecz Bayernu Monachium, w którym Kahn w samej końcówce sieknął decydującą bramkę. Ktoś pamięta z kim i przy jakiej okazji? Nie mogę się tego doszukać
Za mecz z Estonią przyznałbym Polakom cztery Śląski Wrocław w mojej prywatnej pięciośląskowej klasyfikacji, którą wymyśliłem sobie po nieudolnych bojach drużyny mistrza Polski o Ligę Mistrzów. Jak mnie wk... te tłumaczenia. Gramy o punkty? Stres, presja, oczekiwania. Gramy towarzysko? Za duże rozluźnienie. Brakowało motywacji. Przegrywamy ze słabym? Dziś już nie ma słabych! Wszyscy mocni! Wygrywamy ze słabym? To samo - słabych nie ma, oni byli mocni. Przegrywamy towarzysko? Dobrze, że nie o punkty. Itd.