Korek korkiem, ale są prze... przecudownie ustawione światła.emyl pisze:A żebyś się nie zdziwił... Chociaż, ja czasem sam się dziwię.A co? Korki są w Alejach Jerozolimskich o tej porze?
Linie nocne po reformie
Moderator: Wiliam
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
A spróbuj zgłosić do ZDM, to się dowiesz, że przecież to "przez priorytet dla tramwajów"...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
To samo N14 rozkład tej linii to jakiś żart. Jakby nie jechał nie ma opcji o czasie być na Olesiniemichalek^ pisze:Czy był już poruszany tu temat nierealnych rozkładów dla linii nocnych? Czy były one układane według schematu: jeden przystanek=jedna minuta przejazdu? N63 na Bankowym jest zawsze z 3-4minutowym opóźnieniem, a kierowca który jedzie zgodnie z przepisami dojeżdża do Legionowa z 15-20sto minutowym opóźnieniem.
5280
Tu nie chodzi już o sam wyjazd N63 z pętli, bo wyjeżdża ono jako jedno z pierwszych. Problem zaczyna się jak linia musi stać na kolejnych trzech sygnalizacjach świetlnych, plus przystankach, to generuje te, już kilku minutowe spóźnienie na bankowym. Racja, zdarzają się kierowcy którzy przejeżdżają na czerwonym, może nie w ścisłym centrum, ale już w okolicach Żoliborza-Białołęki, wtedy przyjeżdżają spóźnieni do Legionowa może o 5-8 minut, ale to nadal AŻ, zważając na to, że maksymalne spóźnienie powinno sięgać 3minut oraz na to, że zyskane to jest łamaniem przepisów.
Wracając do korkującego się wyjazdu na Centralnym. Nie można zaprogramować sygnalizacji świetlnej, że zawsze o godzinach wyjazdu nocnych włącza się dla wyjazdu zielone światło na te 2 minuty?
Coraz bardziej mam wrażenie, że te szybkie przejazdy nocnych to mydlenie ludziom oczu, jak to sprawnie działa komunikacja gdy w nią nikt nie ingeruje. Niestety rozkład to jedno, a rzeczywistość to drugie.
Czekam na to co będzie w zimę, gdy na ulicy będzie obowiązywała zwiększona ostrożność.
Wracając do korkującego się wyjazdu na Centralnym. Nie można zaprogramować sygnalizacji świetlnej, że zawsze o godzinach wyjazdu nocnych włącza się dla wyjazdu zielone światło na te 2 minuty?
Coraz bardziej mam wrażenie, że te szybkie przejazdy nocnych to mydlenie ludziom oczu, jak to sprawnie działa komunikacja gdy w nią nikt nie ingeruje. Niestety rozkład to jedno, a rzeczywistość to drugie.
Czekam na to co będzie w zimę, gdy na ulicy będzie obowiązywała zwiększona ostrożność.
Też nie spodziewam się kompletnego armagedonu, ale pamiętaj, że nocnymi jeździ coraz więcej ludzi.emyl pisze:O ile się nie mylę, nocne w tej postaci przeżyły już niejedną zimę.
Zresztą widać to co weekend na mieście. Warszawa w weekendy teraz żyje chyba nawet bardziej od Krakowa - i to nie do 1-2, a do 4-6. Rok temu (oprócz Euro) tak nie było, dwa lata temu to w ogóle było pustkowie w porównaniu z tym, co jest teraz.
Nie zgadzam się. Obecny system ma jedną podstawową zaletę - jest bardzo czytelny i przyjazny dla pasażerów. Dlatego przeciwny jestem pomysłom typu dzielenie linii wawerskich na Gocławiu. Zamiast tego można trochę te linie zreorganizować - np. zamiast N22 i N72 stworzyć jedną linię dla Wawra jeżdżącą powiedzmy co półtorej godziny, a dodatkowo utworzyć linię do Gocławia kursującą w pozostałych godzinach (np. 23.15 z DC do Wawra przez Gocław, 23.45 i 0.15 do Gocławia, 0.45 do Wawra przez Gocław itd.). To samo z innymi mało uczęszczanymi w nocy miejscami typu Choszczówka.emyl pisze: Tym bardziej należy powoli myśleć nad systemem przesiadkowym zamiast stricte promienistego.
Zwłaszcza te światła przy skrzyżowaniu ze Świętokrzyską są bardzo potrzebnemichalek^ pisze:Tu nie chodzi już o sam wyjazd N63 z pętli, bo wyjeżdża ono jako jedno z pierwszych. Problem zaczyna się jak linia musi stać na kolejnych trzech sygnalizacjach świetlnych, plus przystankach, to generuje te, już kilku minutowe spóźnienie na bankowym
I w ogóle zastanawia mnie po co N13/N63 jeżdżą przez Bankowy, a nie jak N12/N62 i N46 bezpośrednio Królewską i al. Jana Pawła II
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7076
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Czytelność systemu to jedno, ale nieefektowne do bólu wykorzystanie taboru, to drugie. Problem niezabieralności na początkach tras jest wręcz jednym z czynników generujących opóźnienia.Nie zgadzam się. Obecny system ma jedną podstawową zaletę - jest bardzo czytelny i przyjazny dla pasażerów. Dlatego przeciwny jestem pomysłom typu dzielenie linii wawerskich na Gocławiu. Zamiast tego można trochę te linie zreorganizować - np. zamiast N22 i N72 stworzyć jedną linię dla Wawra jeżdżącą powiedzmy co półtorej godziny, a dodatkowo utworzyć linię do Gocławia kursującą w pozostałych godzinach (np. 23.15 z DC do Wawra przez Gocław, 23.45 i 0.15 do Gocławia, 0.45 do Wawra przez Gocław itd.). To samo z innymi mało uczęszczanymi w nocy miejscami typu Choszczówka.
Bywały opóźnione odjazdy z os. Jagiellońska ale z reguły w śnieżne, weekendowe noce jest na styk z odjazdem. Największe opóźnienie jaki widziałem dla pierwszego kursu to przyjazd o 1:40 na Parkową z Warszawy.michalek^ pisze:nie mam pojęcia jak kształtowały się opóźnienia N63 w tym okresie.
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9
-
Robert 514
- Posty: 850
- Rejestracja: 15 gru 2005, 12:14
- Lokalizacja: Wawa / Wrocław
ja jadąc N63 #5740 wyprzedziliśmy N46 które dojeżdżało do Al. Solidarności w kierunku północnymMong pisze:Zwłaszcza te światła przy skrzyżowaniu ze Świętokrzyską są bardzo potrzebnemichalek^ pisze:Tu nie chodzi już o sam wyjazd N63 z pętli, bo wyjeżdża ono jako jedno z pierwszych. Problem zaczyna się jak linia musi stać na kolejnych trzech sygnalizacjach świetlnych, plus przystankach, to generuje te, już kilku minutowe spóźnienie na bankowymPowinny być w nocy wyłączone, przecież Świętokrzyska jest zamknięta, a i ludzi nie ma jakoś strasznie dużo
![]()
I w ogóle zastanawia mnie po co N13/N63 jeżdżą przez Bankowy, a nie jak N12/N62 i N46 bezpośrednio Królewską i al. Jana Pawła II
Może zamiast systemu co 30 minut na liniach nocnych wprowadzić co 20? Na przykładzie Bródna: 0:00 odjeżdża do Olesina, 0:20 do Choszczówki, a 0:40 to kurs skrócony tylko na Bródno. Lepiej puścić te autobusy częściej i wysłać krótsze wozy, niż targać rzadkie przeguby - praca na nocnych to nie jest chyba już taka straszna sprawa, żeby nie było chętnych kierowców na obsadzenie tych brygad, nie?
W przypadku nocnych, którym trasa kończy się na dużym osiedlu, dwa kursy skrócone i jeden wydłużony. Ewentualnie system przesiadek - gawiedź dojeżdża tylko na Bródno a tam czeka podstawiony midik na dalekie osiedla. Na pewno sensu nie ma ciąganie częstych przegubów z Gocławia na wawerskie końce świata, prędzej również zorganizowałbym sieć by dodać jakiś punkt przesiadkowy - szczególnie przydałoby się to zrobić na wschodzie miasta (Wschodni? Wileński?) a także przerobić układ linii w Centrum (linia jeżdżąca po większości TK jak to już ktoś wspominał czy "coś więcej" na ciągach obsługiwanych na co dzień przez często kursujące tramwaje - Okopowa, Filtrowa). No i nieudolnie wprowadzany (nie wiem, czy to wprowadzanie, czy przymierzanie się do wprowadzenia) system dłuższego kursowania nocnych w noce sobota/niedziela kosztem pustych jak bęben tramwajów i autobusów o 4 nad ranem w niedziele również byłby dobrym pomysłem.
No i jakieś podstawy - synchro N02 z nocnym metrem to chyba marzenie ściętej głowy, nie pogardzono by nocnymi dowozówkami do metra kręcącymi się po osiedlach czy jadącymi na te największe (N53 jakoś mogło, N01 też ma zagęszczenie w pierwszych kursach z Młocin - ale rozumiemy, Nowodwory, tam wszystko się da) szkoda też, że wycofano nocne kursy tramwajów do metra, ale tu poległa chyba reklama (oznaczyć to jako linie kreślone, niebieskie na przystanku i ludzie zaczną od razu się interesować, o co chodzi) i chęć motorniczych do jeżdżenia po nocy.
W przypadku nocnych, którym trasa kończy się na dużym osiedlu, dwa kursy skrócone i jeden wydłużony. Ewentualnie system przesiadek - gawiedź dojeżdża tylko na Bródno a tam czeka podstawiony midik na dalekie osiedla. Na pewno sensu nie ma ciąganie częstych przegubów z Gocławia na wawerskie końce świata, prędzej również zorganizowałbym sieć by dodać jakiś punkt przesiadkowy - szczególnie przydałoby się to zrobić na wschodzie miasta (Wschodni? Wileński?) a także przerobić układ linii w Centrum (linia jeżdżąca po większości TK jak to już ktoś wspominał czy "coś więcej" na ciągach obsługiwanych na co dzień przez często kursujące tramwaje - Okopowa, Filtrowa). No i nieudolnie wprowadzany (nie wiem, czy to wprowadzanie, czy przymierzanie się do wprowadzenia) system dłuższego kursowania nocnych w noce sobota/niedziela kosztem pustych jak bęben tramwajów i autobusów o 4 nad ranem w niedziele również byłby dobrym pomysłem.
No i jakieś podstawy - synchro N02 z nocnym metrem to chyba marzenie ściętej głowy, nie pogardzono by nocnymi dowozówkami do metra kręcącymi się po osiedlach czy jadącymi na te największe (N53 jakoś mogło, N01 też ma zagęszczenie w pierwszych kursach z Młocin - ale rozumiemy, Nowodwory, tam wszystko się da) szkoda też, że wycofano nocne kursy tramwajów do metra, ale tu poległa chyba reklama (oznaczyć to jako linie kreślone, niebieskie na przystanku i ludzie zaczną od razu się interesować, o co chodzi) i chęć motorniczych do jeżdżenia po nocy.
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17
10 11 12
13 14
15 17