Piłka kopana we wszystkich odsłonach

Moderatorzy: Tyrystor, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36164
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 15 mar 2010, 11:45

Ikarus 5780 pisze:przy takim właścicielu, który mnoży zakazy
Jakie zakazy?
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 15 mar 2010, 11:51

Trenera pożegnaliśmy juz też w Wiśle :)
Szkoda że tak łatwo nie da się drużyn wymienic.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 15 mar 2010, 12:22

Najgorsze jest to, że zarówno Wisła jak i Legia mogą jeszcze zdobyć tytuł. Z roku na rok mistrz Polski prezentuje coraz żałośniejszy poziom sportowy.
A że Skorża poleciał? Jeśli ktoś oduczył Brożka strzelania bramek, to znaczy że faktycznie jego czas dobiegł końca.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36164
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 15 mar 2010, 14:12

Rosa pisze:Trenera pożegnaliśmy juz też w Wiśle :)
I w Piaście.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Ikarus 5780
Posty: 756
Rejestracja: 26 gru 2005, 19:36
Lokalizacja: Marki / Saska Kępa

Post autor: Ikarus 5780 » 15 mar 2010, 14:21

Bastian pisze:
Ikarus 5780 pisze:przy takim właścicielu, który mnoży zakazy
Jakie zakazy?
Zakazy stadionowe. I nie mówię tu o słusznych zakazach (jak za chuligaństwo), tylko o takich, które są obalane później w sądach, albo podważane przez rzecznika praw obywatelskich, a takich jest sporo. To samo dotyczy powszechnego stosowania odpowiedzialności zbiorowej.

Poza tym Wisła też zwolniła Skorżę, teraz Niemiec będzie ich trenował.
"Należy się zmieniać, by jakim jest się pozostać."


Marcovia Marki

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 15 mar 2010, 16:01

Na temat RPO, szczególnie obecnego, mam swoje zdanie. Niskie, bardzo niskie. A Wisłę trenować będzie Winnie Schaefer, który ostatni raz w poważnej piłce prezentował się ładnych parę lat temu. Albo go piłkarze pogonią tak jak pogonili Petrescu, albo nie jest wart szczególnej uwagi, bo nie różni się od rodzimej myśli szkoleniowej.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

5280
Posty: 879
Rejestracja: 02 sty 2006, 21:25

Post autor: 5280 » 15 mar 2010, 17:25

Szeregowy_Równoległy pisze:A Wisłę trenować będzie Winnie Schaefer
A jednak nie! wraca Henryk Kasperczak
5280

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36164
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 15 mar 2010, 18:17

Conajmniej dziwne.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 15 mar 2010, 20:19

Schaefer się nie dogadał. Chciał przywieźć ze sobą cały sztab szkoleniowy, łącznie z trenerem bramkarzy, masażystami, słownie wszystkich, a na to Wisła się nie zgodziła. Trąci to trochę amatorką, trener powinien mieć pełną dowolność w doborze współpracowników, a następnie, razem z nimi, odpowiadać za całokształt twórczości, ale nie w Polsce.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 15 mar 2010, 20:27

Wolałbym widzieć Schaefera bo wprowadzilby może jakąs nowa jakośc do naszej pilki. Kasperczak jednak jest tym który już kiedyś zawiódł. Miał wtedy silną Wisłę a niestety na arenie międzynarodowej nie potrafił z nia nic zdziałac no i na koniec ta porazka z Tbilisi ](*,)

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27705
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 15 mar 2010, 20:37

Rosa pisze:Miał wtedy silną Wisłę a niestety na arenie międzynarodowej nie potrafił z nia nic zdziałac
Hę?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Nordyk110
Posty: 1549
Rejestracja: 06 sty 2006, 21:32

Post autor: Nordyk110 » 15 mar 2010, 20:55

Schalke 04 na kolanach , ale to jakies ogórki były z Hajtą i Wałdochem w składzie . :D
Przegubowce ,to sól tej ziemi .

Ikarus 5780
Posty: 756
Rejestracja: 26 gru 2005, 19:36
Lokalizacja: Marki / Saska Kępa

Post autor: Ikarus 5780 » 15 mar 2010, 21:24

Życzę trenerowi Kasperczakowi sukcesów z Wisłą takich, jak z Górnikiem. ;-)
"Należy się zmieniać, by jakim jest się pozostać."


Marcovia Marki

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 15 mar 2010, 21:34

Ale potem Valerenga i Tbilisi :)
Zresztą to były czasy z Frankowskim i Zurawskim, nie oszukujmy się Brozek jest jeden i nie jest graczem na tym poziomie.
Jasne, Shalke czy Udinese to były fantastyczne dwumecze ale ta druzyna miała walczyc o LM a nie udało jej się ani gra w UEFA.

Ale wtedy wydawało się że wszystko jest na dobrej drodze, mieliśmy bardzo dobra Wisłę, przyzwoite kluby z ktorymi mozna było wiązac nadzieje takie jak Amica czy Groclin no i nadzieje na dobra piłkę w Warszawie (2 zespoły grające niezłą pilke) czy Poznaniu.
Efektow niestety zabraklo, Wisła jest niby mistrzem ale z roku na rok słabszym, Amica w Pozaniu niby dalej na niezłym poziomie ale nie może nigdy postawic kropki nad i, Groclin się rozplynął, Lech znikł, Legia marniutko e efektem jest to że balansujemy obecnie na granicy 3 i 4 dziesiątki w Europie bez nadziei na dogonienie chociażby Cypru.

Awatar użytkownika
Emdegger
Posty: 1687
Rejestracja: 24 wrz 2006, 12:30
Lokalizacja: z kobiety
Kontakt:

Post autor: Emdegger » 16 mar 2010, 12:30

Cóż, szkoda Winniego, zwolennik futbolu ofensywnego, może tchnąłby życie w Wisłę, niezależnie od tego, czy zdobyłaby główne trofeum, czy nie, bo pewnie i tak w pucharach nas reprezentować będzie. Kasperczak wydaje mi się trenerem wypalonym, ale obym się mylił. Urban poleciał, ale na pewno nie ma co go skreślać.

Jeżeli chodzi o Legię, to sprawa wygląda dla mnie jako niegdysiejszego bywalca "Żylety" prosto. Przychodzą poważni ludzie, pompują pieniądze w klub, dają mu swoją markę i oczekują nie tylko wymiernych sukcesów sportowych, ale zachowania elementarnych standardów pobytu na stadionie. Osobiście nie chciałbym, żeby moje nazwisko było kojarzone z prostakami o nikłym zasobie słów, ograniczonym do paru bluzgów oraz słowa "Legia" plus zwyczajowe przyśpiewki w stylu "Arka Gdynia, kurwa i świnia". Ani też z tymi, którzy robią burdy na mieście lub co gorsza zagranicą. Dobrze, że nie ma zorganizowanych wyjazdów na mecze wyjazdowe. "Dumni" kibole chyba jeszcze nie zrozumieli, że olewając doping robią krzywdę własnej drużynie, a nie właścicielowi. Miklas był dogadany z kibicami i przymykał oko na mordobicie, chlanie piwa na stadionie i tym podobne patologie, Walter nie chce i chwała mu za to.

Nie ukrywam, że dziś będąc już nieco zniesmaczony tym, co wyprawia się na Łazienkowskiej, życzę zwycięstwa Lechowi. Drużynie prowadzonej mądrze, grającej efektowną piłkę, zawsze do końca. A przede wszystkim dającej prawdopodobieństwo, że nie będziemy musieli wstydzić się jej zagranicznych występów.
"Coś ci powiem chłopcze! Gdy będziesz wracał do domu dziś wieczór, a jakiś psychopata rzuci się na ciebie z garścią malin, nie przyłaź mi tutaj skomleć." - John Cleese

ODPOWIEDZ