: 12 sty 2009, 19:10
A będzie taka możliwość?tarantula01 pisze:Przechodząc przez tory (północna głowica peronu) na peron "ze schodami i windą"
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
A będzie taka możliwość?tarantula01 pisze:Przechodząc przez tory (północna głowica peronu) na peron "ze schodami i windą"
Przejście będzie w okolicach Zajączka, stamtąd do pl. Inwalidów jeszcze kawałek jest.tarantula01 pisze:Przejściem podziemnym z okolic pl. Inwalidów. Już widzę te tłumy z Muranowa (zresztą też docelowo metrem ze stacji Muranów), a okolice Królewskiej, zważywszy, że można pojechać każdym tramwajem do stacji Świętokrzyska (potem na Dworzec), to i teraz zbyt dobrego dojazdu nie mają (większość tramwajów skręca zanim dojedzie do Dw. Gdańskiego).mkm101 pisze: Zwłaszcza dla okolic pl. Inwalidów, całego Muranowa i okolic Królewskiej...
1. Będzie?tarantula01 pisze:Przechodząc przez tory (północna głowica peronu) na peron "ze schodami i windą"mkm101 pisze:OK, jest potencjalnie wypadkogenne (jak każde inne przejście dla pieszych), powiedz mi tylko w jaki sposób będzie się można gdziekolwiek przesiąść z przystanku tramwajowego w kierunku Żoliborza (na rysunku http://www.zm.org.pl/?a=andersa-08a-projekt&img=1 to ten "u góry") ?
Zgoda, tylko patrzymy realnie - za ile lat to zostanie zrealizowane (o ile w ogóle)?tarantula01 pisze: Zauważ, że docelowo chodnik techniczny ma być tramwajowym (w stronę śródmieścia), a obecny tramwajowo-autobusowy, tramwajowym (w stronę Żoliborza). Wówczas w miejsce przystanku tramwajowego w stronę Żoliborza można zrobić zatokę autobusową, aby było tak samo jak po zachodniej stronie (tu na dole). Zresztą na tym kawałku planu widać wyraźnie rozszerzający się chodnik.
Tyle że wtedy wystarczyłoby wezwanie ZMIDu przez wojewodę do uzupełnienia dokumentacji - zgadza się?tarantula01 pisze:Przy wycofaniu skargi MŚ już nie ma czego rozpatrywać, ale moim zdaniem wada prawna tej decyzji da o sobie znać. Gdyż ze względu na jej istnienie można mieć trudności z uzyskaniem dotacji unijnej.mkm101 pisze:Czy MŚ rozpatruje kwestię wady prawnej z urzędu czy tylko w ramach odpowiedzi na protest? Jeśli to pierwsze to czy przy braku protestu ZM, MŚ może zwrócić się do ZMID o uzupełnienie, czy i tak z góry odrzuca decyzję środowiskową?
OK. Rzeczywiście opieramy się na kilku rysunkach i informacjach podanych przez ZM.tarantula01 pisze:Wyrokujemy tu o węźle na podstawie jego skrawka z linku. Pytania: Czy widzimy wszystkie zejścia, czy wzdłuż podpór, tam gdzie prowadzą schody jest chodnik, gdzie są schody z zewnętrznych nasypów, itd. Słowem jak zobaczę całość, to możemy rozmawiać mając pełny obraz.mkm101 pisze: O o by cały węzeł zbudowano dobrze dla wszystkich jego użytkowników.
Nie takie samo, ze względu na ilośc potencjalnych kolizji. Z tramwajem raz na 5 minut z samochodem/autobusem raz na 2 smkm101 pisze:2. Takie samo przejście dla pieszych jak przez jezdnię
3. (pytanie teoretyczne) Czym różni się przejście dla pieszych na wiadukcie od jakiegokolwiek innego przejścia dla pieszych?
Jak będzie remontowane torowisko w ciągu Andersa/Mickiewicza?mkm101 pisze:Zgoda, tylko patrzymy realnie - za ile lat to zostanie zrealizowane (o ile w ogóle)?
O ile postepowanie toczyłoby się jeszcze przed wojewodą, ale już się nie toczy i ??nie istnieje?? coś takiego jak wniosek o ponownewszczęcie prcedury celem zmiany DoUŚ. Trzeba złożyć nowy wniosek i od nowa przejść procedurę DoUŚ.mkm101 pisze:Tyle że wtedy wystarczyłoby wezwanie ZMIDu przez wojewodę do uzupełnienia dokumentacji - zgadza się?
Pewnie w BDiKmkm101 pisze:No i pytanie retoryczne - gdzie można to zobaczyć w całości?
Zaraz, a to 18 nie będzie jeździć naokoło przez Babkę i Stawki?mkm101 pisze:Oraz ci wszyscy którzy obecnie korzystają z tramwajów na Międzyparkowej - to są to dojazdy nie tylko na Żoliborz ale i do Śródmieścia (Muranów, Królewska...).
http://www.zw.com.pl/artykul/2,326770_D ... plywa.html![]()
(...)
Ekolodzy zmienili zdanie
Na dodatek fiaskiem mogą zakończyć się próby skoordynowania przebudowy Dworca Gdańskiego z rozbiórką i odbudową w szerszej wersji drogowego wiaduktu na Andersa. Pod koniec lutego rozsypujący się wiadukt zostanie zamknięty dla samochodów (dziś nie jeździ nim komunikacja miejska). W grudniu ubiegłego roku ratusz ogłosił sukces w negocjacjach z Zielonym Mazowszem, którego protest wstrzymywał potrzebne tej inwestycji uzgodnienia w Ministerstwie Środowiska.
Tymczasem do dziś ekolodzy protestu nie wycofali. Wbrew wcześniejszym ustaleniom, domagają się dodatkowych zejść na perony (urzędnicy twierdzą, że nie ma na nie miejsca).
Ekolodzy chcą też przejścia dla pieszych łączącego trzy części wiaduktu: dwie drogowe i jedną tramwajową. Na to nie zgadza się miejski inżynier ruchu, uzasadniając to bezpieczeństwem pieszych.
W tym tygodniu znowu dojdzie do „spotkania ostatniej szansy” ekologów z szefową Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych Anną Piotrowską i koordynatorem remontów Wiesławem Witkiem. Na rozpoczęcie prac nawet w maju nie ma już szans.
@TLG: na Twoim miejscu byłbym ostrożniejszy - ZM już wygrało proces o zniesławienie z PKP PLKTLG pisze:Spokojnie, niebawem odpuszczą, kiedy tylko dostaną łap... tfu! tzn dobrowolną kilkucyfrową darowiznę i zapomną o proteście.
Niezmiernie wstrząsająca.kulikowski pisze:ygląda na to że Twoja znajomość ekologów jest na poziomie SuperExpressu
A co - nie wolno wyrażać swojej opinii? No cóż - niech mnie podadzą do sądu - będzie kupa śmiechu, a prasa będzie miała używanie jak ekolodzy podają do sądu użytkownika forum internetowego. A potem jeszcze wszystkich, którzy mają odmienną od nich opinię, skompromitują się jeszcze bardziej.kulikowski pisze:@TLG: na Twoim miejscu byłbym ostrożniejszy - ZM już wygrało proces o zniesławienie z PKP PLK
Układ przystanków w węźle Jagiellońska x Krasińskiego jest niezbyt korzystny dla takiego rozwiązania.Bastian pisze:6, jak wróci, też może
Akurat za to zdanie ciężko postawić jakiekolwiek zarzuty.kulikowski pisze:ZM już wygrało proces o zniesławienie z PKP PLK![]()
Szyld nie ma znaczenia - liczą się konkretne działania. A te jakie są każdy widzi - pat i blokada części miasta przez grupkę roszczeniowców.kulikowski pisze:Od kiedy to w Warszawie ekolodzy to tylko Przyjazne Miasto ?

http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1582887,0, ... omosc.htmlTVN Warszawa pisze:Wojsko chce zbudować kładkę nad Andersa
18:20 23.01.2009 / TVN Warszawa
Za kładkę musiałoby zapłacić miasto
Przy zamykanym wiadukcie w al. Andersa ma powstać tymczasowa kładka. Jak ujawniły władze Żoliborza, w jej budowie chce pomóc wojsko. Pieniądze musi jednak wyłożyć ratusz. A ten się do tego nie pali.
- Mamy świadomość, że miasto może mieć trudności. Porozumieliśmy się więc wstępnie z dowództwem wojsk lądowych i powiedzieli, że o ile załatwimy materiały to oni wybudują kładkę za darmo - mówił w czwartek w studiu TVN Warszawa Witold Sielewicz, zastępca burmistrza Żoliborza.
Sielewicz podpadł?
Dziś wczorajszych słów wiceburmistrz przed kamerą nie chciał potwierdzić. Dlaczego? Można się domyślać, że ratuszowi nie spodobały te słowa Sielewicza: - My ubolewamy nad jednym, że być może ratusz ma jakieś pomysły tylko my o niczym nie wiemy – mówił w studiu TVN Warszawa.
Chociaż oficjalnie w ratuszu nikt do wiceburmistrza pretensji nie ma. - Myślę, że władze dzielnicy mają pełne prawo i pełny obowiązek troszczyć się o swoich mieszkańców – deklaruje Tomasz Andryszczyk, rzecznik ratusza.
Wojsko gotowe
- Padła taka propozycja. Dowódca powiedział, że wojsko jest w stanie pomóc miastu w tej sprawie - potwierdza ppłk Sławomir Lewandowski, rzecznik dowództwa wojsk lądowych.
Warunek jest jeden: za kładkę musi zapłacić miasto. Koszt na razie nie jest znany.
Jacek Smaruj
mwap/par