Strona 20 z 48

: 07 gru 2012, 21:29
autor: Matrix2441
Dla miłośników jazdy rowerem w zimę, mogę powiedzieć, że gdyby dziś nie padało, to byłoby niemal idealnie na jazdę. Przejechałem dziś sobie jakieś 3 km i naprawdę fajnie się jechało. Padający śnieg trochę leciał w oczy, ale dało się przeżyć. Lekkie drifty można było porobić, a jak się z powrotem wstawiało rower na klatkę schodową, to śnieżek pozostały na bieżniku opon, sprawił, że po po rozpuszczeniu oponki zdają się być umyte. :-) Najlepsze były jednak z tego wszystkiego reakcje ludzi, jak jechałem rano z rorat. :D Zatem, jak ktoś lubi zimowe pedałowanie, to ma teraz dobre warunki. ;-)

: 07 gru 2012, 22:39
autor: sprinter
Ja sezon zakończyłem wczoraj po trochę przymusowym, aczkolwiek przyjemnym, przejazdem na ok. 2-3 km. Tak samo jak kolega wyżej polecam. Tylko pamiętajcie o szaliku. 8-(

: 08 gru 2012, 7:41
autor: kajo
Ja sobie wczoraj zrobiłem standardowe 10 km i powiem wam, że gdy zaczyna padać śnieg jest dużo lepiej niż jak pada deszcz. Jedynym problemem jaki miałem to męska duma, którą musiałem przełamać i złożyć kalesony. Niestety jest zima to musi być zimno.

: 08 gru 2012, 8:49
autor: Glonojad
Duma raczej młodzieńcza, niż męska :p

: 08 gru 2012, 9:14
autor: kajo
Glonojad pisze:Duma raczej młodzieńcza, niż męska :p

To się nazywa bosy Casanowa. U góry kurtka i nie można jechać za szybko bo się spocisz, a na dole adidaski i jeansy, a nogi odpadają.

: 08 gru 2012, 14:14
autor: kukuryk12
Wczoraj z kolegami "standardowe" 117 km ;-)

: 08 gru 2012, 20:47
autor: bartoni722
Szacun ziom! :P Jaka trasa?

: 08 gru 2012, 20:48
autor: Matrix2441
To gdzie wy jechaliście - do Wołomina i z powrotem? :shock: (Chyba, że zamiast km chciałeś napisać dm) :D :-P

: 08 gru 2012, 20:52
autor: sprinter
Matrix2441 pisze: dm
To by wychodziło 11,7 m. :smile: Chodziło Ci chyba o dekametry.

: 09 gru 2012, 11:52
autor: Matrix2441
Tak tak. Tylko skróty mi się popierniczyły. :roll: A dziś pogoda na bike jest idealna. I paru moich znajomych, którzy także, jak ja, w zimę nie chowają roweru do piwnicy, potwierdzają tą tezę. Wieczorkiem chyba sobie wyskoczę na rundkę na Zacisze. :grin:

: 09 gru 2012, 15:58
autor: kukuryk12
Praga północ> południe> siekierki> wilanów> powsin> kabaty> ursynowem na lotnisko> potem to sam nie wiem gdzie ja byłem wsie na kresach południowo zachodnich i Bemowem z powrotem na pragę.

: 26 sty 2013, 19:28
autor: MALIN
Czy warto lepiej jest kupić rower w całości, czy może poskładać samemu ?

: 26 sty 2013, 19:37
autor: sajbeer
Nie wiem czy przypadkiem składanie nie wyjdzie drożej. Ja swojego Treka 4300 kupowałem w 2006 w sklepie EX na Śniegockiej.
http://skleprowerowy.pl/.

: 26 sty 2013, 20:28
autor: Wiliam
MALIN pisze:Czy warto lepiej jest kupić rower w całości, czy może poskładać samemu ?
Przede wszystkim zależy jaki to ma być rower.

: 27 sty 2013, 8:52
autor: MALIN
Wiliam pisze:Przede wszystkim zależy jaki to ma być rower.
Ma służyć przede wszystkim do dojeżdżania do pracy ( do 30 km ) + ewentualne wycieczki krajoznawcze :D do max 150 km ( dziennie ).

Tak się zastanawiam,czy nie wybrać się na giełdę do Słomczyna, bo często można tam nabyć rowery po rozsądnych cenach i w dobrym stanie. Zawsze można w razie czego dołożyć kasę, by wyremontować 8-(