: 15 cze 2007, 17:09
Jakieś konkrety? 
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
No to po co powołujesz się na ten list, skoro nie zdradzasz szczegółów? Jeśli krytykujesz czarno-biały podział mediów, to jak mamy wierzyć w obiektywność tego, co piszesz, skoro korespondencja dotyczyła spraw prywatnych?Andrzej pisze:Konkretnie nie napiszę. Sprawy dość prywatne i bardzo, ale to bardzo złożone. Tylko w mediach wszystko jest czarno - białe.
Rzeczpospolita pisze: EURO 2012 Inwestycje czas zacząć
Budujmy, nie kombinujmy
Wiceprezydent Warszawy Jerzy Miller zapowiedział szybką ścieżkę dla projektów związanych z piłkarskimi mistrzostwami Europy. Specjaliści twierdzą: żeby zdążyć z inwestycjami przed Euro 2012, urzędnicy muszą w końcu przestać zmieniać plany i zacząć budować.
- W sprawie potrzebnych dla miasta inwestycji wszystko zostało już powiedziane, ale niewiele zostało zrobione -uważa wiceprezydent Warszawy Jerzy Miller. - Jeśli nie przejdziemy od gadania do roboty, w 2012 roku czeka nas kompromitacja.
(...)
Prof. Wojciech Suchorzewski z Politechniki Warszawskiej wzywa zaś decydentów, żeby przestali majstrować przy zaplanowanych już inwestycjach drogowych: > nowej wylotówce S7 na Gdańsk przez Łomianki (wpływowe lobby w tej gminie próbuje skierować trasę po wale przeciwpowodziowym, czyli najdroższym wariantem) > wschodniej obwodnicy S17 przez Wesołą (mieszkańcy chcą skierowania obwodnicy dłuższą o 9 km drogą przez Halinów).
Właśnie w sprawie trasy S17 przez Wesołą albo Halinów zapowiada się dziś burzliwa dyskusja. O godz. 10 odbędzie się rozprawa administracyjna z udziałem kilkuset mieszkańców w prywatnej szkole przy ul. Bobrowieckiej 9.
kmaj
Budujcie drogę przez Wesołą
Piotr Olechno2007-06-21, ostatnia aktualizacja 2007-06-20 21:57
Minister środowiska Jan Szyszko nie powinien się upierać przy odsuwaniu spod swojego domu nowej wylotówki z Warszawy. - To nie ma sensu. Trasa powinna iść przez Wesołą - ogłosili wczoraj eksperci z Politechniki Warszawskiej
![]()
- Brawo! - cieszyli się mieszkańcy Halinowa, któremu minister Szyszko chciał podrzucić wschodnią obwodnicę Warszawy, nowy wyjazd ze stolicy w kierunku Siedlec i Lublina, który powinien powstać przed mistrzostwami Euro 2012. - Bzdura! - krzyczeli ci z Wesołej.
Około 200 osób przyjechało na rozprawę administracyjną w sprawie nowej drogi. Pozwalniali się z pracy, wynajęli autokar. W napięciu słuchali prof. Andrzeja Kraszewskiego z Wydziału Inżynierii Środowiska Politechniki Warszawskiej. Jego zespół przeanalizował wszystkie warianty przyszłej drogi ekspresowej omijającej Grochów i Pragę - trzy prowadzące przez warszawską dzielnicę Wesoła (zaproponowane i opracowane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad) i jeden przecinający gminę Halinów (zwany samorządowym, a wymyślony przez władze Wesołej i forsowany przez min. Szyszkę).
- Przejrzeliśmy ok. 2 tys. stron dokumentów, map i obliczeń. Przeprowadziliśmy wizję lokalną. Wyniki są jednoznaczne. Najlepszym wariantem jest W2, alternatywnym dla niego może być WIIIA. Oba przecinają Wesołą - ogłosił prof. Kraszewski. I dodał: - Wariant obwodnicy W3 przez gminę Halinów był wytyczony bez większego sensu komunikacyjnego.
Wtedy zaprotestowali mieszkańcy Sulejówka, który leży między Wesołą a Halinowem.
- W2 to wariant wymyślony kilka lat temu. Po części przetnie Sulejówek i zniszczy nasze ujęcia wody - mówiła zdenerwowana Jolanta Śmigielska z Polskiego Klubu Ekologicznego. - Wariant WIIIA zaplanowano już 20 lat temu i tamtędy powinna iść obwodnica - uważa.
Inni twierdzili, że obwodnica w ogóle nie jest potrzebna, a Wesoła to płuca Warszawy i muszą pozostać czyste. Dyskusja trwała pięć godzin.
Ekspertyza Politechniki i wczorajsza rozprawa administracyjna ma pomóc minister rozwoju regionalnego Grażynie Gęsickiej w wydaniu decyzji. To ona przesądzi, który wariant planowanej drogi najmniej zaszkodzi przyrodzie i mieszkańcom. - Ogłosimy ją, jak obiecaliśmy, do 30 czerwca - zapowiedział wczoraj wiceminister resortu Janusz Mikuła.
Na opinię ministerstwa czeka z kolei wojewoda, bo to on zdecyduje o budowie obwodnicy wzdłuż jednej z wyznaczonych tras.
Wcześniej tzw. decyzję środowiskową miał wydać minister środowiska Jan Szyszko. Jako mieszkaniec Wesołej poparł jednak pomysł radnych dzielnicy, by obwodnicę przesunąć do gminy Halinów. Zaskoczyło to jej mieszkańców i drogowców, a burmistrz Halinowa Joanna Damasiewicz oskarżyła ministra o stronniczość. Mówił, że Wesoła powinna być "miastem ekologicznym". Upominał się o ochronę siedliska chrząszczy biegaczowatych blisko jego domu. W końcu po protestach mieszkańców i samorządowców Halinowa premier odsunął Szyszkę od sprawy, a jego obowiązki przekazał Grażynie Gęsickiej.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
chodziło mi głównie o formę w jakiej dostałem odpowiedź, jakby pisał to analfabeta. treść jest mniej ważna, bo i tak praktycznie nic z niej nie wynika..MeWa pisze:No to po co powołujesz się na ten list, skoro nie zdradzasz szczegółów? Jeśli krytykujesz czarno-biały podział mediów, to jak mamy wierzyć w obiektywność tego, co piszesz, skoro korespondencja dotyczyła spraw prywatnych?Andrzej pisze:Konkretnie nie napiszę. Sprawy dość prywatne i bardzo, ale to bardzo złożone. Tylko w mediach wszystko jest czarno - białe.
W2 najlepszym wariantem - brawo panowie z polibudy!MeWa pisze:Może jednak jeszcze coś dobrego z tego wyjdzie...
Obrazek
Budujcie drogę przez Wesołą
Piotr Olechno2007-06-21, ostatnia aktualizacja 2007-06-20 21:57
Minister środowiska Jan Szyszko nie powinien się upierać przy odsuwaniu spod swojego domu nowej wylotówki z Warszawy. - To nie ma sensu. Trasa powinna iść przez Wesołą - ogłosili wczoraj eksperci z Politechniki Warszawskiej
Obrazek
- Brawo! - cieszyli się mieszkańcy Halinowa, któremu minister Szyszko chciał podrzucić wschodnią obwodnicę Warszawy, nowy wyjazd ze stolicy w kierunku Siedlec i Lublina, który powinien powstać przed mistrzostwami Euro 2012. - Bzdura! - krzyczeli ci z Wesołej.
Około 200 osób przyjechało na rozprawę administracyjną w sprawie nowej drogi. Pozwalniali się z pracy, wynajęli autokar. W napięciu słuchali prof. Andrzeja Kraszewskiego z Wydziału Inżynierii Środowiska Politechniki Warszawskiej. Jego zespół przeanalizował wszystkie warianty przyszłej drogi ekspresowej omijającej Grochów i Pragę - trzy prowadzące przez warszawską dzielnicę Wesoła (zaproponowane i opracowane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad) i jeden przecinający gminę Halinów (zwany samorządowym, a wymyślony przez władze Wesołej i forsowany przez min. Szyszkę).
- Przejrzeliśmy ok. 2 tys. stron dokumentów, map i obliczeń. Przeprowadziliśmy wizję lokalną. Wyniki są jednoznaczne. Najlepszym wariantem jest W2, alternatywnym dla niego może być WIIIA. Oba przecinają Wesołą - ogłosił prof. Kraszewski. I dodał: - Wariant obwodnicy W3 przez gminę Halinów był wytyczony bez większego sensu komunikacyjnego.
Wtedy zaprotestowali mieszkańcy Sulejówka, który leży między Wesołą a Halinowem.
- W2 to wariant wymyślony kilka lat temu. Po części przetnie Sulejówek i zniszczy nasze ujęcia wody - mówiła zdenerwowana Jolanta Śmigielska z Polskiego Klubu Ekologicznego. - Wariant WIIIA zaplanowano już 20 lat temu i tamtędy powinna iść obwodnica - uważa.
Inni twierdzili, że obwodnica w ogóle nie jest potrzebna, a Wesoła to płuca Warszawy i muszą pozostać czyste. Dyskusja trwała pięć godzin.
Ekspertyza Politechniki i wczorajsza rozprawa administracyjna ma pomóc minister rozwoju regionalnego Grażynie Gęsickiej w wydaniu decyzji. To ona przesądzi, który wariant planowanej drogi najmniej zaszkodzi przyrodzie i mieszkańcom. - Ogłosimy ją, jak obiecaliśmy, do 30 czerwca - zapowiedział wczoraj wiceminister resortu Janusz Mikuła.
Na opinię ministerstwa czeka z kolei wojewoda, bo to on zdecyduje o budowie obwodnicy wzdłuż jednej z wyznaczonych tras.
Wcześniej tzw. decyzję środowiskową miał wydać minister środowiska Jan Szyszko. Jako mieszkaniec Wesołej poparł jednak pomysł radnych dzielnicy, by obwodnicę przesunąć do gminy Halinów. Zaskoczyło to jej mieszkańców i drogowców, a burmistrz Halinowa Joanna Damasiewicz oskarżyła ministra o stronniczość. Mówił, że Wesoła powinna być "miastem ekologicznym". Upominał się o ochronę siedliska chrząszczy biegaczowatych blisko jego domu. W końcu po protestach mieszkańców i samorządowców Halinowa premier odsunął Szyszkę od sprawy, a jego obowiązki przekazał Grażynie Gęsickiej.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
Znasz opracowanie eksperckie profesorów z PW?Andrzej pisze:W2 najlepszym wariantem - brawo panowie z polibudy!
A że W2 niszczy gospodarkę wodną Sulejówka, Wesołej i okolic oraz, że jest za blisko stacji gazowej w Sulejówku i nie było rezerwy terenu, tego już eksperci nie biorą pod uwagę?
z takim podejściem to nie należałoby prowadzić jakiejkolwiek inwestycji drogowej na terenie Warszawy. Oprócz wzięcia pod uwagę czynnika uciążliwości dla mieszkańców, drogi powinny być budowane tak, by ich przebieg był sensowny z punktu widzenia układu komunikacyjnego.Andrzej pisze:ciekawy jest np. mit drogi planowanej od 20 lat, a nawet jeśli jest prawdą, to co z domami pobudowanymi wcześniej? skąd miały wiedzieć o tej drodze i się nie budować?
Wojewoda za obwodnicą przez Wesołą
Piotr Olechno2007-06-21, ostatnia aktualizacja 2007-06-21 21:12
Jeśli Ministerstwo Rozwoju Regionalnego wyda opinię, że wschodnia obwodnica Warszawy powinna prowadzić przez Wesołą, poprę ją - zdradził wczoraj "Gazecie" Jacek Sasin, wojewoda mazowiecki.
To ważna deklaracja. Bo to wojewoda ostatecznie zdecyduje, którędy poprowadzi nowa wylotówka z Warszawy w kierunku Siedlec i Lublina. A wariantów tej drogi było cztery: trzy przecinające warszawską dzielnicę Wesoła (zaproponowane i opracowane przez drogowców) i jeden prowadzący przez gminę Halinów (autorstwa władz Wesołej i forsowany przez ministra środowiska Jana Szyszkę). - Wariant W2 jest najlepszy, a WIIIA może być alternatywnym. Oba przecinają Wesołą - ogłosił w środę, o czym pisaliśmy, Andrzej Kraszewski - szef zespołu badawczego z Politechniki Warszawskiej, któremu Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zleciło analizę wszystkich wariantów obwodnicy.
- Teraz już wszystko przemawia za tym, żeby wylotówkę poprowadzić właśnie tamtędy - powiedział wczoraj wojewoda.
Teraz czeka, aż minister rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka wyda oficjalnie tzw. decyzję środowiskową. Ma to zrobić do końca czerwca. - A wtedy zdecyduję o rozpoczęciu budowy trasy. Postaram się zrobić to jak najszybciej, bo ta obwodnica musi być gotowa na Euro 2012 - zapowiedział Jacek Sasin.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
to niech się na to nie powołują.MeWa pisze:z takim podejściem to nie należałoby prowadzić jakiejkolwiek inwestycji drogowej na terenie Warszawy. Oprócz wzięcia pod uwagę czynnika uciążliwości dla mieszkańców, drogi powinny być budowane tak, by ich przebieg był sensowny z punktu widzenia układu komunikacyjnego.Andrzej pisze:ciekawy jest np. mit drogi planowanej od 20 lat, a nawet jeśli jest prawdą, to co z domami pobudowanymi wcześniej? skąd miały wiedzieć o tej drodze i się nie budować?
Argumentem za W2 mogą być też wille wpływowych osób, a ten wariant drogę od nich odsuwa, ale ciirobert-c pisze:Znasz opracowanie eksperckie profesorów z PW?Andrzej pisze:W2 najlepszym wariantem - brawo panowie z polibudy!
A że W2 niszczy gospodarkę wodną Sulejówka, Wesołej i okolic oraz, że jest za blisko stacji gazowej w Sulejówku i nie było rezerwy terenu, tego już eksperci nie biorą pod uwagę?
Nie.
Wiec skąd wiesz, że to, o czym wspominasz nie było brane pod uwagę?
Poza tym owo "niszczenie gospodarki wodnej" to wymysł władz Sulejówka. Stacja gazowa nic nie przeszkadza drodze. Dla przykładu trasa wylotowa z Warszawy na Gdańsk S7 jest planowana tuż przy gazociągu.
Argumentem jest brak wcześniejszych planów.
I ja osobiście, pomimo, że uważam W2 za najlepszy, skłaniałbym się ku trasie w rezerwach ustanowionych 20 lat temu. Prawo powinno prawo znaczyć.
PS. Andrzeju. Tak się składa, ze najwięcej protestują w Wesołej ci, którzy zamieszkali tuż przy planowanej trasie już po ustanowieniu rezerw, a zwłaszcza ci, co pobudowali się tam w ostatnich 5 latach.
PS2. Nie dziwię się, że media prezentują złą Wesołą i dobry Halinów. Porównując poziom wiedzy, kulturę osobistą oraz używane argumenty, to reprezentanci Wesołej do reprezentantów Halinowa mają się jak Lepper do księcia Monaco. Wczoraj na spotklaniu u Gęsickiej też było to widac i słychać. Pani Oktaba puszczała tylko tradycyjne swoje demagogie podszyte jadem, a jak ktoś z mieszkańców Wesołej wypowiedział się nie po oficjalnej myśli, to był od razu wyzywany z użyciem wyrazów powszechnie uważanych za wulgarne.
A co ma być? Droga w powietrzu ma zostać wybudowana? Zawsze komuś będzie wadziła.Andrzej pisze: Protestują Ci którzy pobudowali się 5 lat, temu, a co z tymi, którzy pobudowali się np. 35 lat temu? Albo Ci, którzy na tej drodze stracą nie tylko czyste powietrze, a bardziej materialne sprawy?
tylko zawsze ci, którzy będą mieli drogę pod domem, nie mają z niej nigdy żadnych korzyści, a jedynie konkretne straty.MeWa pisze:A co ma być? Droga w powietrzu ma zostać wybudowana? Zawsze komuś będzie wadziła.Andrzej pisze: Protestują Ci którzy pobudowali się 5 lat, temu, a co z tymi, którzy pobudowali się np. 35 lat temu? Albo Ci, którzy na tej drodze stracą nie tylko czyste powietrze, a bardziej materialne sprawy?
/../