Strona 20 z 24

: 23 paź 2007, 17:01
autor: Jamnik
Janeczek pisze:Ale wszyscy co pamiętają ten okres i nie byli 'przedstawicielami' klasy robotniczej w KC mówią, że się polepszyło
Skąd te nieprawdziwe dane? :-k

: 23 paź 2007, 17:16
autor: Wolfchen
Jamnik pisze:Skąd te nieprawdziwe dane?
Zapewne z analiz ekonomicznych. Sama różnica pomiędzy gospodarką nakazowo-rozdzielczą a "wolnorynkową" pozwala na wysunięcie takiej tezy :>

: 23 paź 2007, 17:20
autor: MeWa
SP45-166 pisze:stadardem jest że dziękuje usłyszy się jedynie od "znienawidzonych" przez młodzież mocherów.
...chyba jak się ma zły słuch. I sam obracasz się stereotypami, bo młodzi ludzie też dziękują. Zresztą nawet jak nie dziękują, to nie wina młodzieży, a raczej ich rodziców, czyli wcześniejszego pokolenia, bo pewne rzeczy wynosi się z domu...
SP45-166 pisze:oficjalnym braku zezwolenia na paradę, ramię w ramię z lewicą zaczeli krzyczeć o ograniczniu swobód obywatelskich.
bo było - żaden sąd nie podtrzymał zasadności zakazu parady. Nie można zakać protestów z powodów ideologicznych. I o to toczył się spór, bo nie było jakichkolwiek przesłanek usankcjonowanych prawem do zakazania przemarszu.
Jamnik pisze:
Janeczek pisze:Ale wszyscy co pamiętają ten okres i nie byli 'przedstawicielami' klasy robotniczej w KC mówią, że się polepszyło
Skąd te nieprawdziwe dane? :-k
Ano nie wszystkim się poprawiło, ale i nie wszycy mogli się pogodzić z tym, że polityka "czy się stoi, czy się leży..." się skończyła...
SP45-166 pisze:Denerwuje mnie natomiast jak jadą tacy na platformie ciezarówki na paradzie homo, umalowani poprzebierani, porozbierani, publicznie się obcałowują i drą gębę gośno. Pełna obscena i tego nienawidzę.
jakiś fenomen i sprzeczność :D nie nawidzić i jeździć oglądać "prywatnie" :D

: 23 paź 2007, 17:39
autor: Wolfchen
MeWa pisze:jakiś fenomen i sprzeczność :D nie nawidzić i jeździć oglądać "prywatnie" :D
Napisał gdzieś, że był po stronie nacjonalistów, więc raczej pojechał się bić :> Bo nacjonaliści co roku prowokują zamieszki... ](*,)

: 23 paź 2007, 17:42
autor: MeWa
Wolfchen pisze:
MeWa pisze:jakiś fenomen i sprzeczność :D nie nawidzić i jeździć oglądać "prywatnie" :D
Napisał gdzieś, że był po stronie nacjonalistów, więc raczej pojechał się bić :> Bo nacjonaliści co roku prowokują zamieszki... ](*,)
umiem czytać :>

13.58 :>
SP45-166 pisze:Natomiast my byliśmy całkiem prywatnie.

: 23 paź 2007, 17:44
autor: Wolfchen
MeWa pisze:umiem czytać :>
Nie wątpię ;)
Ale jest jeszcze to:
12:49
SP45-166 pisze:Ja stałem sobie w rządku z nacjonalistami. Byłem zarówno w 2006 jak i 2007.

: 23 paź 2007, 18:21
autor: a/p TALENT
Gratulacje dla kolegi Janusza Piechocińskiego z okazji zdobycia mandatu poselskiego !

: 23 paź 2007, 18:27
autor: Kleszczu
Janeczek pisze:Ale wszyscy co pamiętają ten okres i nie byli 'przedstawicielami' klasy robotniczej w KC mówią, że się polepszyło
Nie wszyscy.

: 23 paź 2007, 18:34
autor: a/p TALENT
Ja niestety pamiętam. Nie była to komedyja w stylu Barei a raczej tragedyja - zwłaszcza "zaszczytna" 2 letnia służba wojskowa.

: 23 paź 2007, 18:44
autor: Janeczek
R-11 Kleszczowa pisze:
Janeczek pisze:Ale wszyscy co pamiętają ten okres i nie byli 'przedstawicielami' klasy robotniczej w KC mówią, że się polepszyło
Nie wszyscy.
To raczej nie świadczy dobrze o nich. Młodzi byli i mieli wszystko za wiele lepsze niż w rzeczywistości. Czy jesteście sobie teraz w stanie wyobrazic jakiegoś Geanta z zupełnie pustymi półkami czy mięso z kiosu Ruchu. I nie chciałbym tego widziec.

: 23 paź 2007, 18:46
autor: Kleszczu
Janeczek pisze:
R-11 Kleszczowa pisze: Nie wszyscy.
To raczej nie świadczy dobrze o nich. Młodzi byli i mieli wszystko za wiele lepsze niż w rzeczywistości. Czy jesteście sobie teraz w stanie wyobrazic jakiegoś Geanta z zupełnie pustymi półkami czy mięso z kiosu Ruchu. I nie chciałbym tego widziec.
Wyobrazić sobie potrafię ale podobnie jak Ty nie chciałbym tego widzieć.

Czy świadczy o nich dobrze :-k Prawda jest bolesna dla wielu, ale szereg osób tęskni za PRLem. Notabene nie ma się temu co dziwić...

: 23 paź 2007, 18:50
autor: Janeczek
R-11 Kleszczowa pisze:
Janeczek pisze: To raczej nie świadczy dobrze o nich. Młodzi byli i mieli wszystko za wiele lepsze niż w rzeczywistości. Czy jesteście sobie teraz w stanie wyobrazic jakiegoś Geanta z zupełnie pustymi półkami czy mięso z kiosu Ruchu. I nie chciałbym tego widziec.
Wyobrazić sobie potrafię ale podobnie jak Ty nie chciałbym tego widzieć.

Czy świadczy o nich dobrze :-k Prawda jest bolesna dla wielu, ale szereg osób tęskni za PRLem. Notabene nie ma się temu co dziwić...
Mam wrażenie, że z tego samego powodu Białorusini twierdzą, że u nich żyje się lepiej niż gdziekolwiek indziej :-s

: 23 paź 2007, 18:56
autor: Kleszczu
Nie. Nie porównywałbym tego. Szereg ludzi - ogromna ilość - zawiodła się na nowej Polsce - Polsce po roku 1989. Naprawdę trudno się dziwić. Tysiące ludzi okres PRLu wspomina pozytywnie gdyż paradoksalnie żyło im się wówczas znacznie lepiej. Patrząc z perspektyw ekonomicznych na tamten okres można mieć delikatnie mówiąc poważne zastrzeżenia. To fakt, ale sztuczny dobrobyt był jednak dobrobytem. Amerykańscy politolodzy i socjolodzy przeprowadzili swego czasu badania, z których jasno wynikło, że gdyby nie wspomniana fatalnie zarządzana gospodarka, dziś żylibyśmy nadal w socjalistycznej Polsce.

: 23 paź 2007, 19:04
autor: Solaris U10
Przeczytałem w GW, że p. Piechociński ma być ministrem transportu w rządzie PO-PSL :dance:

: 23 paź 2007, 19:09
autor: Janeczek
R-11 Kleszczowa pisze: To fakt, ale sztuczny dobrobyt był jednak dobrobytem.
Fakt, dalej korzystamy z wielu dobrodziejstw tamego sysemu. Ikarusy, PKiN... Praktycznie gdzie by się nie obrócic widzimy coś, co nam pozostało i nadal służy. Ale każdy z Polaków, którzy byli na saksach widzieli prawdziwy dobrobyt i opowiadali o nim w kraju.
R-11 Kleszczowa pisze:merykańscy politolodzy i socjolodzy przeprowadzili swego czasu badania, z których jasno wynikło, że gdyby nie wspomniana fatalnie zarządzana gospodarka, dziś żylibyśmy nadal w socjalistycznej Polsce.
Też tak nie można mówic, bo tysiące a nawet miliony powodów mogłyby doprowadzic do je załamania ;-)