Strona 20 z 67

: 26 lip 2007, 9:11
autor: Wolfchen
Wiesz, w nocy z piątku na sobotę, to koleją jeździli tylko desperaci ;]

: 26 lip 2007, 10:19
autor: MZ
Busmann pisze:Wiesz, w nocy z piątku na sobotę, to koleją jeździli tylko desperaci.
:arrow: Do których również Ty się zaliczałeś :P.

: 26 lip 2007, 10:20
autor: Wolfchen
MZ pisze:Do których również Ty się zaliczałeś
MKoli się nie wlicza. Zresztą przy okazji można było zaliczyć nieużywane w ruchu pasażerskim zjazdy ;]

: 27 lip 2007, 14:06
autor: R-9 Chełmska
Narzekacie, że zewsząd zabierają wagony, a ja wczoraj, a właściwie dzisiaj jechałem takim skrajnym muchowozem, że głowa mała. Był to pociąg relacji Kołobrzeg - Lublin/Kielce. Idąc do "mojego" przedziału w ósmym wagonie od czoła pociągu z samego jego początku policzyłem, że w tych 8 wagonach jedzie łącznie ok.80-100 osób, z czego, nie wiedzieć czemu ok.30 było jakąś agresywną, dresiarską wyprawą.

Pociąg długi, jak rzadko który, a pusty, że aż żal ściska. Ciekawi mnie frekwencja w jadącym 15 minut później kolejnym pociągiem do Warszawy, zwłaszcza, że z mojego pociągu na Wschodniej wysiadło ok. 50% pasażerów... Dać te wagony tam, gdzie są potrzebne, a nie tam, gdzie jeździ powietrze, choć nie powiem, jazda po 10 osób/wagon jest dosyć komfortowa :D

: 27 lip 2007, 14:13
autor: fik
R-9 Chełmska pisze:Idąc do "mojego" przedziału w ósmym wagonie od czoła pociągu z samego jego początku policzyłem, że w tych 8 wagonach jedzie łącznie ok.80-100 osób,
jak na noc czw/pt to dosyć sporo ;]

: 27 lip 2007, 14:19
autor: R-9 Chełmska
To po cholerę tyle wagonów? Takie ET22 bierze dużo więcej energii, a wystarczyłoby mu oprócz tych leżących wagonów, dwie dwójki i jedna/pół jedynki, za to w weekendy dodatkowe wagony...

: 27 lip 2007, 14:19
autor: Glonojad
Problem w tym, że ciężko przenieść wagony z pociągu we czwartek na pociąg w sobotę.

: 27 lip 2007, 15:07
autor: mariow
R-9 Chełmska pisze:Narzekacie, że zewsząd zabierają wagony, a ja wczoraj, a właściwie dzisiaj jechałem takim skrajnym muchowozem, że głowa mała. Był to pociąg relacji Kołobrzeg - Lublin/Kielce. Idąc do "mojego" przedziału w ósmym wagonie od czoła pociągu z samego jego początku policzyłem, że w tych 8 wagonach jedzie łącznie ok.80-100 osób, z czego, nie wiedzieć czemu ok.30 było jakąś agresywną, dresiarską wyprawą.
W zeszłym roku w sieprniu jak nim jechałęm z Wawy do Łeby (z przesiadką na trasie) to całą drogę stałem :/

: 27 lip 2007, 17:25
autor: fik
To po cholerę tyle wagonów?
A po cholerę E-4 rano na Tarchomin, skoro wszyscy jadą z Tarchomina?

: 27 lip 2007, 18:15
autor: R-9 Chełmska
Fikander pisze:
To po cholerę tyle wagonów?
A po cholerę E-4 rano na Tarchomin, skoro wszyscy jadą z Tarchomina?
Aha, czyli miliardy ludzi akurat w czwartek w nocy jedzie z Lublina do Kołobrzegu? OK, sprawdzę następnym razem, skoro jechałem w przeciwpotoku

: 27 lip 2007, 18:16
autor: pawcio
Raczej sprawdź w nocy pt/sob. Wtedy ten skład będzie wracał.

: 27 lip 2007, 18:19
autor: R-9 Chełmska
pawcio pisze:Raczej sprawdź w nocy pt/sob. Wtedy ten skład będzie wracał.
Równie dobrze można sprawdzić śr/czw, gdyż ten skład również wtedy jedzie w tej relacji :P

Domyślam się, że w weekendy frekwencja jest dobra, jednakże te 12, czy 14 wagonów mogłoby jeździć tylko wtedy, gdyż w dni powszednie i 4 wagony to za dużo, a prądu dużo mniej to zje, jakoś średnio mi się widzi fakt, że płacąc za bilet wspomagam wożenie powietrza dłuuuuugim składem...

: 28 lip 2007, 10:25
autor: Wolfchen
W weekend jest aż za dobra :) Jak nim jechałem, to w grupie kieleckiej były właśnie trzy wagony (reszty nie liczę, bo zamknięte kolonijne), a ja płacąc za bilet całą podróż spędziłem w przedziale dla rowerów... =;

: 29 lip 2007, 22:05
autor: piotram
To w powszednie jedzie 12-14 wagonów? To w weekend jeździ w takim razie mniej, po 8-10! Miałem wątpliwą przyjemność jechac na trasie W-wa Gdańsk pt/sob i odwrotnie sob/nd i MASAKRA. Na zachodnim czarno od tłumu, na centralnym i wschodnim to samo. Przepuściłem nawet pierwszy pociąg, ale w następnym taka sama masakra, nawet w jedynce ze 150%. Do tego jeździ po jednej jedynce w każdym składzie, już przyjeżdżają całe zawalone. No i te cholerne kolonie, nie moga jeździć w tygodniu? Nie orientuję się, bo rzadko jeżdżę nad morze, czy w każdy wakacyjny weekend tak jest? Nie mogą w takim razie wtedy puszczać więcej wagonów, w tygodniu są a w sobotę mają wolne?

: 30 lip 2007, 9:17
autor: Wolfchen
piotram pisze:No i te cholerne kolonie, nie moga jeździć w tygodniu? Nie orientuję się, bo rzadko jeżdżę nad morze, czy w każdy wakacyjny weekend tak jest?
Jako często korzystający z pociągów na trasie Radom - Gdynia mogę powiedzieć, że co weekend średnio ze trzy wagony są kolonijne (zwłaszcza z pt na sob). Ostatnio jak jechałem, to na 8 wagonów 5 było kolonijnych... ](*,)