Strona 20 z 23
: 30 lis 2010, 2:56
autor: MeWa
Aligator pisze:No MeWa nie jest tak do końca jak ty piszesz. Owszem sieć SKM będzie miała większe obłożenie, jendak z drugiej strony "Linia 1" ma ograniczone pole manewru - i to jasno widać - więcej wagonów się nie dopcha bo nie ma jak i gdzie - natomiast przybędzie kolejnych linii "URT" (urban rapid transit) więc tu zdecydowanie masz rację.
ja wiem, co piszę. W ramach obecnego przetargu na tabor dla centralnego odcinka II linii metra część pociągów zostanie skierowana do obsługi istniejącej linii metra. Zmniejszenie odstępów między pociągami ma być możliwe dzięki zmianom w prowadzeniu ruchu pociągów.
[ Dodano: Wto 30 Lis, 2010 ]
drja pisze:O, to to. Takie 32 na przykład - razem z całym Kercelakiem, którego fantastycznie przebudowane skręty fantastycznie rdzewieją. No u nas niedasie.
tak, 32 woziła tłumy... I bardzo dobrze, że poleciała.
: 30 lis 2010, 14:29
autor: drja
No może i fantastycznie, że poleciała.
Widzisz, ja się w życiu nie upieram przy realizowaniu takich relacji tramwajami. Ale coś trzeba dać w zamian, bo obecnie próby jazdy w obręie szreoko rozumianego centrum nawet na krótkich odcinkach wymagają przesiadek. Pojedź z Daszyniaka pod urząd na Woli. Spod Mennicy do Feminy. Z UW na MDM. Z Esperanta na Grzybowską pod Westin.
Mogę wymieniać masę takich krótkich (do 2 km) podróży w obrębie centrum, gdzie często wygodniej pójść połowę z buta, niż czekać na te cholerne przesiadki. Dlatego te 32 (wywołane całkiem przypadkowo w dyskusji zresztą), wbrew temu, co mi wmawiasz, wcale puste via Kercelak nie jeździło ( a jeździłem tym trochę parę lat temu). To nie był potok uzasadaniający tramwaj, ale nie były to dwie babcie z siatami. Nawet po 22-giej siedzące zajęte.
Ja może Wam przypomnę, że przy sprowadzaniu pierwszej partii knypków (chyba nawet lwiątek) była mowa, że posłuża one do uzupełniania brakujących relacji także w centrum. No, to się pytam: jakie 2xx (poza 222, ale to inny kaliber) utworzono w "centrum", które to zaspokoiłoby takie relacje. Pokręciło się po śródmieściu jak 107, 210 i 218 po Mokotowo-Słuzewcu. Bo bez takich uzupełnień to ja zupełnie nie widzę ograniczania ruchu samochodowego na tym obszarze, choćbyś mi puścił 9 co minutę. No, kto poda przykład?
: 30 lis 2010, 14:35
autor: fik
drja pisze:Dlatego te 32 (wywołane całkiem przypadkowo w dyskusji zresztą), wbrew temu, co mi wmawiasz, wcale puste via Kercelak nie jeździło ( a jeździłem tym trochę parę lat temu).
Owszem, nie jeździło. Głównie dlatego, że przystanki są tam za skrętami

.
Zdarza mi się jeździć z Ochoty na Bankowy przez Kercelak - czasowo porównywalnie do jazdy przez patelnię, a komfort podróży w 171 jest znacząco wyższy od 4/18; ludzi przesiadających się w tej relacji jest garstka (choć po części na pewno wynika to z całkowicie absurdalnego pomijania przystanku OKOPOWA przez 520 i E-2 - to jest coś, o co należy walczyć, a nie o relacyjne linie autobusowe na knypkach w centrum miasta).
: 30 lis 2010, 14:47
autor: drja
fik pisze:Owszem, nie jeździło. Głównie dlatego, że przystanki są tam za skrętami

.
No, jaasne. Będę już do bólu precyzyjny: nie jeździło puste po torach na samym zakręcie. I nie próbuj mi wmówić, że miałem omamy przez 2 lata.
fik pisze:(choć po części na pewno wynika to z całkowicie absurdalnego pomijania przystanku OKOPOWA przez 520 i E-2 - to jest coś, o co należy walczyć, a nie o relacyjne linie autobusowe na knypkach w centrum miasta).
Taa, zwłaszcza E-2. Jasne.

Otóż nie, nie o to należy walczyć, tylko właśnie o to, żeby potrzeba podróży przez 1.5 kilometra w centrum miasta nie wzmagała we mnie i sporej ilości współpasażerów odruchowej reakcji, że z buta będzie szybciej i wygodniej. Przywołany przez ciebie przykład to już trochę dłuższa wycieczka i w sumie dokładnie wzdłuż głównych ciągów - i pewnie z bezpośrednim 35 na upartego.
Jest potrzeba zastąpienia kasowanych relacji + puszczenia autobusów na takie może i niszowe, ale przydatne trasy. Po ulicach, gdzie jej dziś w ogóle nie ma, choć mierząc standard - gdyby były na peryferyjnych osiedlach, to już by się tam jakieś 2xx zmaterializowało (Krucza anyone?). Można by to zrobić całkiem sensownie, ale widać nikomu się nie chce, albo dominuje polityka ideologiczno-żalbetonowa, którą sporo osób tu reprezentuje (niestety).
: 30 lis 2010, 14:53
autor: Bastian
No dobra, ale nie połączysz wszystkiego ze wszystkim przy rusztowym układzie ulicznym! Z Mennicy nie dojedziesz ani do Daszyńskiego, ani do Kercelaka, ani do Feminy, ani do Hali Mirowskiej - które z tych relacji "zasłużyły" na połączenie tymi "knypkami", a które nie? Ile tam ma być tych linii?!
[ Dodano: |30 Lis 2010|, 2010 14:54 ]
drja pisze:to już by się tam jakieś 2xx zmaterializowało (Krucza anyone?)
Na Kruczej autobus
jest 
: 30 lis 2010, 15:00
autor: drja
Bastian pisze:No dobra, ale nie połączysz wszystkiego ze wszystkim przy rusztowym układzie ulicznym! Z Mennicy nie dojedziesz ani do Daszyńskiego, ani do Kercelaka, ani do Feminy, ani do Hali Mirowskiej - które z tych relacji "zasłużyły" na połączenie tymi "knypkami", a które nie? Ile tam ma być tych linii?!
Myślę, że przy zachowaniu nieco zmodyfikowanego 107 czy 151 (ba, jeszcze końcówek 222 czy 195 przeca!) na przykład, ze dwie by styknęły. Są dzielnice, gdzie jest tej drobnicy więcej.
Bastian pisze:drja pisze:to już by się tam jakieś 2xx zmaterializowało (Krucza anyone?)
Na Kruczej autobus
jest 
I naprawdę udajesz, że nie wiesz, o czym piszę? O rany... dobrze, dodam: na północ od Alej (ok. to bardziej Bracka/Szpitalna, ale też kawałek i Krucza). Kiedyś tam 179 było.
: 30 lis 2010, 15:02
autor: Bastian
drja pisze:Myślę, że przy zachowaniu nieco zmodyfikowanego 107 czy 151 na przykład, ze dwie by styknęły.
No to konkretniej proszę
drja pisze:I naprawdę udajesz, że nie wiesz, o czym piszę? O rany... dobrze, dodam: na północ od Alej (ok. to bardziej Bracka/Szpitalna, ale też kawałek i Krucza).
A wiesz, czemu został wycofany? Bo w DP nie był w stanie przejechać...
: 30 lis 2010, 15:06
autor: drja
Bastian pisze:No to konkretniej proszę

Zakładam, że pewne skróty myślowe na forum ludzi obeznanych z KM są wystarczająco jasne. Pomyłka, jak widać, przepraszam

\
Bastian pisze:A wiesz, czemu został wycofany? Bo w DP nie był w stanie przejechać...
Kiedyś... naście lat temu. Teraz nie jest tam aż tak źle, albo inaczej: nie jest gorzej, niż na Śniętokrzyskiej, dajmy na to. Poza tym knypek to jednak nie solówka.
: 30 lis 2010, 15:17
autor: Bastian
drja pisze:Zakładam, że pewne skróty myślowe na forum ludzi obeznanych z KM są wystarczająco jasne. Pomyłka, jak widać, przepraszam

\
Zasłaniasz się skrótem myślowym, gdy pytam, jak byś wygiął te 107 i 151, i wskazał
które to są te dwie relacje, które by "styknęły"? Mam to zgadnąć?
PS Przypominam, że na Mokotowie ze 107 zrobiono właśnie to, co ty sugerujesz tutaj - i wyszedł potworek...
: 30 lis 2010, 15:20
autor: MeWa
drja pisze:Nawet po 22-giej siedzące zajęte.
miejsca siedzące to był szczyt możliwości tej linii na tym zakręcie

Dobrze, że poleciała - dla dobra innych, bardziej potrzebnych relacji.
: 30 lis 2010, 15:26
autor: drja
Bastian pisze:drja pisze:Zakładam, że pewne skróty myślowe na forum ludzi obeznanych z KM są wystarczająco jasne. Pomyłka, jak widać, przepraszam

\
Zasłaniasz się skrótem myślowym, gdy pytam, jak byś wygiął te 107 i 151, i wskazał
które to są te dwie relacje, które by "styknęły"? Mam to zgadnąć?
PS Przypominam, że na Mokotowie ze 107 zrobiono właśnie to, co ty sugerujesz tutaj - i wyszedł potworek...
Niczym się nie zasłaniam - skrót myślowy to było ad twojego komentarza, że po Kruczej jeździ 107. Co do pytania - nie, nie masz zgadywać. Ale też nie oczekuj ode mnie, że teraz, w dwie minuty, opracuję sensowne warianty takich tras, no proszę Cię. Koledzy w ZTMie robią takie rzeczy X lat i im ciągle nie wychodzi

Natomiast ad. 107 - nie wkładaj mi w usta tego, czego nie rzekłem - nigdzie nie powiedziałem, że trzeba go dalej wyginać. Może wystarczy przetrasować, z +/- zachowaniem długości trasy. W każdym razie - spróbuję w wolnej chwili pomyśleć nad takimi trasami centralnych 2xx.
[ Dodano: |30 Lis 2010|, 2010 15:29 ]
MeWa pisze:miejsca siedzące to był szczyt możliwości tej linii na tym zakręcie

Dobrze, że poleciała - dla dobra innych, bardziej potrzebnych relacji.
Raczej tak, nie płaczę po nim zbytnio ani nie twierdzę, że było tak samo zapakowane, jak 26 czy 1. Mówię tylko, że to nie jest potok na 3 osoby, jak zdaje się twierdzić Cyryl (ale spoko, w 141 na Pradze też pustki widział..), lecz na więcej - i jakiś lokalny śmieć powinien się tym zająć.
: 30 lis 2010, 16:02
autor: fik
drja pisze:Będę już do bólu precyzyjny: nie jeździło puste po torach na samym zakręcie.
No właśnie - bo wysiadający na Kercelaku musieli zaliczyć ten zakręt
drja pisze:
Otóż nie, nie o to należy walczyć, tylko właśnie o to, żeby potrzeba podróży przez 1.5 kilometra w centrum miasta nie wzmagała we mnie i sporej ilości współpasażerów odruchowej reakcji, że z buta będzie szybciej i wygodniej
Obawiam się, że przy circa 20-minutowej częstotliwości tych knypków (i wysokiej nieregularności) i tak byłoby szybciej i wygodniej. Podobnie daleko mam do dziadka na Szczęśliwice, ale nie wyobrażam sobie użycia bezpośredniego 150 w miejsce spaceru.
drja pisze:Mówię tylko, że to nie jest potok na 3 osoby, jak zdaje się twierdzić Cyryl
Bez przesady, nadinterpretacja

.
: 30 lis 2010, 16:14
autor: drja
fik pisze:drja pisze:Będę już do bólu precyzyjny: nie jeździło puste po torach na samym zakręcie.
No właśnie - bo wysiadający na Kercelaku musieli zaliczyć ten zakręt

Czekaj, jakaś tu nieścisłość w tej logice - tyle osób wysiadało - i na "prostych" mimo tego miało obciążenie? Dobrowolnie by stali w kolejce do skrętu, zamiast jednoperonowo przystanek wcześniej się przesiąść? Coś kręcisz zeznania. Nevermind zresztą, bo to nie temat do sekcji zwłok trupa 32.
Obawiam się, że przy circa 20-minutowej częstotliwości tych knypków (i wysokiej nieregularności) i tak byłoby szybciej i wygodniej. Podobnie daleko mam do dziadka na Szczęśliwice, ale nie wyobrażam sobie użycia bezpośredniego 150 w miejsce spaceru.
No dobra, ale czemu 20-miutowa? To by było z dupy i bez sensu na dzień dobry... Skoro 201 mogło być sso 10, to taki wynalazek powinien być nawet częściej. Bez jakiegoś 7-8/10//12 nie ma co w ogóle o tym dyskutować. A co do spaceru - wiesz, co innego wizyta u dziadka, a co innego, jak masz się o 11 przemieścić z jednej firmy do drugiej na jakieś spotkanie czy coś w ten deseń - w tego typu podróżach jednak "zalety" dnia pieszego pasażera nie grają roli, a liczy się czas i wygoda dotarcia do celu. No chyba, że przyjmujemy metodę kija bez marchewki (ograniczymy ruch w centrum, ale nie damy nic w zamian), to proszę...
Bez przesady, nadinterpretacja

.
Aj tam, aj tam, wtapiam się w tłum, ot co

: 30 lis 2010, 16:19
autor: fik
drja pisze:No dobra, ale czemu 20-miutowa?
A co potniesz, żeby uzyskać wozy na wyższą?

: 30 lis 2010, 16:27
autor: drja
fik pisze:A co potniesz, żeby uzyskać wozy na wyższą?

A co było cięte, gdy uruchamiano dotychczasowe 2xx? A bo to ZTM nie może rozpisać przetargu na 10 knypków dla ajentów? No proszę Cię... i nie mów, że to bez sensu, bo koszt tego czegoś byłby relatywnie niewielki, a efekt - śmiem przypuszczać, że dużo lepszy niż wzmocnienie po jednym wozie jakiegoś 190, 507 czy czegośtam, z taoru odzyskanego np. ze skrócenia 517 czy 521.