575
Moderator: Wiliam
Moim zdaniem 575 powinno skończyć żywot z zakończeniem polskiej prezydencji w UE. Ewentualnie można wyciągnąć 331 do Osmańskiej (bez zmiany częstotliwości z tym, że może wydłużyć czas kursowania). Dalszy odcinek do MPL spokojnie bez czerwonej linii wytrzyma bo i tak na tym odcinku wozi się powietrze...
No to liczymy. Na 575 mamy 4 brygady. Jeżeli więc na 331 dorzucimy 4 brygady, to wówczas częstotliwość 331 wzrośnie do ok. 7,5-10 minut (w zależności od stopnia wyżyłowania rozkładu i wariantów podjazdowychna Wyczółki czy Osmańską). Jeżeli te same 4 brygady wrzucimy na 306 to wówczas z 30 minut częstotliwość wzrośnie nam do ok. 20 minut z możliwymi jakimiś mikroszczytami co 15. Na pewno tego chcesz?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
W ogóle nie powinno być linii co 30...pawcio pisze:No to liczymy. Na 575 mamy 4 brygady. Jeżeli więc na 331 dorzucimy 4 brygady, to wówczas częstotliwość 331 wzrośnie do ok. 7,5-10 minut (w zależności od stopnia wyżyłowania rozkładu i wariantów podjazdowychna Wyczółki czy Osmańską). Jeżeli te same 4 brygady wrzucimy na 306 to wówczas z 30 minut częstotliwość wzrośnie nam do ok. 20 minut z możliwymi jakimiś mikroszczytami co 15. Na pewno tego chcesz?
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Szczerze mówiąc, mnie osobiście 306 co 20 pasowałoby bardzo, 331 nie jest mi do szczęścia potrzebne w ogóle, ale to tylko moja jednostkowa opinia (i prywata zaznaczam).
Ale, że wsiadam do 306 w miejscu, gdzie jest jakaś mordownia kurczaków i stacja benzynowa, to półgodzinną częstotliwość jestem w stanie przeżyć.
Ale, że wsiadam do 306 w miejscu, gdzie jest jakaś mordownia kurczaków i stacja benzynowa, to półgodzinną częstotliwość jestem w stanie przeżyć.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
306 + 331. co 20
W szczycie na dobitke skroty z osmanskiej/wyczolek na wilanowska zeby wyszlo co 10. Opcjonalnie jakies moze bwl ze 165. Rano w kier wilanowskiej jako 165 i powrot jako 331 popoludniu odwrotnie.
Zawsze wiecej ludzi bedzie tym jezdzic niz w przeciwpotoku po pulawskiej (puste wozy w porywach 2 os na pokladzie).
Calki chyba zmiescilyby sie w obecnym bilansie (44 min mniej caly obieg).
210 po trasie 306 na kabaty (przez ciszewskiego i cala cynamonowa albo cos). Koszt jedna brygada.
12m z 575 gdzies w miasto puscic.
W szczycie na dobitke skroty z osmanskiej/wyczolek na wilanowska zeby wyszlo co 10. Opcjonalnie jakies moze bwl ze 165. Rano w kier wilanowskiej jako 165 i powrot jako 331 popoludniu odwrotnie.
Zawsze wiecej ludzi bedzie tym jezdzic niz w przeciwpotoku po pulawskiej (puste wozy w porywach 2 os na pokladzie).
Calki chyba zmiescilyby sie w obecnym bilansie (44 min mniej caly obieg).
210 po trasie 306 na kabaty (przez ciszewskiego i cala cynamonowa albo cos). Koszt jedna brygada.
12m z 575 gdzies w miasto puscic.
Czy w DP są potoki Rakowiec - Wyczółki? Ja nie przyuważyłem w czasie podróży 306... A wtedy krańcowanie tego w środku niczego zrobi jeszcze większe gówno z tej linii.fik pisze:306 przede wszystkim wycofałbym z Ursynowa i zakrańcował na Wyczółkach. Od razu byłoby jak podbić częstotliwość.
To już lepiej niech jeździ jako 575 1 sierpnia w DS oraz z Instalatorów w DP na M. Wilanowską.
331 wtedy może zostać jako konieczne wzmocnienie.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.