: 05 kwie 2009, 19:18
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Ktoś wie coś więcej o tej sprawie?[/quote]radeom pisze:[quote="Paweł D. w "Wypadkach i awariach""]Kierowca pchnięty nożem na pętli Żerań FSO, odwieziony do szpitala na Bródno.
Gazeta Wyborcza pisze:Zaatakował bagnetem kierowcę autobusu
Brutalny napad na kierowcę autobusu podmiejskiej linii 705.
W niedzielę ok. godz. 21.40 podczas postoju na pętli Żerań FSO kierowcę autobusu linii 705 zaatakowało dwóch mężczyzn. Według świadków doszło do kłótni między nimi w tylnej części pojazdu.
Jeden z mężczyzn wyciągnął bagnet i ugodził nim kierowcę w brzuch. Został ciężko ranny, ale jego stan jest stabilny. Policja poszukuje dwóch napastników, którzy zbiegli z miejsca przestępstwa.
tvn warszawa pisze:Kierowca autobusu 705 został zaatakowany przez dwóch pijanych mężczyzn. Trafił do szpitala - poinformał TVN Warszawa rzecznik MZA Adam Stawicki. Napastnicy uciekli.
Jak poinformował rzecznik MZA, w niedzielę przed godziną 22 autobus linii 705 miał zjeżdżać do zajezdni z pętli Żerań FSO. Kierowca zwrócił uwagę dwóm pasażerom, którzy pili piwo. Na pętli doszło do sprzeczki. Jeden z mężczyzn pchnął 43-letniego kierowcę nożem w brzuch. Ranny trafił do szpitala Bielańskiego.
- Jego stan się poprawił i jest stabilny - mówił na antenie TVN Warszawa rzecznik MZA. - Napastnicy niestety uciekli, policja ich szuka. Prezes MZA wyznaczył 10 tys. zł nagrody za wskazanie przestępców.
Łukasz Wieczorek/mz
Strasznie ciemno na tym przystanku.Życie Warszawy pisze:Dźgnęli nożem kierowcę 705
Aleksandra Pinkas , Marek Kozubal , mk 04-05-2009, ostatnia aktualizacja 04-05-2009 13:09
![]()
42-letni kierowca autobusu linii 705 został pchnięty nożem w brzuch, gdy próbował zwrócić uwagę dwóm zachowującym się głośno młodym pasażerom. Do napadu doszło w niedzielę ok. godz. 20.45 w autobusie 705 w pobliżu pętli Żerań. Policja poszukuje sprawców, którzy zbiegli z miejsca zdarzenia.
Trzech chuliganów napadło na kierowcę autobusu MZA przy ul. Jagiellońskiej i Modlińskiej. Na tylnych siedzeniach autobusu siedziało kilku młodych mężczyzn, pili alkohol, palili papierosy.
- Zachowywali się bardzo wulgarnie - opowiada Monika Brodowska, rzecznik północnopraskiej policji. 42-letni kierowca poszedł do nich, aby opuścili pojazd. Ci go zaatakowali. Został pchnięty bagnetem w brzuch. Pasażerowie wezwali pomoc. Mężczyzna został natychmiast przewieziony do szpitala. Jego życiu nic nie zagraża.
W szpitalu kierowca przeszedł operację. Miał ranę ciętą brzucha i uszkodzone jelito. Nic nie grozi już jego życiu.
Sprawcom udało się uciec z autobusu. Szuka ich teraz policja. Kryminalni mają zeznania świadków, którzy opisali napastników, zabezpieczyli też liczne ślady pozostawione przez sprawców.
- W tym roku to najbardziej brutalny napad na kierowcę autobusu miejskiego - mówi Adam Stawicki, rzecznik MZA. W poprzednim roku kierowcy autobusów stali się ofiarami 19 napadów.
ŻW Online
Jechałem wczoraj z tym kierowcą, tyle że o 14:15 br. 2/705reserved pisze:Może wskoczyli do wody?
No właśnie, egipskie ciemności nie słuzą raczej bezpieczeństwu - na takiej pętli Wiatraczna nie świeci się żadna latarnia, mimo, że prawie do północy odjeżdżają z niej autobusyradeom pisze:Strasznie ciemno na tym przystanku.
Oczywiście dla wygody pasażerów najlepsza obsługa solaris u18zeus pisze:To co się dzieje na 705 w wakacje to się w głowie nie mieści, jedzie ta cała hołota nad Zegrze palą, piją jak gdyby nigdy nicporządek trzeba z tym zrobić
Kontrolowany wjazd służb mundurowych przy Płochocińskiej...zeus pisze:To co się dzieje na 705 w wakacje to się w głowie nie mieści, jedzie ta cała hołota nad Zegrze palą, piją jak gdyby nigdy nicporządek trzeba z tym zrobić