: 12 wrz 2012, 15:12
Jeśli to kogoś interesuje to od jutra (wraz z otwarciem wiaduktów na Choszczówce i Płudach i zmianami tras 133 i 152) znika wysoki dodatek na 133, więc dziś po południu ostatnia okazja.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Tak samo 510 miało nie być dowozówką do metra a ludzie na Modlińskiej szturmowali solówki nabijając je po dach zamiast przepuszczać i czekać na 508/511. Zresztą z Kaskady jest też cała litania linii do FSO i podmiejszczaki mogą się przejść na pętlę. To jest nawet korzystniejsze bo można jeszcze znaleźć miejsce siedzące.zeus pisze:Miałoby sens jeśli jeździłoby tą trasą co 510/511
Wczoraj ok. 18.30 to 511 jeździło stadnie, z Metra Marymont odjechały jednocześnie man i ikarus, a kolejny man podjechał, żeby zabrać ludzi. Widziałem to z innego autobusu, więc niespecjalnie zwróciłem na to uwagę, ale może tu tkwi po części wyjaśnienie wczorajszego tłoku.mw158979 pisze:Mam troche szersze obserwacje niz "osoba nie mieszkajaca", i bynajmniej nie dotycza 1 brygady "w szczycie" o 18:30 tylko kilku kolejnych. Byc moze dlatego sie roznia.
Rozkladowcy tez sie popisali. Ile brygad mozna utopic w linii kursujacej co 7.5 minuty jezeli wiadomo ze przelot w obie strony w sumie jest 51 minut i korki powiedzmy 0~5?
Ostatnia okazja była rano, bo po południu jest gniot.mck pisze:Jeśli to kogoś interesuje to od jutra (..) znika wysoki dodatek na 133, więc dziś po południu ostatnia okazja.
Z pewnością ikarusowy dodatek (chyba 04)kukuryk12 pisze:A co to za wysokie cosie na 152?
No właśnie niestety ku**a mać był 4830.1000 pisze:Ostatnia okazja była rano, bo po południu jest gniot.mck pisze:Jeśli to kogoś interesuje to od jutra (..) znika wysoki dodatek na 133, więc dziś po południu ostatnia okazja.
Ciekawe jak sobie radząna Powiślukamiloux92 pisze:Na 128 i 175 spadła częstotliwość do 10 minut (przed wakacjami jeździły co 8 minut), toteż pewnie dlatego R-2 wystawia sztywniaki
Co to musi już być za złośliwość, żeby puszczać na to 510 z tak marną częstotliwością krótkie wozy.Bernard pisze: Tak samo 510 miało nie być dowozówką do metra a ludzie na Modlińskiej szturmowali solówki nabijając je po dach zamiast przepuszczać i czekać na 508/511.