: 19 cze 2013, 22:08
Niestety z Kilińskim może być różnie. Na Podlasiaku i Gałku mogą jechać bezprzedziałówki, ale też raczej bez klimy..
A zwykle bywa jak?przewoz pisze:Niestety z Kilińskim może być różnie.
Jeśli skład po zmianie kategorii się nie zmienił to w drugiej klasie klimy brak. Z pierwszą klasą - loteria.bepe pisze:Jaki standard prezentuje EIC Kiliński (jeszcze niedawno Ex) - przede wszystkim czy ma wagony klimatyzowane? Zakładam, że w TLK Gałczyński i w TLK Podlasiak klimę nie ma szans.
Właśnie widziałem - było mi po drodze na DWC akurat jak Kiliński wracał z Poznania.fik pisze:Kiliński dziś bez klimy w dwójkach,
9:55...Wcześnie trochęfik pisze: Jechałbym BWE
Jechałem RE kilka razy i nigdy się nie zdarzyło, aby wszystko działało bez zarzutu...fik pisze: albo Mewą
Przy 31 stopniach w cieniu? Raczej konieczny. Ewentualnie mogę przyjąć pustawy pociąg, w którym mnie nie będą za otwarcie okna wyzywać. Akurat ten warunek Kiliński chyba spełniafik pisze: jeśli klima to warunek konieczny.
Właśnie to jest ciekawe, że od lat na Gałczyńskim jeździ największy syf, jakim PIC dysponuje.Dantte pisze:Na Gałczyńskiego nie licz
Budowanie marki w PIC w ogóle leży i kwiczy. Pasażer nie jest w stanie przyzwyczaić się do określonego pociągu, bo po pierwsze co roku wszystkie są przesuwane o godzinę do przodu albo o godzinę do tyłu (przy czym raz w jedną stronę, a raz w drugą), po drugie co roku jakiś pociąg z kursującego codziennie zmienia się w kursujący np. 1-6 albo 1-5,7 lub odwrotnie, a po trzecie standard skacze (np. TLK Zielonogórzanin a to przez parę miesięcy jeździ wyłącznie na ładnych bezprzedziałówkach, a to znowu na zielonych dwójkach).BJ pisze:Po co w takim razie teraz rozróżnienie na Ex i EIC?
Właśnie, zauważyłem, że pasażerowie często wolą się kisić w przedziale niż otworzyć okno (bo "wieje")... Dziwne.bepe pisze:Ewentualnie mogę przyjąć pustawy pociąg, w którym mnie nie będą za otwarcie okna wyzywać.
Ja, stworzenie klimolubne, do wagonów które jeżdżą na "Mewie" mam jeden zarzut. Jest w nich prawie zawsze stanowczo zbyt zimno. Poza tym, wszystko jest ok (choć obserwacje z zeszłego roku).bepe pisze:Jechałem RE kilka razy i nigdy się nie zdarzyło, aby wszystko działało bez zarzutu...fik pisze: albo Mewą
W obawie przed mistycznym "przewianiem". Nie wiem, skąd się to ludziom wzięło. Jeżdżę samochodem z otwartymi oknami, autobusem też, przewiewa mnie regularnie z każdej możliwej strony i nie zauważam w swoim zdrowiu niczego niepokojącego.MeWa pisze:Właśnie, zauważyłem, że pasażerowie często wolą się kisić w przedziale niż otworzyć okno (bo "wieje")... Dziwne.bepe pisze:Ewentualnie mogę przyjąć pustawy pociąg, w którym mnie nie będą za otwarcie okna wyzywać.
...czego nie można powiedzieć o kilkustopniowym powiewie klimatyzacji. Też tego nie pojmuję.Adam G. pisze:
W obawie przed mistycznym "przewianiem". Nie wiem, skąd się to ludziom wzięło. Jeżdżę samochodem z otwartymi oknami, autobusem też, przewiewa mnie regularnie z każdej możliwej strony i nie zauważam w swoim zdrowiu niczego niepokojącego.