Strona 191 z 342

: 19 cze 2013, 22:08
autor: przewoz
Niestety z Kilińskim może być różnie. Na Podlasiaku i Gałku mogą jechać bezprzedziałówki, ale też raczej bez klimy..

: 19 cze 2013, 22:21
autor: bepe
przewoz pisze:Niestety z Kilińskim może być różnie.
A zwykle bywa jak?

W ogóle ktoś tym jeździ? Bo w poprzednich latach ten pociąg wylatywał najpóźniej przy korekcie marcowej. A teraz nie było go przez jakiś czas, a teraz wrócił.

: 20 cze 2013, 6:56
autor: kveld
bepe pisze:Jaki standard prezentuje EIC Kiliński (jeszcze niedawno Ex) - przede wszystkim czy ma wagony klimatyzowane? Zakładam, że w TLK Gałczyński i w TLK Podlasiak klimę nie ma szans.
Jeśli skład po zmianie kategorii się nie zmienił to w drugiej klasie klimy brak. Z pierwszą klasą - loteria.

: 20 cze 2013, 9:15
autor: przewoz
Takiego go właśnie ostatnio widziałem, w pierwszej klasie klima tylko. Ale teraz to i na dawnych prestiżowych EIC zdarzały się takie wagony - przeglądy wypadają.

: 20 cze 2013, 16:39
autor: Dantte
Na Gałczyńskiego nie licz - z reguły jedzie bezprzedziałowy po modernizacji na przystosowany dla inwalidów, czyli 111Ainw, gdzie mało które okno się otwiera i można skończyć jako skwarka (a coś o podróży tym pociągiem tym wagonem wiem, naprawdę). I nie ma stoliczków :-# ;)

: 20 cze 2013, 19:41
autor: fik
Kiliński dziś bez klimy w dwójkach, jedynki nie widziałem. Jechałbym BWE albo Mewą, jeśli klima to warunek konieczny.

: 20 cze 2013, 22:07
autor: tomstak
W Kilińskim (1710/1) nie tylko dziś brak klimy w dwójkach - ten pociąg tak ma.

: 20 cze 2013, 22:15
autor: przewoz
Standard EIC jakby się rozjeżdża.
Ale w jedynce klima być powinna. Ja bym brał BWE, tam raczej problemów nie ma. Chyba że piątek i jazda na stojaka, co się zdarzało ;)

: 20 cze 2013, 22:29
autor: Glonojad
1710 to zawsze był Kiliński? :-k

: 20 cze 2013, 22:34
autor: BJ
Po co w takim razie teraz rozróżnienie na Ex i EIC?

Do niedawna jedyną różnicą było to, że w EIC na pewno była klima. Widzę, że teraz nawet tego już nie ma.
Generalnie po kilku, może nawet kilkunastu podróżach Ex i EIC na trasie Wwa-Krk-Wwa (na tej trasie jednak pociąg jest bezkonkurencyjny) mogę stwierdzić tylko tyle, że standard niektórych pociągów tych kategorii zawodzi.
O ile są naprawdę super składy, o tyle zdarzają się takie gorsze od niektórych TLK (pomijając Neptuna, to np. od TLK, który w poprzednim rozkładzie jechał z Wwy do Kielc ok. 19. Sienkiewicz?) - np. jechałem w zeszłym roku EIC Sawa i siedzenia w bezprzedziałowej dwójce były nieprane i nie odkurzane chyba od 3 lat.
Generalnie jeśli godzina pasuje, a czas przejazdu jest zbliżony, jak w przypadku tej trasy, to TLK jest raczej bezkonkurencyjna. Pod koniec marca jechałem do Krk iR i tam już jednak syf był trochę zbyt duży, ale naprawdę nieco ponad trzy godziny można przeżyć.

: 20 cze 2013, 22:49
autor: MichalJ
Teraz wszystko jest EIC.

: 20 cze 2013, 23:28
autor: bepe
fik pisze:Kiliński dziś bez klimy w dwójkach,
Właśnie widziałem - było mi po drodze na DWC akurat jak Kiliński wracał z Poznania.
fik pisze: Jechałbym BWE
9:55...Wcześnie trochę :D
fik pisze: albo Mewą
Jechałem RE kilka razy i nigdy się nie zdarzyło, aby wszystko działało bez zarzutu...
fik pisze: jeśli klima to warunek konieczny.
Przy 31 stopniach w cieniu? Raczej konieczny. Ewentualnie mogę przyjąć pustawy pociąg, w którym mnie nie będą za otwarcie okna wyzywać. Akurat ten warunek Kiliński chyba spełnia :D
Dantte pisze:Na Gałczyńskiego nie licz
Właśnie to jest ciekawe, że od lat na Gałczyńskim jeździ największy syf, jakim PIC dysponuje.
BJ pisze:Po co w takim razie teraz rozróżnienie na Ex i EIC?
Budowanie marki w PIC w ogóle leży i kwiczy. Pasażer nie jest w stanie przyzwyczaić się do określonego pociągu, bo po pierwsze co roku wszystkie są przesuwane o godzinę do przodu albo o godzinę do tyłu (przy czym raz w jedną stronę, a raz w drugą), po drugie co roku jakiś pociąg z kursującego codziennie zmienia się w kursujący np. 1-6 albo 1-5,7 lub odwrotnie, a po trzecie standard skacze (np. TLK Zielonogórzanin a to przez parę miesięcy jeździ wyłącznie na ładnych bezprzedziałówkach, a to znowu na zielonych dwójkach).

: 20 cze 2013, 23:36
autor: MeWa
bepe pisze:Ewentualnie mogę przyjąć pustawy pociąg, w którym mnie nie będą za otwarcie okna wyzywać.
Właśnie, zauważyłem, że pasażerowie często wolą się kisić w przedziale niż otworzyć okno (bo "wieje")... Dziwne.

: 21 cze 2013, 2:24
autor: Adam G.
bepe pisze:
fik pisze: albo Mewą
Jechałem RE kilka razy i nigdy się nie zdarzyło, aby wszystko działało bez zarzutu...
Ja, stworzenie klimolubne, do wagonów które jeżdżą na "Mewie" mam jeden zarzut. Jest w nich prawie zawsze stanowczo zbyt zimno. Poza tym, wszystko jest ok (choć obserwacje z zeszłego roku).

[ Dodano: Pią 21 Cze, 2013 02:28 ]
MeWa pisze:
bepe pisze:Ewentualnie mogę przyjąć pustawy pociąg, w którym mnie nie będą za otwarcie okna wyzywać.
Właśnie, zauważyłem, że pasażerowie często wolą się kisić w przedziale niż otworzyć okno (bo "wieje")... Dziwne.
W obawie przed mistycznym "przewianiem". Nie wiem, skąd się to ludziom wzięło. Jeżdżę samochodem z otwartymi oknami, autobusem też, przewiewa mnie regularnie z każdej możliwej strony i nie zauważam w swoim zdrowiu niczego niepokojącego.

: 21 cze 2013, 7:29
autor: R-9 Chełmska
Adam G. pisze:
W obawie przed mistycznym "przewianiem". Nie wiem, skąd się to ludziom wzięło. Jeżdżę samochodem z otwartymi oknami, autobusem też, przewiewa mnie regularnie z każdej możliwej strony i nie zauważam w swoim zdrowiu niczego niepokojącego.
...czego nie można powiedzieć o kilkustopniowym powiewie klimatyzacji. Też tego nie pojmuję.