Strona 192 z 342

: 21 cze 2013, 7:40
autor: Glonojad
A mnie się owszem, udało przewiać poważnie - dwa tygodnie w jedną stronę szyją nie mogłem poruszać. Aczkolwiek to było w aucie - w pociągu okno jest dużo wyżej od głów pasażerów...

: 21 cze 2013, 10:04
autor: fik
bepe pisze:Właśnie widziałem - było mi po drodze na DWC akurat jak Kiliński wracał z Poznania.
A to się minęliśmy.
bepe pisze:Jechałem RE kilka razy i nigdy się nie zdarzyło, aby wszystko działało bez zarzutu...
Wczoraj jechałem (fakt, całe 10 minut) Chemikiem (który jest w obiegu z Mewą) i wszystkie trzy wagony RE chłodziły bardzo OK; unikałbym za to Warty, bo jej obieg cierpi na niedobór wagonów RE (część jest na naprawie gwarancyjnej w Pesie) i zdarzało się już, że jechała na czterech Az.

: 21 cze 2013, 16:54
autor: bepe
Adam G. pisze:do wagonów które jeżdżą na "Mewie" mam jeden zarzut. Jest w nich prawie zawsze stanowczo zbyt zimno.
To ja nigdy tak nie trafiłem. Zawsze było za gorąco.
MeWa pisze:
Właśnie, zauważyłem, że pasażerowie często wolą się kisić w przedziale niż otworzyć okno (bo "wieje")... Dziwne.
Ludzie mają jakiś dziwny paniczny lęk przed przeciągami (wiem, bo np. moja mama też to ma).

[ Dodano: Pią 21 Cze, 2013 18:59 ]
No to jadę BWE z centrala o 17.55. Wlaśnie ruszam z zachodniego, ale infopasażer twardo twierdzi, że za 5 minut pociąg zamelduje się w Kutnie...

: 21 cze 2013, 20:10
autor: MZ
bepe pisze:Ludzie mają jakiś dziwny paniczny lęk przed przeciągami (wiem, bo np. moja mama też to ma).
:arrow: Aerofobia: http://pl.wikipedia.org/wiki/Aerofobia - to się leczy ;).

: 21 cze 2013, 20:34
autor: Daniel_FCB
MZ pisze:
bepe pisze:Ludzie mają jakiś dziwny paniczny lęk przed przeciągami (wiem, bo np. moja mama też to ma).
:arrow: Aerofobia: http://pl.wikipedia.org/wiki/Aerofobia - to się leczy ;).
Mi się wydaje, że ważniejsze są kwestie zdrowia fizycznego. Zatoki, przewianie i te sprawy.

: 22 cze 2013, 1:42
autor: MeWa
Jeszcze nigdy nie przewiałem się w pociągu, a ugotowałem z duchoty to i owszem :/

: 25 cze 2013, 7:10
autor: kveld
przewoz pisze:Jeżeli - w związku na przetrasowanie na Hel - nie zmienią zestawienia na wagony bez klimy (bo przecież na Hel nie ma czym ciągać i robi się sauna), to zestawienie takie obowiązuje.
No i zmienili. Zarówno w piątek, jak i w poniedziałek na Neptunie jako przedziałowe dwójki 141A... Zwłaszcza w piątek było "fajnie"...

: 25 cze 2013, 8:11
autor: rufio198
Nie zmienili - Na Hel jeszcze IC nie jeździ. Takie zestawienie było jak jechałem 15.06.
Pamiętam że były 4 dwójki bezprzedziałowe ( 17, 15, 9,8,) potem była dwójka przedziałowa bez klimy (7) następnej dójki właśnie nie pamiętam, Wars i jedynka.

: 25 cze 2013, 9:56
autor: kveld
rufio198 pisze:Nie zmienili - Na Hel jeszcze IC nie jeździ. Takie zestawienie było jak jechałem 15.06.
Pamiętam że były 4 dwójki bezprzedziałowe ( 17, 15, 9,8,) potem była dwójka przedziałowa bez klimy (7) następnej dójki właśnie nie pamiętam, Wars i jedynka.
Względem tego, co było jeszcze w maju i co podaje vagonWEB, a nie względem 15.06... Ale nieważne już.

: 25 cze 2013, 13:11
autor: rufio198
Od 08.06 była korekta/zmiana rozkładu. Zazwyczaj przy takich okazjach coś się zmienia w zestawieniach

: 28 cze 2013, 7:56
autor: tomstak
Wczoraj IC wysłało do Gliwic 07-1017, 07-116, 09-019 i 09-017.

: 09 lip 2013, 8:41
autor: person
Od dziś PKP IC rozszerza zasięg Biletu Relacyjnego:
http://intercity.pl/pl/site/oferty-prom ... cyjny.html
Ofertą zostaną dodatkowo objęte linie z Krakowa do Przemyśla i z Poznania do Trójmiasta (stacje pośrednie).

Po co było likwidować Bilet Rewelacyjny?

: 09 lip 2013, 14:05
autor: Wolfchen
Szkoda, że nie objęli promocją odcinka Radom - Warszawa p. Dęblin... Przy obecnej cenie (40 zł w jedną stronę) i czasie przejazdu na poziomie osobówki nijak to nie jest atrakcyjne połączenie. :-k

: 14 sie 2013, 13:41
autor: drapka
A czy ktoś może orietuje się, na czym polega fenomen takiego pociągu EIC Jantar (W-wa Wshcodnia-Hel przez Bygdoszcz), który, jak spoglądam na infopasażera, to ma tak średnio koło godziny opóźnienia? Jechałem tym dyliżansem w niedzielę i osiągnąłem 85 minut na Centralnym (już do Helu przyjechał na -40), więc zacząłem się przyglądać i widzę, że na 3 dni opóźnienia nie miał raz.

Wydaje mi się, że to jest osiągnięcie nawet jak na standardy PKP - pociag, który z powodu remontów i tak jedzie rozkładowo dłużej niż ustawa przewiduje, dodatkowo dokłada jeszcze godzinę-półtorej na trasie. Ze strony przewoźnika ze zdumieniem dowiaduję się, że EIC to jest kategoria pociągu "o najwyższym standardzie", w związku z czym przeraża mnie myśl tym, co moze się dziać w pociągach, które do standardu EIC Jantar nie dorastają.

He he, z ostatniej chwili: zapytałem "zawiadowcę strony intercity.pl" o to samo i odpowiedział mi:
"Rafał: Nazwy pociągów od zawsze tworzyły klimat kolei. Obecnie wszystkie pociągi w komunikacji krajowej mają nadane nazwy." Genialne. I o wiele lepiej oddaje klimat kolei, przynajmniej w wydaniu PKP niż nazwy pociągu :)

: 14 sie 2013, 17:33
autor: kveld
drapka pisze:A czy ktoś może orietuje się, na czym polega fenomen takiego pociągu EIC Jantar (W-wa Wshcodnia-Hel przez Bygdoszcz), który, jak spoglądam na infopasażera, to ma tak średnio koło godziny opóźnienia? Jechałem tym dyliżansem w niedzielę i osiągnąłem 85 minut na Centralnym (już do Helu przyjechał na -40), więc zacząłem się przyglądać i widzę, że na 3 dni opóźnienia nie miał raz.
http://www.rynek-kolejowy.pl/47018/jant ... zniony.htm