Strona 198 z 615

: 03 kwie 2009, 19:56
autor: JacekM
Właśnie, trzeba brać przykład ze Lwowa :term:

: 05 kwie 2009, 10:23
autor: person
piotram pisze:A mi się wydaje, ze tory na płycie węgierskiej by te drgania znacznie wytłumiły...
(pytanie laika)
Czy płyty węgierskiej nie stosuje się (tylko/głównie) gdy torowisko jest w jezdni, a nie wydzielone?

: 05 kwie 2009, 10:51
autor: Glonojad
piotram pisze:A mi się wydaje, ze tory na płycie węgierskiej by te drgania znacznie wytłumiły...
Płyta węgierska ma się do zastosowanej na moście konstrukcji tak, jak gniot do mercedesa citaro.

[ Dodano: Nie 05 Kwi, 2009 10:52 ]
person pisze:
piotram pisze:A mi się wydaje, ze tory na płycie węgierskiej by te drgania znacznie wytłumiły...
(pytanie laika)
Czy płyty węgierskiej nie stosuje się (tylko/głównie) gdy torowisko jest w jezdni, a nie wydzielone?
Płytę węgierską, jak każdą konstrukcję bezpodsypkową, można zastosować w dowolnym miejscu.

Natomiast w przeciwieństwie do bardziej zaawansowanych konstrukcji, ciężko zrobić węgierkę zabudowaną czymkolwiek innym niż betonem.

: 06 kwie 2009, 20:18
autor: piotram
A czym jest wypełnione to co jest teraz, jak nie betonem? W przypadku płyty węgierskiej chodzi mi o szyny, które są w takiej jakby "uszczelce" gumowej, czy ona nie wytłumia znacznie drgań? Nie bez powodu stosowano to chyba w centrum Krakowa.

: 06 kwie 2009, 21:21
autor: mkm101
piotram pisze:A czym jest wypełnione to co jest teraz, jak nie betonem? W przypadku płyty węgierskiej chodzi mi o szyny, które są w takiej jakby "uszczelce" gumowej, czy ona nie wytłumia znacznie drgań? Nie bez powodu stosowano to chyba w centrum Krakowa.
Na wiadukcie i moście szyna jest zatopiona w trwale elastycznej żywicy, skuteczniejszej w likwidacji drgań niż guma. Co do Krakowa to stosują żywice (albo tak jak na moście/wiadukcie Poniatowskiego albo jako ciągły podlew podszynowy), od płyty węgierskiej odeszli już dawno.

: 07 kwie 2009, 9:17
autor: Glonojad
Podstawową zaletą płyty węgierskiej jest grubość konstrukcyjna (chociaż z uwagi na konieczność zastosowania podbudowy pod płytą nie jestem pewien tej zalety do końca) - w każdym razie na obiektach.

: 07 kwie 2009, 16:28
autor: fraktal
Glonojad pisze:Po pierwsze, to 4 lata a nie dwa, po drugie, to bardzo dobrze że tabor kursuje na określonej linii. Następny też tak powinien być kierowany, przede wszystkim do obsługi podstawowych linii.
Nikt chyba nie twierdzi, że to zła koncepcja. Idea jest słuszna, tylko żeby nie przedobrzyć - to znaczy nie zacząć kumulować niskopodłogowych tramwajów tylko na jednym ciągu, na inne kierując wysokie składy. Na przykład, zawsze można powiedzieć, że kolejne pesy trzeba nadal kierować na dziewiątkę, w zamian wycofać 123N z R-1 Wola. A tu właśnie chodzi o to, by inne ważne ciągi tramwajowe również miały jakąś linię, na której kursuje sporo niskich składów. Na JPII taką linią jest na przykład 17 i to na nią powinny trafić kolejne pesy. Jak już tak się stanie (to znaczy pesy trafią na 17) to można pomyśleć o wycofywaniu 510. Takie jest moje zdanie na ten temat.

: 07 kwie 2009, 16:36
autor: JacekM
Dodano: 2009-04-07, 16:37
Wtrącę tu małą prywatę :p IMHO lepsza byłaby 19, tu większy odsetek LF można osiągnąć mniejszymi kosztami (o dawnej 16 nie mówiąc (-o< )

: 07 kwie 2009, 16:41
autor: Poc Vocem
JacekM pisze:o dawnej 16 nie mówiąc (-o<
A szpital MSWiA na Wołoskiej to pies? :D
Na 17 potrzeba by więcej wozów, ale przy okazji mamy niską podłogę też na Marymonckiej (no i przy szpitalu właśnie).

: 07 kwie 2009, 18:10
autor: MeWa
fraktal pisze:
Glonojad pisze:Po pierwsze, to 4 lata a nie dwa, po drugie, to bardzo dobrze że tabor kursuje na określonej linii. Następny też tak powinien być kierowany, przede wszystkim do obsługi podstawowych linii.
Nikt chyba nie twierdzi, że to zła koncepcja. Idea jest słuszna, tylko żeby nie przedobrzyć - to znaczy nie zacząć kumulować niskopodłogowych tramwajów tylko na jednym ciągu, na inne kierując wysokie składy. Na przykład, zawsze można powiedzieć, że kolejne pesy trzeba nadal kierować na dziewiątkę, w zamian wycofać 123N z R-1 Wola. A tu właśnie chodzi o to, by inne ważne ciągi tramwajowe również miały jakąś linię, na której kursuje sporo niskich składów. Na JPII taką linią jest na przykład 17 i to na nią powinny trafić kolejne pesy. Jak już tak się stanie (to znaczy pesy trafią na 17) to można pomyśleć o wycofywaniu 510. Takie jest moje zdanie na ten temat.
ale przecież formalnie modernizacje tras odbywają się z wymianą taboru, a najważniejsze trasy wkrótce zostaną wyremontowane - więc te 186 pes nie zostanie skumulowanych na jednym ciągu.

: 07 kwie 2009, 18:11
autor: fraktal
Jako że torowisko na Broniewskiego ma być w przyszłości zmodernizowane, a nowy tabor ma jeździć głównie po wyremontowanych torowiskach, to być może faktycznie pesy trafią szybciej na Broniewskiego niż na Marymoncką.

[ Dodano: Wto 07 Kwi, 2009 18:22 ]
MeWa pisze:ale przecież formalnie modernizacje tras odbywają się z wymianą taboru, a najważniejsze trasy wkrótce zostaną wyremontowane - więc te 186 pes nie zostanie skumulowanych na jednym ciągu.
To zależy od interpretacji - jeśli przyjmiemy, że pesy mają trafiać na wyremontowane torowiska, ale nie sprecyzujemy, kiedy, to równie dobrze mogą trafiać również w Al. Jerozolimskie (bo to zmodernizowane torowisko). Zresztą mi nie chodziło o to, że wszystkie 186 pes trafi w Aleje, tylko, że kolejne pesy, które będą trafiać do stolicy w najbliższym czasie, będą jeździć po Alejach, a chodzi o to, by w jak najkrótszym czasie (czyli w stosunkowo krótkim) nowoczesne tramwaje trafiły też na przykład w al. Jana Pawła II.

: 07 kwie 2009, 21:22
autor: Plesim
Z tego co pamiętam to te 186 wozów jest dokładnie rozpisanych do tras. Na pewno coś jest przypisane do odcinka Piaski - Kielecka (bodajże 25 sztuk).

: 07 kwie 2009, 22:36
autor: Glonojad
W momencie, w którym projekt "stadionowy" obcięty został do 30 wagonów, kwestia zagospodarowania pozostałych 70 jest dość swobodna.

Tarchomin dostanie "swoje" 31 wagonów i jeśli pojedzie tam 17, to siłą rzeczy sporą część z nich dostanie - na wydłużenie jednak parę brygad potrzeba, zwłaszcza, że powinno się ono odbyć z podbiciem do częstotliwości co 4 minuty (wówczas wahadło do Młocin także co 4 minuty by mogło jeździć).

Moim zdaniem po dostawach 186 wagonów, wszystkie linie silne powinny być silnie obsadzone taborem niskopodłogowym (także na niektórych albo nawet wszystkich dodatkach, bo taka liczba taboru na bank nie będzie cała gotowa od 4 rano - kiedyś trzeba robić przeglądy itd.).

26 ma zapewnione (?) wagony z projektu W-Z, natomiast na Jana Pawła II w obecnym układzie nie wiadomo, komu dać... niby Studium pisze o 33, ale to linia słaba, długaśna a mimo to całych 25 sztuk nie zje. Potrzebna jest pilnie porządna reorganizacja na tej trasie (z podniesieniem częstotliwości, w końcu po to modernizację się robi by podnieść atrakcyjność).

: 07 kwie 2009, 23:06
autor: JacekM
Glonojad pisze:Potrzebna jest pilnie porządna reorganizacja na tej trasie (z podniesieniem częstotliwości, w końcu po to modernizację się robi by podnieść atrakcyjność).
16 FSO - JP II - trasa 19 - Wyścigi; 33 Młociny - SGGW (skąd to znamy hehe), 19 do piachu. Ewentualnie można jeszcze doprawić jakieś 42, w wersji a) Potocka - PDPS albo b) kryterium 46 - Prosta - PDPS. Wzmocnić 14 i 17.

: 08 kwie 2009, 0:52
autor: mkm101
JacekM pisze: 16 FSO - JP II - trasa 19 - Wyścigi; 33 Młociny - SGGW (skąd to znamy hehe), 19 do piachu. Ewentualnie można jeszcze doprawić jakieś 42, w wersji a) Potocka - PDPS albo b) kryterium 46 - Prosta - PDPS. Wzmocnić 14 i 17.
Można też tak:
10 ...ONZ-DC-Nowowiejska-Puławska-Wilanowska
14 out
19 out
22 Piaski...-Okopowa-DC-dowolna Praga
33 z podwojoną częstotliwością MMłociny-JP II-PDPS
36 ...-Nowowiejska-Banacha
48 PDPS-Wilanowska co 5min
i jeśli starczy brygad to 16 jako socjał ...Wołoska-Woronicza-Puławska-Wyścigi

BTW - kiedy ostatni raz ZTM liczyl pasżerów w 10 na Wołoskiej?
BTW2 - czy ZTM kiedykolwiek liczył pasażerów korzystających z ZP Konstruktorska?