Forum funkcjonuje już pod stałą domeną wawkom.waw.pl. Nadal mogą występować krótkotrwałe przerwy w dostępie. Przepraszamy za utrudnienia.
W przypadku problemów z zalogowaniem należy wyczyścić cache i ciasteczka w przeglądarce. Adres kontaktowy w razie dalszych problemów: admin(małpa)wawkom.waw.pl
W przypadku problemów z zalogowaniem należy wyczyścić cache i ciasteczka w przeglądarce. Adres kontaktowy w razie dalszych problemów: admin(małpa)wawkom.waw.pl
Zmarli [2016]
Moderator: Szeregowy_Równoległy
Nikolaus Harnoncourt
https://pl.wikipedia.org/wiki/Nikolaus_Harnoncourt
https://pl.wikipedia.org/wiki/Nikolaus_Harnoncourt
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... l#MTstream
Marian Kociniak
Marian Kociniak
Ostatnio widziany 03.10.2026 w 16
https://da.wikipedia.org/wiki/Ove_Verner_Hansen
Ove Verner Hansen - 20 lutego tego roku, więc już jakiś czas temu
Ove Verner Hansen - 20 lutego tego roku, więc już jakiś czas temu
Przedwczesną jest radość wasza, bezbożni synowie Juliana Apostaty! Możecie Kościół obedrzeć, skrępować, wtrącić do katakumb i skazać na męczeństwo, ale go nie pokonacie; bo i dziś powtarzamy śmiało za Tertulianem: Mori possumus, vinci non possumus (możemy umrzeć, ale nie możemy być zwyciężonymi); a wy prędzej czy później musicie zawołać: Vicisti Galilaee! (zwyciężyłeś Galilejczyku). św. Józef Sebastian Pelczar (1842-1924)
Ikarusy już jeżdżą po przyjaznych, szerokich drogach, pomagając swoim pasażerom dostać się w każde miejsce, o każdej porze.
Ikarusy już jeżdżą po przyjaznych, szerokich drogach, pomagając swoim pasażerom dostać się w każde miejsce, o każdej porze.
http://film.wp.pl/id,158255,title,Nie-z ... aid=116b31 - Andrzej Makowiecki - Aktor
Ostatnio widziany 03.10.2026 w 16
- Daniel_FCB
- (kaczofob)
- Posty: 1537
- Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
- Lokalizacja: Natolin
"Gra w piłkę nożną jest bardzo prosta, ale prosta gra w piłkę nożną jest najtrudniejszą rzeczą w futbolu."yavorius pisze:http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna/jo ... aka/f891mw
Johan Cruyff
Jako piłkarz, wspólnie z Rinusem Michelsem zaszczepił w Barcelonie miłość do futbolu totalnego. Jako trener - stworzył tiki takę, stworzył podwaliny pod obecną Barcelonę.
Wielka strata dla barcelonismo.
Wciąż się zastanawiał, jak nielogiczne może się stać logiczne rozumowanie, jeśli zajmuje się nim dostatecznie duży komitet - Pratchett, Świat finansjery
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM
Tu jeszcze obszernie o Cruyffie: http://www.sport.pl/pilka/1,65085,18349 ... .html?as=1

Widziałem niedawno nekrolog w "Stołecznej" podpisany m.in. przez Bożenę i Mariusza Walterów.
Ani na nekrologi.wyborcza.pl ani przez wyszukiwarkę nic nie umiem znaleźć.
Sprawdziłem, że 2 marca na str. 6 ukazał się długi nekrolog ze zdjęciem następującej treści:
"Żegnamy Eugeniusza Pacha.
Umierał po cichu. Tak reagował na dzisiejszy zgiełk w mediach. Donośnego głosu używał, gdy telewizję uciszano.
Miał 17 lat, kiedy wracał z Anglii do Polski w 1947 r., ukończone gimnazjum w Casarano dla żołnierzy II Korpusu Polskiego na Zachodzie, kilka miesięcy obozu jenieckiego Zeithein i dwa Krzyże Walecznych z Powstania Warszawskiego. Kiedy z kolegą rzucili się wpław przez Łabę, Rosjanie strzelali do nich jak do kaczek, a Amerykanie na drugim brzegu organizowali zakłady - dopłyną, nie dopłyną.
W roku 1955 Eugeniusz Pach wygrał konkurs spikerski i opuścił zakład paleolitu PAN. Pouczył wyuczony zawód, którego nie zdołał polubić, i do wprowadzenia stanu wojennego w roku 1981 pracował w Telewizji Polskiej.
Był pierwszym zawodowym spikerem w słynnej dziupli na placu Powstańców. Pierwszym telewizyjnym sprawozdawcą sportowych od międzynarodowych wyścigów żużlowych na Skrze, kolarskiego Wyścigu Pokoju i igrzysk olimpijskich w Rzymie aż po wyścigi Formuły 1. Już nie zapowiadał programów, a zaczął je tworzyć, występując niemal we wszystkich rolach i telewizyjnych specjalnościach zawodowych. Był współscenarzystą i prezenterem "Plebiscytu Archimedesa", niezwykłego w połowie lat 60. telewizyjnego programu edukacyjnego. Współtworzył kilka lat później "Turniej miast", największy show na żywo w historii telewizji w Polsce.
Kochał swoją pracę, a nade wszystko reportaż. Był pierwszym reporterem z wozu transmisyjnego, reporterem pionierskich pod każdym względem "Spotkań w drodze", autorem najgłośniejszego dokumentu "Porażki idola".
Tworzył pierwsze programy motoryzacyjne TVP, był kierowcą rajdowym, organizował motowydarzenia na użytek telewizji. Stał się pierwszym celebrytą czasów przedcelebryckich, nie tyle znanym z tego, że jest znany. Wtargnął do celebryckiej przestrzeni jako człowiek niepodległych sądów i wielki orędownik misji publicznej dziennikarstwa.
Na prośbę kolegów, pierwszy raz od czasów wprowadzenia stanu wojennego pojawił się przed publicznością telewizyjną trzeciego Festiwalu Sztuki Faktu w Toruniu w kwietniu 2015 roku. I to było spotkanie ostatnie.
Pracowaliśmy ze sobą. Przyjaźniliśmy się. Przeżywamy Jego nieobecność.
Bożena, Mariusz i Edward".
"Żegnamy Eugeniusza Pacha.
Umierał po cichu. Tak reagował na dzisiejszy zgiełk w mediach. Donośnego głosu używał, gdy telewizję uciszano.
Miał 17 lat, kiedy wracał z Anglii do Polski w 1947 r., ukończone gimnazjum w Casarano dla żołnierzy II Korpusu Polskiego na Zachodzie, kilka miesięcy obozu jenieckiego Zeithein i dwa Krzyże Walecznych z Powstania Warszawskiego. Kiedy z kolegą rzucili się wpław przez Łabę, Rosjanie strzelali do nich jak do kaczek, a Amerykanie na drugim brzegu organizowali zakłady - dopłyną, nie dopłyną.
W roku 1955 Eugeniusz Pach wygrał konkurs spikerski i opuścił zakład paleolitu PAN. Pouczył wyuczony zawód, którego nie zdołał polubić, i do wprowadzenia stanu wojennego w roku 1981 pracował w Telewizji Polskiej.
Był pierwszym zawodowym spikerem w słynnej dziupli na placu Powstańców. Pierwszym telewizyjnym sprawozdawcą sportowych od międzynarodowych wyścigów żużlowych na Skrze, kolarskiego Wyścigu Pokoju i igrzysk olimpijskich w Rzymie aż po wyścigi Formuły 1. Już nie zapowiadał programów, a zaczął je tworzyć, występując niemal we wszystkich rolach i telewizyjnych specjalnościach zawodowych. Był współscenarzystą i prezenterem "Plebiscytu Archimedesa", niezwykłego w połowie lat 60. telewizyjnego programu edukacyjnego. Współtworzył kilka lat później "Turniej miast", największy show na żywo w historii telewizji w Polsce.
Kochał swoją pracę, a nade wszystko reportaż. Był pierwszym reporterem z wozu transmisyjnego, reporterem pionierskich pod każdym względem "Spotkań w drodze", autorem najgłośniejszego dokumentu "Porażki idola".
Tworzył pierwsze programy motoryzacyjne TVP, był kierowcą rajdowym, organizował motowydarzenia na użytek telewizji. Stał się pierwszym celebrytą czasów przedcelebryckich, nie tyle znanym z tego, że jest znany. Wtargnął do celebryckiej przestrzeni jako człowiek niepodległych sądów i wielki orędownik misji publicznej dziennikarstwa.
Na prośbę kolegów, pierwszy raz od czasów wprowadzenia stanu wojennego pojawił się przed publicznością telewizyjną trzeciego Festiwalu Sztuki Faktu w Toruniu w kwietniu 2015 roku. I to było spotkanie ostatnie.
Pracowaliśmy ze sobą. Przyjaźniliśmy się. Przeżywamy Jego nieobecność.
Bożena, Mariusz i Edward".