WARSZAWA
INWESTYCJE
Parkowanie bez sensu
Na jednych parkingach zmieści się tylko 25 aut. Inne powstają w środku miasta, zamiast na obrzeżach. Oto "Parkuj i jedź" po warszawsku
Projektant parkingu przy ul. Włościańskiej nie zaplanował wyjazdu na ul. Słowackiego (w kierunku Bielan)
"Parkuj i jedź" to system działający w większości metropolii starej UE. Na czym polega? Kierowca dojeżdża do strzeżonego parkingu pod miastem albo na jego obrzeżach, tam zostawia samochód, a do zatłoczonego centrum dociera pociągiem albo metrem.
Parking dla naczelnika?
Trzy dni temu z powodu braku chętnych fiaskiem zakończył się przetarg na parkingi przy stacjach kolejowych w Piasecznie, Żyrardowie, Brwinowie, Jaktorowie, Ożarowie Mazowieckim, Legionowie, Ciechanowie, Otwocku, Celestynowie i Siedlcach. Przy każdej z tych stacji ma powstać od 25 do 50 miejsc postojowych. Czytelnicy dziwią się, że tak mało. Żartują, że na parkingu tej wielkości wystarczy miejsc tylko dla naczelnika stacji i jego rodziny.
- Parking na 25 aut? Dziwię się tak małej skali tej inwestycji - przyznaje prof. Wojciech Suchorzewski z Politechniki Warszawskiej. - Zaśmiecone dziś tereny przy stacjach kolejowych to przecież idealne miejsce na parkingi dla pasażerów.
Przypomina, że pod Paryżem obiekty "Parkuj i jedź" przy stacjach kolejowych mają od kilkudziesięciu do kilkuset stanowisk.
- Skalkulowaliśmy wielkość parkingów, biorąc pod uwagę dostępne fundusze. Poza tym przy większości stacji nie ma miejsca na więcej samochodów - twierdzi Donata Nowakowska, rzecznik Kolei Mazowieckich.
Wiesława Lipińska z Urzędu Mazowieckiego zapowiada powtórkę przetargu w ciągu najbliższych tygodni. Do końca 2007 roku przy stacjach powinno być już 30 parkingów. Łączny koszt to 2,2 mln zł.
Omiń korki i zaparkuj
W Warszawie trwa właśnie budowa trzech parkingów, łącznie na 1,2 tys. miejsc postojowych • przy al. Wilanowskiej, obok stacji metra Wilanowska • przy ul. Włościańskiej, obok powstającej stacji Marymont • przy ul. Połczyńskiej, przy istniejącej jedynie na planach Trasie N-S. Łączny koszt tej inwestycji: 18,4 mln zł.
Specjaliści nie zostawiają suchej nitki na lokalizacji parkingów. Zdaniem prof. Suchorzewskiego obiekty powstają zbyt blisko centrum.
- By dojechać do nich spoza miasta, trzeba przebić się przez największe korki. Potem przesiadka do komunikacji miejskiej nie ma już sensu - mówi Krzysztof Rytel z Zielonego Mazowsza. Według niego z miejsc postojowych przy al. Wilanowskiej i ul. Włościańskiej będą korzystali przede wszystkim okoliczni mieszkańcy. Tymczasem rzecznik ZTM Grzegorz Ćwiek uważa, że parking przy Włościańskiej sprawdzi się po zakończeniu planowanych w sąsiedztwie inwestycji, m.in. przebudowy pętli tramwajowej.
Ekolodzy krytykują też lokalizację parkingu przy ul. Połczyńskiej. Ich zdaniem mało kto zostawi tam auto. Do centrum trzeba by jechać rozklekotanym tramwajem albo tkwiącym w korku autobusem.
- Zamiast przy Połczyńskiej parking powinien znaleźć się bliżej planowanej trasy S8, która ma przebiegać przez Bemowo, najlepiej w sąsiedztwie przyszłej stacji metra Chrzanów - uważa Stanisław Pawełczyk, wiceburmistrz Bemowa.
Dlaczego w takim razie parking nie powstaje w tym miejscu? Według Ćwieka właśnie lokalizacja przy Połczyńskiej pomoże rozładować korki na okolicznych arteriach.
KONRAD MAJSZYK
--------------------------------------------------------------------------------
Planowane parkingi
ZTM planuje ogłosić przetarg na studium wykonalności kolejnych parkingów na 3,8 4,6 tys. miejsc. Oto propozycje ich lokalizacji: >przy stacjach PKP Żerań, Rembertów, Wawer, Falenica i Anin >przy stacjach metra Ursynów i Kabaty >obok pętli tramwajowych przy osiedlu Górczewska i na Okęciu.