Strona 3 z 60

: 14 mar 2006, 12:55
autor: JacekM
dzisiaj mi się śniły u-booty w reklamie Rekina i Lavy na Dworcu PKP we Wrocławiu =P~

: 02 kwie 2006, 10:51
autor: jasiu
może mało związane z km, ale fajne:) dzisiaj śniło mi się jak łada "żiguli" (taka nowsza) wjeżdżała po schodach do Pałacu Kultury;)

: 04 kwie 2006, 22:05
autor: Maybach
A mi się wczoraj śniło, że jade 5893 :shock: (chyba to był 280.70E) jako pasażer, a gdy wychodzę na pętli (jakieś zadupie) zrobić zdjęcie wozu, to on zmienia barwy na żółto-czerwone i na numer 5254...


Odzywa się syndrom 5254 :-$

: 18 kwie 2006, 13:51
autor: Gronostaj
A mi się wczoraj śniło, że po Warszawie jeździł trzypoziomowy autobus i ja byłam kierowcą :D i sobie jeździłam Aleją Solidarności, potem Żelazną, potem Chłodną, potem Wronią, Grzybowską, Towarową, Aleją Solidarności i tak w kółeczko :D

: 16 cze 2006, 12:04
autor: SławekM
Piątek 16 czerwca 2006 12:04

Hello World !. Ale kurna miałem sna... Śniło mi się, że kłóciłem się z mobil one w temacie 'Dziwadła', a o co to nie wiem. Wiem, że wyszło tego dwie strony, Bastian napisał 5 postów manifestu do tej kłótni i coś Tm dodał... A potem się obudziłem.

: 16 cze 2006, 12:29
autor: Bastian
A mi się dziś śniło, że jeździłem gniotem na 7XX po Nowym Jorku. Olbrzymie miasto... :D
8315 pisze:Bastian napisał 5 postów manifestu do tej kłótni i coś Tm dodał
A co my byśmy robili na Obserwacjach? ;) :lol:

: 16 cze 2006, 12:32
autor: SławekM
Bastian pisze:
8315 pisze:Bastian napisał 5 postów manifestu do tej kłótni i coś Tm dodał
A co my byśmy robili na Obserwacjach? ;) :lol:
Piątek 16 czerwca 2006 12:34

Wypisywali wozy ? :P Warto dodać, że twój manifest był w 5 postach jeden za drugim jakby nie chciało Ci się zmieniać pierwszego ;-)

: 05 wrz 2006, 14:21
autor: hafilip84
dzis mi sie snilo, ze bylem w Sokolowsku pod Walbrzychem i znajomi mieli knajpe... mnoooooostwo alkoholu wypilem, ale nie to bylo clue programu... w ktoryms momencie postanowilismy ze znajomymi przejechac sie gdzies (juz trzezwi)... wychodzimy od znajomych i wsiadamy do samochodu... ogladam sie i widze, ze smietnik zaczyna strasznie dymiec i widocznie cos sie pali... zadzwonilem pod 998:
- dzien dobry, moje nazwisko Jan Harasymowicz... w Sokolowsku za Filemonem pali sie smietnik.
- [po cichu] teeee... Ewka... znowu dzwoni ten co za poete sie podaje... [glosno, do mnie]taaaaaak.... naaaa peeeeewnoooo... piaty raz sie nie damy nabrac...
- ale o co chodzi? nigdy do was nie dzwonilem, a w Sokolowsku plonie smietnik...
- oczywiscie...
- to nie przyjmiecie wezwania?
- nie
- o ty stara k...o zatracona! przelozonego poprosze...
- ja jestem przelozona... wielokrotnie...
w tym momencie sie rozlaczylem i kazalem koledze zadzwonic, a potem sie obudzilem...

: 05 wrz 2006, 14:33
autor: Dennis
A mnie się najczęściej śni winda. Taka spadająca. A ja jestem w środku :peace: :bredzisz: :wow:

: 05 wrz 2006, 17:31
autor: TLG
hafilip84 pisze:mnoooooostwo alkoholu wypilem
Co Ty piłeś, że aż taki schiz miałeś??? :D

Mnie zazwyczaj się nic nie sni, ale ostatnio-w drodze wyjątku-przyśniły mi się gagariny na WMH (które rzeczywiście ciągnęły tu kiedyś pociągi, ale to było x lat temu).

: 05 wrz 2006, 23:19
autor: Ikarusomaniak
Ostatnio we śnie grałem w Starcrafta i wymiatałem, mimo że ostatni raz grałem w to chyba w ogólniaku :D.

: 03 paź 2006, 4:00
autor: levar
Śnilo mi się, że bylem u Szamota na linii i nagle jakiś typ podszedl do nas i zacząl się domagać od Szamota pieniędzy (coś w stylu napadu). Jednak nie byl w tym zbyt przekonujący, a ja potraktowalem go gazem pieprzowym, po czym doslownie wykopalem z autobusu. Niestety, Szamot nie mial miny mówiącej "Uratowaleś mi życie, dziękuję!!!", dlatego zapytalem go, czy się cieszy, że go wybawilem z opresji. Na to mgr Szamot odparl z wielką dumą: "Ja znam sztuki walki" (w domyśle: "poradzilbym sobie z nim sam, nie potrzebowalem niczyjej pomocy").
:dance: Ostro ;-)

: 19 paź 2006, 4:53
autor: bohunu
Nie znam się na interpretacji snów, ale śnił mi się dzisiaj Bastian i jakiś wąż, którego się bałem... eh, ohyda.

: 19 paź 2006, 16:18
autor: Bastian
O choroba... :shock: :-s :-k

[ Dodano: 2006-10-19, 16:19 ]
bohun pisze:eh, ohyda
To o wężu, jak rozumiem? :P

: 20 paź 2006, 1:06
autor: MeWa
bohun pisze:Nie znam się na interpretacji snów, ale śnił mi się dzisiaj Bastian i jakiś wąż, którego się bałem... eh, ohyda.
doskonale wiesz od czego to jest :D poza tym pewnie dochodzą do tego pertubacje pospotkaniowe - czyli Twój sen jest alegorią tego, jak sobie wyobrażałeś spotkanie :P