Strona 3 z 4

: 22 gru 2005, 18:23
autor: fik
SHADOW-XIII pisze:ale usunięcie go wycina połączenie zdworcem Żoliborz i Jelonki
Jelonki mają 154 i 408, a 184 nie jeździ na Żoliborz. Bielany mają znacznie szybsze 167, co najwyżej do wykręcenia przez Wólczyńską.

: 22 gru 2005, 20:38
autor: Glonojad
(usunięto)

: 22 gru 2005, 22:07
autor: MeWa
mobil one pisze:Zarąbista jest ta "linia promocyjna",objawiająca się pod postacią jednej brygady.Nie ma to jak "dobra promocja"... :lol: :lol: :lol:
lepsza niż SKM :P
A generalnie czemu się dziwić, ZTM nie płaci za te kursy TW

: 23 gru 2005, 15:18
autor: tarantula01
MeWa pisze: A generalnie czemu się dziwić, ZTM nie płaci za te kursy TW
To dziwne, że w ogóle jest ta jedna brygada...

[ Dodano: 2005-12-23, 15:20 ]
inż. Glonojad pisze:Tyle, że według moich informacji, wiadukt tramwajowy wybudowany przez GDDKiA będzie.
Ponadto, jak już pisałem gdzie indziej, przy projekcie jest obecnie coś robione - być może projekt wykonawczy - i trasa tramwaju będzie do tej trasy dostosowana. Tak więc, nie bój tzw. żaby.
Oby rzeczywiście ten wiadukt powstał, bo w decyzji lokalizacyjnej jego nie ma.

: 26 lip 2006, 0:47
autor: MeWa
Obrazek
Wyschnięte źdźbła zamiast zielonej trawy między torami nowej linii tramwajowej
Jarosław Osowski25-07-2006, ostatnia aktualizacja 25-07-2006 20:37

Specjalna instrukcja obsługi trawy zdała się na nic - z powodu upałów zamiast po zielonej murawie tramwaje jeżdżą z Bielan na Bemowo po suchym klepisku. Czy pomogą tu bardziej odporne na suszę porosty?

Obrazek
Wyschnięte torowisko w al. Reymonta
Fot. Jacek Łagowski / AG

- Trawa na Bemowie? To u nas drażliwy temat - przyznaje Wojciech Oleksiewicz z Tramwajów Warszawskich, wielki entuzjasta tej nowinki. Podczas budowy linii w stronę Bielan jej dwa odcinki rok temu obsiano trawą. Wyrosła na specjalnym podłożu, które razem z nią tłumi drgania i hałas powodowane przez wagony. W poprzednie lato, ciepłe i wilgotne, między torami szybko się zazieleniło.

W tym roku między torami w al. Reymonta i koło pętli na Nowym Bemowie sterczą pożółkłe źdźbła.

Zdaniem Wojciecha Oleksiewicza trawie źle przysłużyło się już to, że nie była podlewana i regularnie nawożona wiosną. A ostatnie upały okazały się dla niej zabójcze. Co z tego, że każdej nocy polewa się je ze zbiornika, który przywozi tu wagon techniczny? To prowizorka. "Instrukcja obsługi torowiska trawiastego" zakładała sprowadzenie profesjonalnej szlifierki do szyn, która byłaby wyposażona w pojemnik na 5 tys. litrów wody. To urządzenie jest jednak spodziewane dopiero w grudniu.

Murawy nie da się łatwo reanimować. Dlatego tramwajarze zamierzają powołać konsylium - diagnozę i sposób działania mają przedstawić specjaliści od zieleni. Podpowiedzą, czy trawy nie opłacałoby się zastąpić porostami, które nie wymagają aż tak wielkiej troski. Wojciech Oleksiewicz przywołuje tu dobre doświadczenia niemieckich miast - Essen i Stuttgartu. Ewentualne sadzenie odbyłoby się jesienią albo wiosną.

Wygląda jednak na to, że po niepomyślnym eksperymencie na Bemowie kolejnych zielonych odcinków torów w Warszawie prędko nie przybędzie. Zwłaszcza że potwierdziły się obawy pesymistów - tam, gdzie tramwaje zatrzymują się przed czerwonym światłem na wyschniętej murawie, widać ciemne ślady po wyciekającym smarze. To odwieczna plaga wagonów starego typu, której mimo remontów nie udaje się opanować.

: 26 lip 2006, 7:23
autor: Tm
porosty :?: :shock:

: 26 lip 2006, 9:35
autor: Kleszczu
Stołek pisze: Zdaniem Wojciecha Oleksiewicza trawie źle przysłużyło się już to, że nie była podlewana i regularnie nawożona wiosną. A ostatnie upały okazały się dla niej zabójcze. Co z tego, że każdej nocy polewa się je ze zbiornika, który przywozi tu wagon techniczny?
Mądry Polak po szkodzie :/

: 26 lip 2006, 10:03
autor: Glonojad
Trawy wiosną spółka nie podlewała, bo nie była ta trawa własnością spółki...

: 26 lip 2006, 10:09
autor: Colony
Tm pisze:porosty :?:
Porost to chyba połaczenia grzyba z glonem i przeważnie rośnie toto w górach. Co to ma wspólnego z trawą?

: 26 lip 2006, 10:18
autor: Kleszczu
inż. Glonojad pisze:Trawy wiosną spółka nie podlewała, bo nie była ta trawa własnością spółki...
Kocham ten kraj :-s

: 26 lip 2006, 10:50
autor: Glonojad
R-11 Kleszczowa pisze:
inż. Glonojad pisze:Trawy wiosną spółka nie podlewała, bo nie była ta trawa własnością spółki...
Kocham ten kraj :-s
Posiedzisz za niegospodarność to inaczej będziesz gadał. :-$ =P~

: 26 lip 2006, 14:34
autor: MZ
:arrow: A całe to zamieszanie skończy się prawdopodobnie tym, że na innych torowiskach nie będzie im się opłacało siać trawy, tylko tradycyjnie będą wysypywali je tłuczniem.

: 26 lip 2006, 15:36
autor: Tm
Colony pisze:Porost to chyba połaczenia grzyba z glonem i przeważnie rośnie toto w górach. Co to ma wspólnego z trawą?
ogólnie na skałach i w środowiskach skrajnych, dlatego mnie to dziwi, porosty to drobne organizmy, i raczej powstałby nalot na podłożu, a nie coś w rodzaju trawnika

: 26 lip 2006, 17:28
autor: Glonojad
MZ pisze::arrow: A całe to zamieszanie skończy się prawdopodobnie tym, że na innych torowiskach nie będzie im się opłacało siać trawy, tylko tradycyjnie będą wysypywali je tłuczniem.
Do wysiewania trawy i tak jest przystosowany w zasadzie tylko ten odcinek.
No, kilka węzłów rozjazdowych teoretycznie też, ale akurat tam z zasady stosuje się zabudowę twardą. Zwłaszcza, że w większości wypadają one w jezdni :-$

"Porost" użyty tutaj to jakieś przejęzyczenie albo termin użyty niebiologicznie. Chodziło Drowi bowiem o rośliny płożące, stepowe.

: 26 lip 2006, 18:00
autor: Plesim
Dziwi mnie ten problem. Będąc ostatnio w Krakowie i widziałem tam piękne torowisko trawiaste. Było one żywe i zielone. Dla przypomnienia temperatury w tamtej okolicy były nieco wyższe niż u nas. Niestety brak jakiejkolwiek opieki nad trawą w czasie takich upałów prowadzi do takiego rezultatu. Właśnie w Krakowie podlewanie trawników (nie tylko na torowisku) to była codzienność. No ale tam są ludzie o zupełnie innej mentalności.