Remont Bora-Komorowskiego

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2832
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 23 wrz 2006, 9:58

Tak, tak masz rację. ](*,)
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

Awatar użytkownika
Petroniusz
Posty: 638
Rejestracja: 14 gru 2005, 7:44
Lokalizacja: Gocław

Post autor: Petroniusz » 25 wrz 2006, 1:32

No właśnie. Bora-Komorowskiego bardziej by się przydała wymiana asfaltu, niż poszerzanie (może się doczekamy w przyszłym roku, bo powoli się do nas zbliżają). Odkąd poszerzyli Wał Miedzeszyński ruch jest mniejszy. A na odcinku, jaki chcą poszerzyć, jest wręcz lokalny. Prędzej by się przydało poszerzenie odcinka od Trasy Łazienkowskiej do Abrahama. Na Abrahama ruch się ładnie rozkłada na gocławską obwodnicę.
Natomiast przydałoby się pokombinowanie z samym skrzyżowaniem Bora/Fieldorfa, gdzie nie ma zatoki przy przystanku w stronę pętli.

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2832
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 25 wrz 2006, 22:33

Zastanawiam się czy ten remont nie będzie się wiązał z likwidacją bazaru przy Bora. :-s
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

Awatar użytkownika
Petroniusz
Posty: 638
Rejestracja: 14 gru 2005, 7:44
Lokalizacja: Gocław

Post autor: Petroniusz » 26 wrz 2006, 11:13

Kilka lat temu chodziły takie słuchy, co dla mnie jest bez sensu, bo "zaczątek" drugiej jezdni jest po drugiej stronie istniejącej jezdni. Problem polega na tym, że po stronie prawidłowej mamy 7 parkingów na odcinku od pętli do Abrahama, a po drugiej pawilony handlowe ciągnące się od pętli do Fieldorfa, a dalej tylko jeden parking i nie trzeba po tej stronie budować nasypu. Niewykluczone, że rzeczywiście pójdą na łatwiznę.

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2832
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 26 wrz 2006, 17:53

To niedobrze, bo z tego bazaru korzysta pół Gocławia.
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

Awatar użytkownika
Petroniusz
Posty: 638
Rejestracja: 14 gru 2005, 7:44
Lokalizacja: Gocław

Post autor: Petroniusz » 28 wrz 2006, 12:59

Parkingi też puste nie stoją.
Problem polega na tym, co zrobić z samochodami, których przybywa, a w starym budownictwie nie budowało się parkingów pod każdym budynkiem, jak to się robi teraz. Ja koło domu mam to samo. Miesiąc temu zlikwidowano mi parking i już tam budują olbrzymi kompleks mieszkaniowy. Po prostu konieczne jest wybudowanie parkingów. Wiadomo, że pod Bora byłyby to olbrzymie koszta, ale gdzieś te samochody muszą stać. Jak te bloki budowali, to jednak nie było tyle samochodów, ile teraz. I nie przewidywali, że za 20 lat już będzie wolny rynek, a nie talony na malucha.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 28 wrz 2006, 20:01

Że się tak brzydko wyrażę - parking pod moim budynkiem wybudowany będzie za moje pieniądze, więc parkingi dla mieszkańców starego budownictwa powinny być wybudowane za pieniądze ................................ .
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Petroniusz
Posty: 638
Rejestracja: 14 gru 2005, 7:44
Lokalizacja: Gocław

Post autor: Petroniusz » 28 wrz 2006, 22:52

Ja rozumiem o czym piszesz, ale przecież nie podkopiesz teraz pod tymi blokami garaży. A gdzieś te samochody trzeba zmieścić. Może spółdzielnie się o to powinny zatroszczyć, ale gdzie je zrobić w takim razie?

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 29 wrz 2006, 9:24

Pod jakimiś skwerkami?
Zresztą, Bora ma szerokie linie, spokojnie, nawet przy jezdni po północnej stronie, możliwe byłoby wybudowanie parkingów po stronie północnej w układzie +0.5/-0.5 z jedną jezdnią manewrowa, albo na -1 z dwoma i komunikacją przyblokową na powierzchni.

Zwrócę jednak uwagę, że garaż w nowym bloku kosztuje 20-30 tysięcy (i więcej). Może więc części ludzi, którzy mają samochody, tak naprawdę mają samochody, nie stać na nie, a teraz de facto utrzymują je na koszt innych (parking zamiast jezdni - rozumiem, że gruntów nie kupili?).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 29 wrz 2006, 9:39

inż. Glonojad pisze: Zwrócę jednak uwagę, że garaż w nowym bloku kosztuje 20-30 tysięcy (i więcej). Może więc części ludzi, którzy mają samochody, tak naprawdę mają samochody, nie stać na nie, a teraz de facto utrzymują je na koszt innych (parking zamiast jezdni - rozumiem, że gruntów nie kupili?).
To po prostu świnie a nie ludzie.
Jak można nie posiadając 30 tys na parking posiadać samochód ](*,) ](*,)
Darmozjady żyjące na koszt innych porządnych nowobogackich.

Glonuś , miewasz różne teksty ale czasem zaczynasz przeginać.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 29 wrz 2006, 10:25

Rosa pisze:
To po prostu świnie a nie ludzie.
Skoro tak uważasz...
Jak można nie posiadając 30 tys na parking posiadać samochód ](*,) ](*,)
Darmozjady żyjące na koszt innych porządnych nowobogackich.
Na koszt ogółu społeczeństwa (miasta), bo do całości społeczeństwa należy pas drogowy. Nie widzę powodu, dlaczego ogół społeczeństwa ma tym ludziom fundować parkingi, z których będą niemal wyłącznie oni korzystali.

Rozumiem, że jak komu na paliwo zabraknie, to społeczeństwo ma się na darmową wachę też zrzucić? A na OC? A na naprawy?

Jest znanym faktem, że rozwój motoryzacji w Polsce wyprzedził wzrost zamożności ogólnej. To znaczy, że motoryzacja nastąpiła kosztem czegoś, albo nie płaci wszystkich "swoich rachunków". Widać to po liczbie i sposobie samochodów zaparkowanych nielegelnie w Śrómieściu... gdy płatne parkingi stoją niemal puste.
Glonuś , (...)
Nie przypominam sobie, byśmy byli zaznajomieni....
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

ODPOWIEDZ