: 12 gru 2006, 22:37
Przy nowobudowanych skrzyzowaniach jest jakiś wymóg świateł dla lewoskrętów?Hieronim pisze:Ile wymagają przepisy.Siecool pisze:naciukali tych lewoskrętów dla samochodów ile się dało...
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Przy nowobudowanych skrzyzowaniach jest jakiś wymóg świateł dla lewoskrętów?Hieronim pisze:Ile wymagają przepisy.Siecool pisze:naciukali tych lewoskrętów dla samochodów ile się dało...
Przy odpowiedniej dużej ilości skręcających (o ile pamiętam coś koło 20%) to jest.Siecool pisze:Przy nowobudowanych skrzyzowaniach jest jakiś wymóg świateł dla lewoskrętów?Hieronim pisze:Ile wymagają przepisy.
Przede wszystkim nie ma żadnego wymogu dopuszczania lewoskrętu na nowobudowanym skrzyżowaniu. Powoływanie się w tym miejscu na rzekome przepisy jest albo nadużyciem, albo niewiedzą.Siecool pisze:Przy nowobudowanych skrzyzowaniach jest jakiś wymóg świateł dla lewoskrętów?Hieronim pisze:Ile wymagają przepisy.
Przecież tylko chwilowo nie ma. Nie można zarzucać takich rzeczy, nie doczekawszy do końca budowy węzła...Rosa pisze:Z Trasy Siekierkowskiej nie ma możliwości skrętu w lewo w Ostrobramską czy Grochowską
Ale to "chwilowo" to jeszcze troche potrwa i mogliby "chwilowo" poprawic obecnie istniejące skręty. A tak to mamy nagminną sytuację że kierowcy 123 czy 301 musza łamać przepisy i jechac prosto z pasa do skrętu w prawo bo kolejka skręcających w lewo zaczyba się od PerkunaBastian pisze:Przecież tylko chwilowo nie ma. Nie można zarzucać takich rzeczy, nie doczekawszy do końca budowy węzła...Rosa pisze:Z Trasy Siekierkowskiej nie ma możliwości skrętu w lewo w Ostrobramską czy Grochowską
Bo te skręty muszą zastępować te obecnie nieistniejące z TS.Bastian pisze:No ale tym razem piszesz o skrętach w innym miejscu...
DU 220 z 2001 r. poz. 2181 zał. 3.Siecool pisze:Przy nowobudowanych skrzyzowaniach jest jakiś wymóg świateł dla lewoskrętów?
No to jak skręcać w tej relacji bez lewoskrętu?Dennis pisze:Przede wszystkim nie ma żadnego wymogu dopuszczania lewoskrętu na nowobudowanym skrzyżowaniu. Powoływanie się w tym miejscu na rzekome przepisy jest albo nadużyciem, albo niewiedzą.
To wcale nie znaczy, że więcej nie kwitnie się pod sygnalizatorem. Dotyczy to większości skrzyzowań, gdzie są wzbudzane fazy dla tramwajów, które jakoś "nie chcą" wzbudzać się w najbliższym cyklu.Hieronim pisze:W Warszawie nie ma sygnalizacji o cyklu dłuższym niż 120s.
Tylko że w tym miejscu to chyba nie ma jako takiego cyklu, gdyż tramwaje dostają światła "na żądanie", a w zasadzie kiedy będzie jakaś "wolna faza". Sęk w tym, że tramwaj z reguły odstaje wszystkie fazy samochodowe, zanim dostanie dla siebiePiotrek pisze:
No to 2 minuty stoi się najczęściejWczoraj patrzyłem, było ok.1.20, co w tym momencie wydaje sie ogromem czasu.
zwłaszcza jeśli wcześniej musi stać na przystanku...piotram pisze: Sęk w tym, że tramwaj z reguły odstaje wszystkie fazy samochodowe, zanim dostanie dla siebie
Nie skręcać. Zorganizować wygodną zawrotę na następnym, którą zawracać się będzie w tej samej fazie sygnalizacji, co i skręcać w lewo. Tym sposobem straty dla tramwaju na tych konkretnych dwóch skrzyżowaniach zmniejszą się nawet o jakieś dwadzieścia sekund (w teorii, gdyż w praktyce mogą to być nawet dwie minuty, gdy przez niemogącego zjechać z z torowiska podczas swojej fazy marudera, tram musi czekać na następną fazę). Mówię oczywiście o skrzyżowaniach, na których lewoskręt nie jest absolutnie niezbędny, leżących nie dalej, niż powiedzmy 500 metrów od następnego.Hieronim pisze:DU 220 z 2001 r. poz. 2181 zał. 3.Siecool pisze:Przy nowobudowanych skrzyzowaniach jest jakiś wymóg świateł dla lewoskrętów?No to jak skręcać w tej relacji bez lewoskrętu?Dennis pisze:Przede wszystkim nie ma żadnego wymogu dopuszczania lewoskrętu na nowobudowanym skrzyżowaniu. Powoływanie się w tym miejscu na rzekome przepisy jest albo nadużyciem, albo niewiedzą.