Strona 3 z 6
: 27 sty 2008, 20:23
autor: Bastian
Nie. Wykorzystania przystanków.
: 27 sty 2008, 21:06
autor: ITS A 218
A to ciekawe. Chyba każdy bez pomiarów wie że przystanki na Wirażowej mają zerowe wykorzystanie. Ludzie wsiadają/wysiadają tylko na MDL CARGO, POD-9 MAJA, 17 STYCZNIA. No jeszcze nieraz autobus się zatrzymuje na PKP OKĘCIE, ale rzadko. Już dawno były postulaty na forum żeby przystanki WIRAŻOWA-POD i ewentualnie POD 9-MAJA przekształcić w warunkowe. Może ZTM teraz to zrobi.
: 27 sty 2008, 21:09
autor: Siecool
Liczenie ilości pasażerów przystanków z POD w nazwie pod koniec stycznia jest niezłym pomysłem.
Nawiasem mówiąc to nie prościej robić takich pomiarów z autobusu?
: 27 sty 2008, 21:16
autor: ikarus
Dla nas prostrze jest liczenie pasażerów z autobusu, nadzór ruchu mobliny musi być.
: 27 sty 2008, 21:33
autor: ITS A 218
A nie mogli by kierowcy wpisywać w kartę drogową ilości pasażerów korzystających z danego przystanku (np. POD 9-MAJA) ?
: 27 sty 2008, 21:33
autor: pawcio
Kierowcy nie są od tego.
: 28 sty 2008, 0:36
autor: Bastian
ITS A 218 pisze:każdy bez pomiarów wie
"Każdy wie" nie jest dokumentem, na podstawie którego można podejmować jakiekolwiek decyzje, to chyba oczywiste.
: 28 sty 2008, 0:39
autor: pasażer
Wiecie co tak tyle piszecie o radiowozach NR i ich kogutach a nic o sprawności ich załóg. jakiś czas temu (chyba w pażdziedrniku 2007) NR TW bardzo szybko przyjechał na niebieskim sygnale do 24 przy DC, kiedy zasłab w niej pasażer poto aby nierobić korka w Alejach . Szybko go wyniesiono z trama , ale sposób wołał o pomstę do nieba . Bo wcale nie jestem pewien czy nie był to chory a potraktowano go jak pijaczka. Podsumowując i do tego przydaje się niebieski kogut niezależnie czy w TW ,MZA czy ZTM. Pisano na tym forum o szkoleniu jak postępować z inwalidą na Stalowej czyli w MZA , a co robią
w tej sprawie TW i ZTM.
: 30 sty 2008, 12:23
autor: NR
zastanówcie że od niedawna NR mza ich nie ma
dzieje się to za sprawą zmiany nazwy na WYDZIAł ZARZąDZANIA PRZEWOZAMI
: 30 sty 2008, 17:11
autor: Adam G.
tygrys pisze:zastanówcie że od niedawna NR mza ich nie ma
Czego nie ma? Niebieskich kogutów? Bo jeśli tak, to to kompletna bzdura, wyssana z palca

: 11 wrz 2008, 12:26
autor: Teokryt
Wczoraj widziałem NR w dość dziwnym miejscu, jechał drogą:
- po której nie jeździ żadna linia ZTM.
- po jechał w przeciwnym kierunku od najbliższej linii ZTM (jedynie do SKM ale jest znacznie krótsza droga)
Co to może oznaczać?
ten NR poruszał się DW720 w kierunku Otrębus.
: 11 wrz 2008, 12:47
autor: Tweety
Teokryt pisze:
Co to może oznaczać?
Na pewno miał powód a czy prywatnie czy służbowo to już można gdybać. Osobiście widziałem raz jak NR TW robi za taksówkę dla motorniczych. Za to w poniedziałek przyjechali rano na gwizdkach do drobnej awarii przy Ciepłowni Wola.
: 11 wrz 2008, 12:56
autor: Teokryt
Tweety pisze:
Na pewno miał powód a czy prywatnie czy służbowo to już można gdybać.
Ech, szkoda. Choć wolałbym służbowo by się tam pojawił

: 11 wrz 2008, 13:40
autor: jacek
Ja dziś jakiś radiowóz NR, widziałem wyjezdzajacy na sygnale z ulicy Pisankowej (na tej ulicy niema, niebylo i raczej nigdy nie bedzie KM), po czym po trawnikuwjechal na TT-ale za to koguty jak mu blyskały

: 11 wrz 2008, 16:08
autor: Tymesz
Witam.
Tweety pisze:
Na pewno miał powód a czy prywatnie czy służbowo to już można gdybać. Osobiście widziałem raz jak NR TW robi za taksówkę dla motorniczych. Za to w poniedziałek przyjechali rano na gwizdkach do drobnej awarii przy Ciepłowni Wola.
Chyba trochę przesadzasz z tą taksówką.
1) W przypadku Awarii tramwaju, jak się popsuje do takiego stopnia że czasami nawet Instruktorzy Nadzoru Ruchu boją się takiego trupa sprowadzać, niewspominając o generowaniu opóźnień.
Więc sprowadzają skład na najbliższą/y:
- Pętlę z ekspedycją i żeberkiem.
- Któryś z zakładów (nie macierzysty).
Gdzie skład będzie mógł spokojnie oczekiwać na zabranie przez zakład.
W międzyczasie okazuje się że zakład w danym momencie nie ma dyżurnych do wysłania rezerwy, więc instruktorzy "podrzucają" motorniczego na macierzysty zakład celem wyjechania rezerwą.
2) W przypadku innych Awarii gdzie motorniczy zjechał na zakład później niż powinien nie mając już środka powrotu (zamieszkuje poza Warszawą), a następnego dnia ma wóz (zachowując jego 12h czas przerwy).
3) W przypadku Wypadku gdy motorniczy jest ranny, po opatrzeniu gdzie nie wymagana jest hospitalizacja.
Podobnie wygląda sprawa w MZA.
Jest pewna umowa między ZTM, a TW odnośnie długości trwania zatrzymania.
Aby były jak najmniejsze straty dla TW czasami Nadzór Ruchu musi się "wspomóc".