wydaje mi się, że zajęłoby to znacznie więcej miejsca, niż w obecnych automatach przegródki na różne rodzaje biletów. przegródki i tak musiałyby zostać (kartoników w taśmę zwinąć się nie da), do tego dochodzą dwadodatkowe urządzenia - kodujące i drukujące. takie rozwiązanie jest świetne przy biletach 'prymitywnych' (z tym że dla dawnych warszawskich automatów i tak było to za dużo, pamiętam jak często się zacinały i myliły).MeWa pisze:Njalepiej by było gdyby w automacie były niezadrukowane kartoniki z biletami, a automat dopiero kodował odpowiednie informacje na pasku i drukował napisy (wyglądałoby to jak bilety dopłaty)...
Biletomaty w autobusach i tramwajach
Moderator: JacekM
- Solaris U10
- Posty: 2660
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
Przy każdym rodzaju biletu jest modyfikowana informacja, czy to o tym, że bilet jest skasowany, czy też o czasie ważnosci.Tm pisze:Bo ja wiem, kasowniki potrafiły obsługiwać bilety abonamentowe, a więc modyfikować zapis na bilecie.blinski pisze:ponieważ aparat wydający bilety który potrafiłby jednocześnie kodować informację na tymże pasku musiałby być już sporym bydlakiem.
Automaty mają uzupełniać stacjonarną sprzedaż biletów. O ile na przystankach i stacjach spokojnie można zamontować automat do biletów kartonikowych o tyle w autobusie najważniejszy jest rozmiar urządzenia. Automat sprzedawałby tylko 4 typy biletów więc nie potrzebny byłby nawet dotykowy panel LCD. Jak w automacie do napojów. Wrzucasz monety, wybierasz rodzaj biletu a automat taki wydrukuje taśmie. Urządzenie spokojnie można zainstalować np. na rzeźni.
Gdyby automat sprzedawał wszystkie typy biletów to ludzie masowo zrezygnowaliby z kupowania biletów w kioskach i na każdym przystanku robiłaby się spora kolejka. Powstałoby zamieszanie wśród pasażerów. Co chwila ktoś przeciskałby się przez cały pojazd by dostać sie do automatu. Wielu pasażerów nie zadowoliłoby to że nie zdążyli kupić biletu przed rozpoczęciem kontroli biletów.
Gdyby automat sprzedawał wszystkie typy biletów to ludzie masowo zrezygnowaliby z kupowania biletów w kioskach i na każdym przystanku robiłaby się spora kolejka. Powstałoby zamieszanie wśród pasażerów. Co chwila ktoś przeciskałby się przez cały pojazd by dostać sie do automatu. Wielu pasażerów nie zadowoliłoby to że nie zdążyli kupić biletu przed rozpoczęciem kontroli biletów.
-
Filimer
- Posty: 41
- Rejestracja: 25 maja 2008, 13:34
- Lokalizacja: Ocean Wolnego czasu, Kraków, Kraków, Kraków...
- Kontakt:
Premo pisze: Gdyby automat sprzedawał wszystkie typy biletów to ludzie masowo zrezygnowaliby z kupowania biletów w kioskach i na każdym przystanku robiłaby się spora kolejka. Powstałoby zamieszanie wśród pasażerów. Co chwila ktoś przeciskałby się przez cały pojazd by dostać sie do automatu. Wielu pasażerów nie zadowoliłoby to że nie zdążyli kupić biletu przed rozpoczęciem kontroli biletów.
-
Filimer
- Posty: 41
- Rejestracja: 25 maja 2008, 13:34
- Lokalizacja: Ocean Wolnego czasu, Kraków, Kraków, Kraków...
- Kontakt:
W Krakowie są zainstalowane właśnie w rzeźni, a w Zielonej Górze w autobusach przegubowych w obu rzeźniach...
Wygląda to tak:
http://www.transportszynowy.pl/ngt6auto ... towy2.html
Postaram się na dniach zrobić jakieś lepsze zdjęcie poglądowe.
Wygląda to tak:
http://www.transportszynowy.pl/ngt6auto ... towy2.html
Postaram się na dniach zrobić jakieś lepsze zdjęcie poglądowe.
W Augustowie w Solarisie próbowałem kupić bilet, ale wypluwało monetkę. I co w niedziele tam zrobić w takiej sytuacji? 
Niewiem czy już coś o tym było, ale czy jak wprowadzą te automaty to kierowcy już nie będą prowadzili sprzedaży?
Niewiem czy już coś o tym było, ale czy jak wprowadzą te automaty to kierowcy już nie będą prowadzili sprzedaży?
-
Filimer
- Posty: 41
- Rejestracja: 25 maja 2008, 13:34
- Lokalizacja: Ocean Wolnego czasu, Kraków, Kraków, Kraków...
- Kontakt:
w Krakowie kierowcy prowadza nadal sprzedaż i nadal bilet jest u nich droższy o 20% (ulgowy 25 groszy, cały 50 groszy) - poza tym biletomat może się zepsuć, więc kierowca przynajmniej teoretycznie powinien posiadać zestaw podstawowych biletów.Premo pisze:A po co?Niewiem czy już coś o tym było, ale czy jak wprowadzą te automaty to kierowcy już nie będą prowadzili sprzedaży?
Kilka fot poglądowych:
ekran KKM:
http://img123.imageshack.us/img123/4168 ... og6.jpg%20
http://img210.imageshack.us/img210/6702 ... hl4.jpg%20
http://img249.imageshack.us/img249/4069 ... py2.jpg%20
automat KKM:
http://img170.imageshack.us/img170/1026 ... na0.jpg%20
parkomat obsługujący KKM i sprzedający bilety komunikacji miejskiej:
http://img72.imageshack.us/img72/1113/p ... ee9.jpg%20
Biletomat w autobusie:
http://img102.imageshack.us/img102/9921 ... on0.jpg%20
Strona projektu KKM:
www.kkm.krakow.pl
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
po to są automaty, by pasażer nie miał takiego dylematu... Naprawdę w każdym cywilizowanym kraju maksymalnie ułatwia się zakup biletów.Premo pisze:Automaty tak jak sprzedaż biletów u kierowcy mają być uzupełnieniem stacjonarnej sprzedaży. A pasażer musi się liczyć z tym że automat może nie działać. Tak samo kierowca może nie sprzedać biletu.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
Filimer
- Posty: 41
- Rejestracja: 25 maja 2008, 13:34
- Lokalizacja: Ocean Wolnego czasu, Kraków, Kraków, Kraków...
- Kontakt:
Są systemu transportowe, w których pojęcie sprzedaż stacjonarna w ogóle nie istnieje, a sprzedaż biletów jednorazowych odbywa się wyłącznie za pośrednictwem biletomatów...MeWa pisze:po to są automaty, by pasażer nie miał takiego dylematu... Naprawdę w każdym cywilizowanym kraju maksymalnie ułatwia się zakup biletów.