Strona 3 z 8

: 13 paź 2009, 15:54
autor: Tm
fik pisze:W jaki sposób?
No w taki, że jakby były dwie jezdnie to by nie było zderzenia czołowego i może ktoś by przeżył.

: 13 paź 2009, 15:54
autor: yavorius
fik pisze:Bo najczęściej jest.
No i masz...

Najczęściej przyczyną to jest GŁUPOTA. I tyle.

: 13 paź 2009, 15:57
autor: fik
Tm pisze:No w taki, że jakby były dwie jezdnie to by nie było zderzenia czołowego i może ktoś by przeżył.
Wariat zapierdalający 130 kmh przez wieś po koleinach na wąskiej drodze na autostradzie też będzie to robił, tylko że pod prąd. Kretyn pozostanie kretynem, niezależnie od tego, ile barierek postawić i jak równą drogę wybudujesz.
yavorius pisze: Najczęściej przyczyną to jest GŁUPOTA.
A czym jest niedostosowanie prędkości do warunków, jak nie głupotą?

: 13 paź 2009, 16:04
autor: Tm
fik pisze:Wariat zapierdalający 130 kmh przez wieś po koleinach na wąskiej drodze na autostradzie też będzie to robił, tylko że pod prąd. Kretyn pozostanie kretynem, niezależnie od tego, ile barierek postawić i jak równą drogę wybudujesz.
Kretyn kretynowi nierówny. Zresztą jak często zdarza się wyprzedzanie na zakręcie, a jak często jazda pod prąd drugą jezdnią. nie mówiąc o innych zagrożeniach - np. pieszych idących nieoświetlonym poboczem.

: 13 paź 2009, 16:05
autor: yavorius
fik pisze:A czym jest niedostosowanie prędkości do warunków, jak nie głupotą?
Niedostosowanie prędkości do warunków jest magiczną formułką spływającą z ust policji przy niemal każdym wypadku. Jeśli tak na to spojrzeć, to powinniśmy jeździć 0 km/h, bo wszystko co zdarzy się powyżej tej prędkości, to niedostosowanie tejże do warunków jazdy.

[ Dodano: |13 Paź 2009|, 2009 16:07 ]
fik pisze:Wariat zapierdalający 130 kmh przez wieś po koleinach na wąskiej drodze na autostradzie też będzie to robił, tylko że pod prąd.
Skąd wiesz, że akurat pod prąd?
Ale jest szansa, że na autostradzie nie zabije dziecka wracającego ze szkoły, bo go tam po prostu nie będzie.

: 13 paź 2009, 16:08
autor: fik
O matko jedyna.
Statystyka wypadków i ich ofiar na zamiejskiej sieci dróg krajowych w 2005 roku w zależności od kategorii drogi, ze strony gdaki.

Droga jednojezdniowa dwukierunkowa: 8845 wypadki na 15285 kilometrów (0,57 wypadku na kilometr drogi), w tym 1527 wypadków z ofiarami śmiertelnymi (0,09 na km)
Droga o dwóch jezdniach jednokierunkowych: 949 wypadków na 730 kilometrów (1,3 na km), w tym 162 z ofiarami śmiertelnymi (0,22 na km).

QED.

: 13 paź 2009, 16:11
autor: Rosa
yavorius pisze:
fik pisze:A czym jest niedostosowanie prędkości do warunków, jak nie głupotą?
Niedostosowanie prędkości do warunków jest magiczną formułką spływającą z ust policji przy niemal każdym wypadku.
Ale nie zawsze, pamiętaj że wtedy gdy ten policyjny samochód wpadł do jeziora to okazało się że winna była nawierzchnia. Policja jak widac nie jest zdolna do niedostosowania prędkości.

: 13 paź 2009, 16:15
autor: Tm
No i? Jak zamiast autostrad będziemy mieć wąskie drogi z wyjazdami z posesji to będzie bezpieczniej? Wolne żarty.

: 13 paź 2009, 16:16
autor: fik
Tm pisze:No i? Jak zamiast autostrad będziemy mieć wąskie drogi z wyjazdami z posesji to będzie bezpieczniej? Wolne żarty.
Przebudujmy zatem każdy wyjazd z posesji na autostradę. =;

: 13 paź 2009, 16:17
autor: yavorius
fik pisze:Przebudujmy zatem każdy wyjazd z posesji na autostradę. =;
To nie jest dobry argument =;

: 13 paź 2009, 16:18
autor: Tm
fik pisze:Przebudujmy zatem każdy wyjazd z posesji na autostradę. =;
Zechcesz przybliżyć swoją propozycję?

: 13 paź 2009, 16:19
autor: BJ
fik pisze:Przebudujmy zatem każdy wyjazd z posesji na autostradę.
Od tego są drogi lokalne tworzone, kiedy autostrada przebiega przez miejscowość.

: 13 paź 2009, 16:20
autor: fik
Tm pisze:
fik pisze:Przebudujmy zatem każdy wyjazd z posesji na autostradę. =;
Zechcesz przybliżyć swoją propozycję?
No skoro te wyjazdy z posesji takie mordercze są, to należy się ich pozbyć z sieci drogowej. Jak będą same autostrady, to będzie najbezpieczniej. :roll:

: 13 paź 2009, 16:24
autor: yavorius
fik pisze:No skoro te wyjazdy z posesji takie mordercze są, to należy się ich pozbyć z sieci drogowej. Jak będą same autostrady, to będzie najbezpieczniej. :roll:
Ja tylko link i już mnie nie ma:
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/ar ... /797579445

: 13 paź 2009, 16:39
autor: MeWa
yavorius pisze:Owszem, nie oznacza. Ale dopóki rządzić będą tym krajem ludzie, którzy nie widzą tego, jak jakość dróg wpływa na bezpieczeństwo, dopóty będzie to wyglądało, jak wygląda.
bo oczywiście mamy tyle środków, że moglibyśmy remontować i tory, i drogi, i szkoły, i boiska, i...
Moim zdaniem problem jest nie w podejściu, a w wiecznym braku środków.