: 13 paź 2009, 15:54
No w taki, że jakby były dwie jezdnie to by nie było zderzenia czołowego i może ktoś by przeżył.fik pisze:W jaki sposób?
No w taki, że jakby były dwie jezdnie to by nie było zderzenia czołowego i może ktoś by przeżył.fik pisze:W jaki sposób?
No i masz...fik pisze:Bo najczęściej jest.
Wariat zapierdalający 130 kmh przez wieś po koleinach na wąskiej drodze na autostradzie też będzie to robił, tylko że pod prąd. Kretyn pozostanie kretynem, niezależnie od tego, ile barierek postawić i jak równą drogę wybudujesz.Tm pisze:No w taki, że jakby były dwie jezdnie to by nie było zderzenia czołowego i może ktoś by przeżył.
A czym jest niedostosowanie prędkości do warunków, jak nie głupotą?yavorius pisze: Najczęściej przyczyną to jest GŁUPOTA.
Kretyn kretynowi nierówny. Zresztą jak często zdarza się wyprzedzanie na zakręcie, a jak często jazda pod prąd drugą jezdnią. nie mówiąc o innych zagrożeniach - np. pieszych idących nieoświetlonym poboczem.fik pisze:Wariat zapierdalający 130 kmh przez wieś po koleinach na wąskiej drodze na autostradzie też będzie to robił, tylko że pod prąd. Kretyn pozostanie kretynem, niezależnie od tego, ile barierek postawić i jak równą drogę wybudujesz.
Niedostosowanie prędkości do warunków jest magiczną formułką spływającą z ust policji przy niemal każdym wypadku. Jeśli tak na to spojrzeć, to powinniśmy jeździć 0 km/h, bo wszystko co zdarzy się powyżej tej prędkości, to niedostosowanie tejże do warunków jazdy.fik pisze:A czym jest niedostosowanie prędkości do warunków, jak nie głupotą?
Skąd wiesz, że akurat pod prąd?fik pisze:Wariat zapierdalający 130 kmh przez wieś po koleinach na wąskiej drodze na autostradzie też będzie to robił, tylko że pod prąd.
Ale nie zawsze, pamiętaj że wtedy gdy ten policyjny samochód wpadł do jeziora to okazało się że winna była nawierzchnia. Policja jak widac nie jest zdolna do niedostosowania prędkości.yavorius pisze:Niedostosowanie prędkości do warunków jest magiczną formułką spływającą z ust policji przy niemal każdym wypadku.fik pisze:A czym jest niedostosowanie prędkości do warunków, jak nie głupotą?
Przebudujmy zatem każdy wyjazd z posesji na autostradę.Tm pisze:No i? Jak zamiast autostrad będziemy mieć wąskie drogi z wyjazdami z posesji to będzie bezpieczniej? Wolne żarty.
To nie jest dobry argumentfik pisze:Przebudujmy zatem każdy wyjazd z posesji na autostradę.
Zechcesz przybliżyć swoją propozycję?fik pisze:Przebudujmy zatem każdy wyjazd z posesji na autostradę.
Od tego są drogi lokalne tworzone, kiedy autostrada przebiega przez miejscowość.fik pisze:Przebudujmy zatem każdy wyjazd z posesji na autostradę.
No skoro te wyjazdy z posesji takie mordercze są, to należy się ich pozbyć z sieci drogowej. Jak będą same autostrady, to będzie najbezpieczniej.Tm pisze:Zechcesz przybliżyć swoją propozycję?fik pisze:Przebudujmy zatem każdy wyjazd z posesji na autostradę.
Ja tylko link i już mnie nie ma:fik pisze:No skoro te wyjazdy z posesji takie mordercze są, to należy się ich pozbyć z sieci drogowej. Jak będą same autostrady, to będzie najbezpieczniej.
bo oczywiście mamy tyle środków, że moglibyśmy remontować i tory, i drogi, i szkoły, i boiska, i...yavorius pisze:Owszem, nie oznacza. Ale dopóki rządzić będą tym krajem ludzie, którzy nie widzą tego, jak jakość dróg wpływa na bezpieczeństwo, dopóty będzie to wyglądało, jak wygląda.