Reakcja na obydwa ((a)+(b)) często będzie jednakowa: "Spierdalaj!", ewentualnie w wersji kulturalnej (i tu efekt owej walki o kulturę): "Spierdalaj Pan!".JKTpl pisze:No, i o to przede wszystkim chodzi. Konkurs dla czytelników: na jakie zwrócenie uwagi kierowca posłusznie zareaguje?
a) "gaś tego szluga" (+opcjonalnie parę jobów)
b) "przepraszam, czy mógłby pan zgasić papierosa?" (w ostateczności "niech pan zgasi")
Co wolno motorniczemu?
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Myślisz, że kierowca widząc tłum ludzi, który jeszcze nie wyszedł z autobusu po złości chce ich przytrzasnąć? Jeśli tak to jaki ma tego powód? Żeby zrobić im kawał i przewieźć dalej?fraktal pisze: albo przytrzaskuje się osobę z wózkiem dziecięcym, pomimo że widać, że za nią tłum ludzi zmierza do drzwi, aby wysiąść)
Opowieść kierowcy autobusu (nie żebym miał coś do kierowców, bo dla mnie są bardzo mili i kulturalni):chester pisze:Reakcja na obydwa ((a)+(b)) często będzie jednakowa: "Spierdalaj!", ewentualnie w wersji kulturalnej (i tu efekt owej walki o kulturę): "Spierdalaj Pan!".
"Autobus grzał przy plus 30 na zewnątrz. Pasażer podchodzi i zwraca uwagę, że autobus grzeje. Ja na to: jak się nie podoba to wypaaaddd z autobusu!"
Taką wypowiedzianą z dumą na sposób rozwiązania problemu opowieść usłyszałem na zajezdni. Po prostu niektórzy kierowcy mają taką mentalność. Ja też nie lubię świecić oczami, bo to w sumie nie moja wina, że autobus grzeje. Ale bez przesady...
Nie oszukujmy się - zawód kierowcy autobusu nie wymaga nawet matury. Nic dziwnego, że poziom kultury jest daleki od ideału. Pozytywnym, choć niestety raczej nielicznym wyjątkiem, są oczywiście osoby które wybrały ten zawód nie dlatego że nie miały innej możliwości, tylko dlatego że kierowały się swoją pasjąDelfino pisze:Taką wypowiedzianą z dumą na sposób rozwiązania problemu opowieść usłyszałem na zajezdni. Po prostu niektórzy kierowcy mają taką mentalność. Ja też nie lubię świecić oczami, bo to w sumie nie moja wina, że autobus grzeje. Ale bez przesady...
noidea
Opóźnienie. Jak wysiada matka z wózkiem dziecięcym, pasażerowie czasem robią więcej miejsca, więc można niby pomyśleć, że już nikt nie wysiada, tylko stoją w drzwiach. Ale trzeba się upewnić, czy tak jest rzeczywiście. No i wózek podobno też kiepsko widać. Ale skąd w sumie ja mam to wiedzieć?dzidek pisze:Żeby zrobić im kawał i przewieźć dalej?
- hafilip84
- Jego Gryząca Albumowość
- Posty: 7496
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
- Lokalizacja: Legionowo
Akurat w tej sytuacji, to natychmiast dzwoniłbym do 3 instytucji: policja, inspekcja pracy i nadzór budowlany. I akurat tutaj nie powinno być dyskusji. Tu nie chodzi o to, że nie pracują w tej chwili, tylko, że za chwilę zaczną pracować w stanie po spożyciu alkoholu, stwarzając tym samym zagrożenie...
Lepszy przykład proszę
Lepszy przykład proszę
Policja wbrew pozorom nie zawsze jest aż tak głupiaMZ pisze:Widząc podjeżdżającą policję, nietrzeźwi robotnicy zapewne "chwilowo" by się ulotnili (wszyscy na pewno nie pili, więc plac by raczej całkowicie nie opustoszał), a Ty nie miałbyś żadnych dowodów na to, że nie wezwałeś funkcjonariuszy bezpodstawnie
.
noidea
Na jakiej podstawie? Ochrona wizerunku to jedno, wykonywanie obowiązków służbowych to drugie. Więc jeśli popełniasz wykroczenie, to świadek ma prawo zareagować. A to, czy upomnie czy udokumentuje i wyśle wyżej, to już jego sprawa - trzeba przestrzegać tak prostych zasad, jak np. zakaz palenia w pracy. Od palenia jest przerwa...Adam G. pisze:Nawet (a wręcz - tym bardziej) nie robiąc niczego złego, zareagowałbym gdyby ktoś ot tak podszedł i zrobił mi zdjęcie.
Aczkolwiek jeśli chodzi o moją prywatna opnię - zwykle zwrócenie uwagi daje pożądany efekt. Nie sądzę, żeby za incydentalnego dymka latać po przełożonych i ciąć premię, ale za recydywę, to ja bym wywalał z pracy.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Ja bym rozwiązał problem w najprostszy możliwy sposób. Skoro prośby i groźby nic nie dają, to czas najwyższy zamontować w kabinach (a zresztą, u pasażerów też!) czujniki dymu, powodujące zimny prysznic, rozłączenie skrzyni biegów lub cokolwiek, co uniemożliwi dalsze palenie.Wolfchen pisze:Aczkolwiek jeśli chodzi o moją prywatna opnię - zwykle zwrócenie uwagi daje pożądany efekt. Nie sądzę, żeby za incydentalnego dymka latać po przełożonych i ciąć premię, ale za recydywę, to ja bym wywalał z pracy.
noidea
No właśnie...MichalJ pisze:Poza tym robić zdjęcia każdy ma prawo i tyle.
Jak już ktoś koniecznie chce mieć fotkę, jak palę papierosa, niechaj ją sobie ściągnie stąd:
http://picasaweb.google.pl/tomciopiotro ... 1136810290
Jakość na pewno lepsza, niż z komórki.
Może powiesić ten adres na drzwiach kabiny?
Zapraszam na pokład!
Zawisza Czarny, Tawerna Korsarz - 3 wachta najlepsza!
Rzeszowiak, Grenlandia 2012 - etap 11
Bez korków, NR, CR, TSB i tym podobnych ZTM-ów : )
Zawisza Czarny, Tawerna Korsarz - 3 wachta najlepsza!
Rzeszowiak, Grenlandia 2012 - etap 11
Bez korków, NR, CR, TSB i tym podobnych ZTM-ów : )
Bardzo dobry pomysł. Ale taki czujnik dymu nie powinien powodować rozłączenia skrzyni biegów czy tym podobnych "atrakcji", tylko powinien moim zdaniem po prostu wyć i zawiadamiać dyspozytora/ekspedycję.Adam G. pisze:Ja bym rozwiązał problem w najprostszy możliwy sposób. Skoro prośby i groźby nic nie dają, to czas najwyższy zamontować w kabinach (a zresztą, u pasażerów też!) czujniki dymu, powodujące zimny prysznic, rozłączenie skrzyni biegów lub cokolwiek, co uniemożliwi dalsze palenie.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
- hafilip84
- Jego Gryząca Albumowość
- Posty: 7496
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
- Lokalizacja: Legionowo
A to wtedy wzywa się kierownika budowy, który sprawdza listę obecności przy policji... Jak ktoś jest, to do alkomatu... Jak nie ma, to potrącenia z wypłaty...MZ pisze:Widząc podjeżdżającą policję, nietrzeźwi robotnicy zapewne "chwilowo" by się ulotnili (wszyscy na pewno nie pili, więc plac by raczej całkowicie nie opustoszał), a Ty nie miałbyś żadnych dowodów na to, że nie wezwałeś funkcjonariuszy bezpodstawnie
.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Czekajcie! A skąd w ogóle założenie, że zdjęcie było PIERWSZYM działaniem? W artykule jest podane, że palenie wywołało "wyraźne niezadowolenie pasażerów", a dopiero potem ktoś podzszedł z aparatem. Jakby motornicza zareagowała właściwie na niezadowolenie, to by nie było całej sprawy.
Szkoda, że to łaskawie należy kogoś prosić o dobre wykonywanie swojej pracy. Obawiam się, że bez tego zdjęcia sprawa by została zamieciona pod dywan - motornicza by się wszystkiego wyparła, a i tak potem by paliła przy następnych kółkach. Trudno mieć pretensje do pasażerów, że zgłaszają i dokumentują takie przypadki, skoro są zachęcani przez oficjeli i naklejki...
Szkoda, że to łaskawie należy kogoś prosić o dobre wykonywanie swojej pracy. Obawiam się, że bez tego zdjęcia sprawa by została zamieciona pod dywan - motornicza by się wszystkiego wyparła, a i tak potem by paliła przy następnych kółkach. Trudno mieć pretensje do pasażerów, że zgłaszają i dokumentują takie przypadki, skoro są zachęcani przez oficjeli i naklejki...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]