Władze Warszawy - wybory, kandydaci itp.
Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Niektórzy jako jedyny argument i zasługę mają miejsce własnego urodzenia. Szkoda, że to nie ich "zasługa".
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Ale mi nie chodzi o miejsce urodzenia tylko o jej zwykłość, o to, że jest takim samym człowiekiem jak my, korzystającym z codziennej komunikacji, korzystającym z wszystkich zwykłych praw, jacy posiadają Warszawiacy. Nie wydaje mi się, żeby woziła się limuzynami po mieście, eksponowała swoją wyższość nad innymi i swój stołek trzymała dla kasy.
Do ratusza pocina służbowym samochodem.reserved pisze:korzystającym z codziennej komunikacji
I wcale się jej nie dziwię. Mając do wyboru wygodny i nowoczesny samochód albo śmierdzącą komunikację miejską z plebsem wybór jest oczywisty.
Eh, żałuje coraz bardziej, że rok temu się nie pofatygowałem na kurs B1 i teraz jeszcze prawie rok będę musiał jeździć komunikacją...
Otóż mylisz się, co opisuję powyżej.reserved pisze:Nie wydaje mi się, żeby woziła się limuzynami po mieście
Dobra..to inaczej. Kogo proponujesz na prezydenta Warszawy i dlaczego? Chciałbym tylko wiedzieć, czy krytykujesz by krytykować czy masz w zastępstwie jakiegoś innego dobrego kandydata.
No bo ja zagłosuję na Hanię z powodów takich jak podałem wyżej, ale i także dlatego, że nie ma też innych kandydatów godnych tego stanowiska, no może Piskorski.
No bo ja zagłosuję na Hanię z powodów takich jak podałem wyżej, ale i także dlatego, że nie ma też innych kandydatów godnych tego stanowiska, no może Piskorski.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
A ja na PO na pewno nie zagłosuję.
Na scenie krajowej narazili mi się VATem i rosnącym klerykalizmem oraz tolerancją dla kżyrzowej anarchii.
Na scenie lokalnej - ograniczeniem inwestycji komunikacyjnych do malowania buspasów, które zresztą są jedynym przejawem istnienia polityki komunikacyjnej miasta; bezwładem rządzących skutkującym utrzymaniem linii urzędniczego marazmu w polityce miejskiej; skandalicznym prowadzeniem inwestycji tramwaju na Tarchomin; spartoleniem budowy II linii metra (nie jest ani szybko=powtórzony przetarg, ani tanio-DnB, ani zbyt mądrze=DnBx2, brak konsultacji społecznych PFU M2 (tj. WPK) ); głupią polityką inwestycyjną w zakresie układu drogowego (poszerzanie Wołoskiej i Rosoła czy wydłużanie KEN, prowadzenie bardzo szczegółowych prac projektowych dla projektów, na których finansowanie nie ma szans w WPI i które z założenia mają przepompowany program - czteropasmowa, bezkolizyjna Modlińska na przykład).
Oczywiście pytanie, na kogo innego głosować - konkurencja mądrością bynajmniej nie rozpieszcza.
Na scenie krajowej narazili mi się VATem i rosnącym klerykalizmem oraz tolerancją dla kżyrzowej anarchii.
Na scenie lokalnej - ograniczeniem inwestycji komunikacyjnych do malowania buspasów, które zresztą są jedynym przejawem istnienia polityki komunikacyjnej miasta; bezwładem rządzących skutkującym utrzymaniem linii urzędniczego marazmu w polityce miejskiej; skandalicznym prowadzeniem inwestycji tramwaju na Tarchomin; spartoleniem budowy II linii metra (nie jest ani szybko=powtórzony przetarg, ani tanio-DnB, ani zbyt mądrze=DnBx2, brak konsultacji społecznych PFU M2 (tj. WPK) ); głupią polityką inwestycyjną w zakresie układu drogowego (poszerzanie Wołoskiej i Rosoła czy wydłużanie KEN, prowadzenie bardzo szczegółowych prac projektowych dla projektów, na których finansowanie nie ma szans w WPI i które z założenia mają przepompowany program - czteropasmowa, bezkolizyjna Modlińska na przykład).
Oczywiście pytanie, na kogo innego głosować - konkurencja mądrością bynajmniej nie rozpieszcza.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36250
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Nie jest to akurat inicjatywa tych władzGlonojad pisze:poszerzanie Wołoskiej i Rosoła czy wydłużanie KEN
Ano właśnie...Glonojad pisze:Oczywiście pytanie, na kogo innego głosować - konkurencja mądrością bynajmniej nie rozpieszcza.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
\Bastian pisze:Nie jest to akurat inicjatywa tych władzGlonojad pisze:poszerzanie Wołoskiej i Rosoła czy wydłużanie KEN![]()
Owszem, jest. I to osobiste zaangażowanie prezydenta Wojciechowicza wskrzesiło projekt Wołoskiej, który w obecnym kształcie nadawał się właściwie to pochowania i przyklepania ziemi.
Przedłużanie KEN to sprawa tegoroczna w zakresie wykonawstwa przecież.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36250
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
No dobra, jeśli mowa o "wskrzeszeniu", to ustępuję 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Jezeli chodzi o polityke komunikacyjna, to dosc interesujaca jest kandydatura bieleckiego. Mialem okazje z nim rozmawiac ok. 10 lat temu, stojac w korku w raszynie, co sprawilo, ze przedstawil mi swoja wizje komunikacji w miescie. I w duzym stopniu jego wizja komunikacji byla zbierzna z pogaldami jakie tu przedstawiasz. Oczywiscie pomijam czyim jest oficjalnie kandydatem, a znajac poglady na lojalnosc tego "drobiu" watpie, aby po ewentualnej wygranej mial jakakolwiek swobode w doborze wspolpracownikow.Glonojad pisze:Oczywiście pytanie, na kogo innego głosować - konkurencja mądrością bynajmniej nie rozpieszcza.