: 12 lip 2013, 21:02
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Otóż to. Jest tendencja do zlecania i zamawiania opracowań za setki tysięcy czy nawet miliony złotych. Tylko jakoś prywatne firmy nie korzystają z tych ekspertów. Jak trzeba to elastycznie przenoszą zajezdnię i sprzedają teren. Potrafią sami liczyć.Stary Pingwin pisze:To do czego jest Biuro Drogownictwa i Komunikacji, ZTM, Biuro rozbudowy i inne ważne biura w Ratuszu z dyrektorami, kierownikami i pracownikami, skoro takie opracowania zleca się firmom zewnętrznym?
Nie mają widma prokuratora z zarzutem przekroczenia uprawnień i niegospodarności.metalin pisze:Jest tendencja do zlecania i zamawiania opracowań za setki tysięcy czy nawet miliony złotych. Tylko jakoś prywatne firmy nie korzystają z tych ekspertów. Jak trzeba to elastycznie przenoszą zajezdnię i sprzedają teren. Potrafią sami liczyć.
Od przekierowywania do ZTM otrzymywanych pism.Stary Pingwin pisze:To do czego jest Biuro Drogownictwa i Komunikacji,
Urząd jest od zarządzania miastem, a nie od sporządzania ekspertyz. Trudno, żeby w ZTM pracowali specjaliści od wszystkiego, a relokacja zajezdni to problematyka przede wszystkim ze sfery ekonomii (zwłaszcza rynku nieruchomości), a nie komunikacji. Inna sprawa, ze trudno oczekiwać, żeby w urzędach pracowali specjaliści przy takich wynagrodzeniach, jakie oferuje sektor publiczny.Stary Pingwin pisze:To do czego jest Biuro Drogownictwa i Komunikacji, ZTM, Biuro rozbudowy i inne ważne biura w Ratuszu z dyrektorami, kierownikami i pracownikami, skoro takie opracowania zleca się firmom zewnętrznym?
Nie. Ten, którego sektor prywatny jeszcze nie wyciągnął.Stary Pingwin pisze:Ten, kto z różnych przyczyn nie pracuje w firmie prywatnej.
Najczęściej przyczyna jest taka, ze nie spełnia wymagań firmy prywatnej (czytaj: jest za słaby).Stary Pingwin pisze:Ten, kto z różnych przyczyn nie pracuje w firmie prywatnej.
To chyba będzie ten? http://phototrans.pl/15,21307,1012.htmlStary Pingwin pisze:Czyją własnością jest jelcz-ogórek użyty wczoraj do przywiezienia list z podpisami referendalnymi?