: 30 sty 2012, 0:33
Bardzo dobrze, brakowało mi go 
Nie wiem jak było na moście Poniatowskiego tuż po zakończeniu ale uważam, że utrzymanie komunikacji tramwajowej w ciągu Alei Jerozolimskich szybko rozładowałoby tłum opuszczający stadion.
Bo chyba tak wszyscy tłumnie na torowisko się nie rzucili...
Było też trochę problemów z płynną jazdą autobusów na ul. Międzynarodowej od tego śmiesznego ronda (Zwycięzców) do Waszyngtona. Było po prostu cholernie ciasno
Wystarczyłoby ustawić jednodniowy zakaz parkowania po jednej stronie ulicy (np. zachodniej bo po wschodniej stronie są zatoki parkingowe) i sytuacja byłaby o wiele lepsza 
Ogólnie widać było chaos organizacji komunikacji miejskiej w okolicy stadionu...
Widziałem sytuację, że na samym początku po zakończeniu imprezy całe stado ludzi wyległo na al. Waszyngtona i tak sobie szli aż do Międzynarodowej (mimo pustych chodników i jeżdżących autobusów)Bastian pisze:A szczególnie - czy w takich przypadkach jest w ogóle sens myśleć o utrzymaniu ruchu autobusowego i tramwajowego na moście i na al. Zielenieckiej. Rzeczywiście ludzie wylegli na jezdnie?
Nie wiem jak było na moście Poniatowskiego tuż po zakończeniu ale uważam, że utrzymanie komunikacji tramwajowej w ciągu Alei Jerozolimskich szybko rozładowałoby tłum opuszczający stadion.
Było też trochę problemów z płynną jazdą autobusów na ul. Międzynarodowej od tego śmiesznego ronda (Zwycięzców) do Waszyngtona. Było po prostu cholernie ciasno
Ogólnie widać było chaos organizacji komunikacji miejskiej w okolicy stadionu...