O ulicach dwujezdniowych...

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 11 gru 2015, 12:47

Łukasz pisze:To już nie jest Centrum, nie można każdej ulicy w mieście zwężać!
Ale można każdą poszerzać, no nie? Przy okazji budując mur chiński ekranów - takie ładne, estetyczne, miastotwórcze...

Poc Vocem pisze:Poszerzenie zarówno Wołoskiej jak i Prostej to były karygodne błędy (Wołoską można jeszcze zrozumieć, bo to projekt z lat 90-tych). Ruchu stamtąd nie ma gdzie przenieść, więc tworzą się ogromne korki, więc zadziałał mechanizm, którego obawiam się także w wypadku Górczewskiej.
Wołoska jest równie nie do zrozumienia - to karygodne, że nikt tych projektów nie skorygował :(
Poc Vocem pisze:Oj, ale buspasy będzie można zaorać, a zatem zwęzić ulicę do 2x2.
Dokładnie o takim rozwiązaniu myślałem :-k
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 11 gru 2015, 12:57

Kleszczu pisze:Wołoska jest równie nie do zrozumienia - to karygodne, że nikt tych projektów nie skorygował :(
Skorygował czyli zbudował ulicę jeszcze raz, bo odcinki między GalMokiem (bez ronda) i Woronicza oraz Wiktorską i Rakowiecką trzeba by przebudować na 1x2+skręty+zatoki. Na rezerwie terenu można by zbudować skwerek... Ale to są takie same pieniądze jak dokończenie przebudowy na 2x3, więc nikt nie miałby odwagi.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

Łukasz
Posty: 12180
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 11 gru 2015, 23:30

Wołoska przez wiele lat pokazywała, że jednopasmówka wcale nie zmniejsza tak bardzo ruchu. Akurat chyba wolałbym wąską Puławską i Al.Niepodległości niż wycięty kawałek z Wołoskiej. Zwolennikom zwężania wszystkiego przypominam, że to jest duże miasto, a nie jakaś wiocha z prawami miejskimi, gdzie nie ma gdzie zbudować dwupasmówki. Co innego ścisłe centrum, a co innego jakieś ulice gdzieś tam.
ŁK

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 12 gru 2015, 11:30

Mam przeczucie graniczące z pewnością, że przed przebudową bym nie przejechał całej Wołoskiej bez korków w piątek po 16 (od Pola Mokotowskiego w kier. Ursynowa, uściślając).
Także samozwańczy eksperci z komentarzy (i artykułów) na Stołecznej swoje a życie swoje.

Autobus Czerwon
Posty: 4559
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 12 gru 2015, 11:38

Mam wrażenie, że przed przebudową, przejechałbym tramwajem odcinek od Rakowieckiej do Rzymowskiego w takim samym czasie, a nawet krótszym.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 12 gru 2015, 13:52

A tyle było narzekania na światła na przewiązkach...

Jednak samochody jadą znacznie sprawniej, tylko to wielkie rondo niepotrzebne.

Stary Pingwin
Posty: 6067
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 12 gru 2015, 13:56

Do pewnego momentu światła na przeplotkach działały sprawnie. Potem psuj jakiś zrobił 120s dla trama.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 12 gru 2015, 17:01

MichalJ pisze:A tyle było narzekania na światła na przewiązkach...

Jednak samochody jadą znacznie sprawniej, tylko to wielkie rondo niepotrzebne.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 12 gru 2015, 20:53

Łukasz pisze:Wołoska przez wiele lat pokazywała, że jednopasmówka wcale nie zmniejsza tak bardzo ruchu. Akurat chyba wolałbym wąską Puławską i Al.Niepodległości niż wycięty kawałek z Wołoskiej. Zwolennikom zwężania wszystkiego przypominam, że to jest duże miasto, a nie jakaś wiocha z prawami miejskimi, gdzie nie ma gdzie zbudować dwupasmówki. Co innego ścisłe centrum, a co innego jakieś ulice gdzieś tam.
Zasadniczo chyba nawet jestem w stanie się zgodzić, że za poszerzoną Wołoską mogłoby pójść zwężenie, którejś z wymienionych arterii. Natomiast co do budowania dwujezdniowych ulic - to budujmy je. Spójrzmy chociaż na Nowolazurową, która 2x2 jest potrzebna (inna sprawa, że nie potrzebuje ona tych przerośniętych ekranów, a już się boję co będzie jak zaczną poszerzać ją wzdłuż Jelonek... :(). Ale u nas jest jakiś dziwny trend, że wszystko co jest 1x2 trzeba poszerzyć... Albo co jest 2x2 to dodamy pas i będzie git. Nie - nie będzie vide plany przebudowy Marynarskiej... Później dochodzimy do absurdalnych pomysłów typu wycięcie połowy Boerenrowa żeby przebić trasę na Chomiczówkę #-o

Jeszcze inną kwestią jest budowa dróg 2x2 w przesadnych rozmiarach - szerokie pasy, gigantyczne skrzyżowania, wielkie ekrany. To nie jest działanie miastotwórcze...
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Łukasz
Posty: 12180
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 12 gru 2015, 20:59

Tak naprawdę zarówno buspasy jak i inne sztuczne zwężenia wcale nie działają tak samo w kazdym punkcie. O ile na TL był korek tylko w szczycie, o tyle teraz jest dużo cześciej i to w miejscach, gdzie go nie było nigdy. Podobnie jest z WZ, gdzie o 10 juz było luźno, a teraz dopiero o 10 zaczyna sie armageddon. Te wszystkie prawa nie sa az tak ogólne, jak sie wydaje, zwłaszcza jak nie ma alternatyw.
Ciekawe jak by teraz wyglądało WZ w okolicy tunelu, gdyby Pancera zamykali na szczyt tak jak jest teraz, ale gdyby nie było żadnych tram-buspasów, przynajmniej od strony Pragi.
ŁK

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10706
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 12 gru 2015, 21:07

O ile na TL był korek tylko w szczycie, o tyle teraz jest dużo cześciej i to w miejscach, gdzie go nie było nigdy.
Nie zgadzam się. W ostatnim okresie przed wyznaczeniem buspasa korek do Plotnika blokował Grójecką co drugi dzień, również w soboty, i na przestrzeni lat było widać, że za moment stanie wszystko zawsze.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 12 gru 2015, 21:09

Łukasz pisze:Tak naprawdę zarówno buspasy jak i inne sztuczne zwężenia wcale nie działają tak samo w kazdym punkcie. O ile na TL był korek tylko w szczycie, o tyle teraz jest dużo cześciej i to w miejscach, gdzie go nie było nigdy. Podobnie jest z WZ, gdzie o 10 juz było luźno, a teraz dopiero o 10 zaczyna sie armageddon. Te wszystkie prawa nie sa az tak ogólne, jak sie wydaje, zwłaszcza jak nie ma alternatyw.
Ciekawe jak by teraz wyglądało WZ w okolicy tunelu, gdyby Pancera zamykali na szczyt tak jak jest teraz, ale gdyby nie było żadnych tram-buspasów, przynajmniej od strony Pragi.
Zdarza mi się poza szczytem korzystać z Trasy Łazienkowskiej jadąc od Wisłostrady do Pominika Lotnika. Korków nie widuję. W szczycie jeżdzę tamtędy jedynie autobusem - bo szanuję swój czas. Uważasz, że gdyby na TŁ zlikwidować bus-pas to korki w cudownym sposób by się zmniejszyły o połowę :>
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Łukasz
Posty: 12180
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 12 gru 2015, 21:35

Inaczej się rozkładały, gdzies sie jednak okazuje, że niezależnie od liczby pasów, trzeba jakos przekroczyć rzekę. Oczywiście, wiele się zmieniło od tamtej pory, ale jakoś słabo pamietam korki przed Rozdrożem w stronę Pragi...
ŁK

Autobus Czerwon
Posty: 4559
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 12 gru 2015, 21:38

Łukasz pisze: O ile na TL był korek tylko w szczycie, o tyle teraz jest dużo cześciej i to w miejscach, gdzie go nie było nigdy.
Pamiętam jeszcze regularność starego 182 z Ostrobramskiej na Okęcie. Przed otwarciem bus-pasa, potrafiło się spóźnić około 8-10 minut, a potem, to już na szczęście punktualnie przyjeżdżała. Dobrze się stało że doszło do wykonania tej inwestycji.
Kleszczu pisze:
Łukasz pisze:Wołoska przez wiele lat pokazywała, że jednopasmówka wcale nie zmniejsza tak bardzo ruchu. Akurat chyba wolałbym wąską Puławską i Al.Niepodległości niż wycięty kawałek z Wołoskiej. Zwolennikom zwężania wszystkiego przypominam, że to jest duże miasto, a nie jakaś wiocha z prawami miejskimi, gdzie nie ma gdzie zbudować dwupasmówki. Co innego ścisłe centrum, a co innego jakieś ulice gdzieś tam.
Zasadniczo chyba nawet jestem w stanie się zgodzić, że za poszerzoną Wołoską mogłoby pójść zwężenie, którejś z wymienionych arterii.
Co do alei Niepodległości, myślę że na odcinku mokotowskim jest ona dobrze zaprojektowana, nie jest ani zbyt wąska, ani zbyt szeroka. A Puławskiej od Rakowieckiej do Woronicza to nie poszerzono jakoś tak w latach 50-tych?

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 12 gru 2015, 21:40

Dziwne rzeczy, dziwne. Ostatnio korzystam w różnych godzinach ze 187, bo jeździ do i z Politechniki szybciej niż 131. Nigdy nie widziałem korka na TŁ.
Autobus czerwon pisze:Co do alei Niepodległości, myślę że na odcinku mokotowskim jest ona dobrze zaprojektowana, nie jest ani zbyt wąska, ani zbyt szeroka. A Puławskiej od Rakowieckiej do Woronicza to nie poszerzono jakoś tak w latach 50-tych?
Na pewno we wczesnych latach 60-tych już była.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

ODPOWIEDZ