Strona 3 z 26
: 30 sty 2013, 15:24
autor: Wiliam
Bastian pisze:Wiliam pisze: Jak będą dwie osobne linie to się zestadzą czy co?
W każdym przypadku można się zestadzić, ale w przypadku dwóch linii zazwyczaj - prędzej, czy później, ale nieuchronnie - dochodzi do zestadzenia się rozkładowego, nie tylko faktycznego.
I w tych rozkładach to się tak samo zestadza? Nie da się zrobić sztywnej koordynacji od dzisiaj do końca świata i jeden dzień dłużej? W takim razie

: 30 sty 2013, 15:47
autor: Bastian
Wiliam pisze:I w tych rozkładach to się tak samo zestadza? Nie da się zrobić sztywnej koordynacji od dzisiaj do końca świata i jeden dzień dłużej?
A jak? Za pomocą metalowego pręta?
Wszystko, co da się zrobić, da się także popsuć. Co by nie robiło rozkładów, zawsze na końcu siedzi człowiek.
: 30 sty 2013, 16:26
autor: Os0
Zaraz by się okazało, że gdzieś tam koordynacja z inną słabą linią jest do kitu, kombinacje by się zaczęły i nici z planu sztywnej koordynacji, jak np. ulubiona para Glonojada, 4/35

: 30 sty 2013, 17:48
autor: Wiliam
No ale tę linię skróconą chyba można przypisać tak że koordynuje się tylko i wyłącznie z 17? 17 się zmienia, automatycznie to 37 czy inne cosio się zmienia. No bo rozumiem że problem z koordynacjami jest jak obie linie mają jeszcze jakieś inne powiązania, ale gdy tylko jedna?
: 30 sty 2013, 17:56
autor: MichalJ
Ojejku, przecież to proste. Robimy 17 do Huty i 37 do Marymonckiej, potem jest np. wymiana zwrotnic, więc się robi 17 skrócone do AWF i przypadkiem kursy wyszły przesunięte o 3 minuty, a 37 się nie rusza, bo po co na tydzień, potem z tygodnia się robią 3 miesiące, potem się wydłuża kursowanie 17, ale nie do poprzedniego rozkładu, tylko do nowego, bo w międzyczasie obsługa się zmieniła, nie koordynowaliśmy przy skracaniu, to i przy wydłużaniu nie musimy...
Mechanizm znam doskonale, aczkolwiek bardzo źle świadczy to o osobach wykonujących i nadzorujących prace rozkładowe.
: 30 sty 2013, 17:57
autor: marcin3001
Adam G. pisze:Z drugiej strony, oznaczenie na wyświetlaczach jest tragiczne. Wyświetlenie napisu "17 Metro Marymont" nic nie daje, bo napis "17 Metro Młociny" wygląda niemal identycznie. Warto byłoby dać to w negatywie, dodać napis "kurs skrócony", cokolwiek.
A wystarczyło nie robić dwóch osobnych tras do ustawienia, tylko jeździć cały czas na podstawowej, a kursy do Marymontu ustawiać z palca jako skrócone. Byłby negatyw, byłaby informacja z tyłu. A tak to wagon nie wie, że to trasa skrócona, bo ma ją wgraną jako podstawową.
: 30 sty 2013, 18:06
autor: sprinter
Bastian pisze:Stary Pingwin pisze:Wagon oznakowany prawidłowo
To o co chodzi? Do diabła, w takim Paryżu nawet linie metra potrafią mieć dwie końcówki. Tylko nazwa krańca się różni.
W Warszawie też coś takiego występuje. OIDP kursy ok. 9:02 i 9:12 ze stacji Ratusz-Arsenał kończą trasę na stacji Wilanowska

BP NMSP
: 30 sty 2013, 18:06
autor: Wolfchen
marcin3001 pisze:A tak to wagon nie wie, że to trasa skrócona, bo ma ją wgraną jako podstawową.
Bo to taka trasa powinna być. Zaś do Młocin - wariant wydłużony.
: 30 sty 2013, 18:16
autor: Bastian
MichalJ pisze:Ojejku, przecież to proste. Robimy 17 do Huty i 37 do Marymonckiej, potem jest np. wymiana zwrotnic, więc się robi 17 skrócone do AWF i przypadkiem kursy wyszły przesunięte o 3 minuty, a 37 się nie rusza, bo po co na tydzień, potem z tygodnia się robią 3 miesiące, potem się wydłuża kursowanie 17, ale nie do poprzedniego rozkładu, tylko do nowego, bo w międzyczasie obsługa się zmieniła, nie koordynowaliśmy przy skracaniu, to i przy wydłużaniu nie musimy...
Mechanizm znam doskonale, aczkolwiek bardzo źle świadczy to o osobach wykonujących i nadzorujących prace rozkładowe.
Dokładnie tak to działa.
[ Dodano: |30 Sty 2013|, 2013 18:17 ]
Wolfchen pisze:Bo to taka trasa powinna być. Zaś do Młocin - wariant wydłużony.
Jakoś nie widzę
praktycznej różnicy.
: 30 sty 2013, 18:21
autor: Wolfchen
Bastian pisze:Jakoś nie widzę praktycznej różnicy.
Inne oznaczenie na mapach/schematach, a do tego wiadomo, że jak ktoś chce jechać dalej, jak na Marymont, to musi się dokładniej przyjrzeć.
Obecnie mamy paradoks w stylu oznaczania na 302 kursów, które
nie zajeżdżają do Czajki (wiem, ilościowo wychodzi różnie, ale pokazuje, o co mi chodzi).
: 30 sty 2013, 18:35
autor: ashir
MichalJ pisze:Ojejku, przecież to proste. Robimy 17 do Huty i 37 do Marymonckiej, potem jest np. wymiana zwrotnic, więc się robi 17 skrócone do AWF i przypadkiem kursy wyszły przesunięte o 3 minuty, a 37 się nie rusza, bo po co na tydzień, potem z tygodnia się robią 3 miesiące, potem się wydłuża kursowanie 17, ale nie do poprzedniego rozkładu, tylko do nowego, bo w międzyczasie obsługa się zmieniła, nie koordynowaliśmy przy skracaniu, to i przy wydłużaniu nie musimy...
Mechanizm znam doskonale, aczkolwiek bardzo źle świadczy to o osobach wykonujących i nadzorujących prace rozkładowe.
Tja, a w przypadku silnej
17 przyjdą ferie, wakacje czy jakieś inne dni wolne, gdzie będzie obowiązywał specjalny rozkład jazdy i już np.
17 będzie kursowało w szczycie co 5 minut (nie jak obecnie co 3,5 minuty), a potem nie zostanie już przywrócony stary rozkład, bo i po co?
: 30 sty 2013, 18:42
autor: Bastian
Wolfchen pisze:Inne oznaczenie na mapach/schematach,
Co to pomoże awanturującym się? Oni patrzą na schematy? Prościej spojrzeć na wyświetlacz. Powtarzam - pytam o
praktyczne korzyści
Wolfchen pisze:wiadomo, że jak ktoś chce jechać dalej, jak na Marymont, to musi się dokładniej przyjrzeć.

Nadal - nie widzę różnicy. A teraz nie musi? I co, przygląda się?

: 30 sty 2013, 18:49
autor: Wolfchen
Bastian pisze:Prościej spojrzeć na wyświetlacz.
A jeszcze prościej by było spojrzeć na numer linii
Bastian pisze:Powtarzam - pytam o praktyczne korzyści
Czytelniejszy układ. Sporo osób obecnie nawet nie ma zielonego pojęcia, że z linią 17 jest taki cyrk
Bastian pisze:A teraz nie musi? I co, przygląda się?
Teraz trasa podstawowa jest do Młocin, więc po diabła się wgapiać w wyświetlacz skoro na trasie podstawowej powinny jechać wszystkie kursy? A że jeździ połowa, to tylko kwestia (za przeproszeniem) kretynizmu pracowników ZTMu, którzy najwyraźniej nie rozróżniają trasy podstawowej od wariantowej.
: 30 sty 2013, 19:18
autor: Bastian
Wolfchen pisze:Bastian pisze:Prościej spojrzeć na wyświetlacz.
A jeszcze prościej by było spojrzeć na numer linii

Na karcie motorniczego czy na wydruku na bilecie?
Wolfchen pisze:Bastian pisze:Powtarzam - pytam o praktyczne korzyści
Czytelniejszy układ. Sporo osób obecnie nawet nie ma zielonego pojęcia, że z linią 17 jest taki cyrk

I skąd się dowiedzą? Przecież to było ogłaszane.
Wolfchen pisze:Bastian pisze:A teraz nie musi? I co, przygląda się?
Teraz trasa podstawowa jest do Młocin, więc po diabła się wgapiać w wyświetlacz skoro na trasie podstawowej powinny jechać wszystkie kursy?
A w twojej propozycji będzie tam jechała więcej, czy mniej, niż połowa kursów? Nie dyskutujemy tu w tej chwili o sensowności samego skrócenia, przypominam, więc nie porównujemy też do sytuacji, gdy wszystkie kursy jechały tą samą trasą.
: 30 sty 2013, 19:21
autor: Wolfchen
Bastian pisze:A w twojej propozycji będzie tam jechała więcej, czy mniej, niż połowa kursów?
Będzie pół na pół, jak jest teraz z większymi czy mniejszymi odchyleniami. Ale za to na trasie podstawowej będą realizowane wszystkie kursy.
Bastian pisze:Na karcie motorniczego?
Na rozkładzie/wyświetlaczu - tu mowa o podziale na dwie linie lub dodaniu do wariantu litery, np. 17A.
Bastian pisze:I skąd się dowiedzą?
Ze schematów, rozkładów (kierunek jazdy zamiast Młociny byłby Marymont), etc.