Warszawskie dworce i przystanki kolejowe
Moderator: JacekM
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Byłem jedynym VIP-em na Dworcu Centralnym
Piotr Olechno2007-06-01, ostatnia aktualizacja 2007-06-01 22:14
Kto ma bilet na pierwszą klasę pociągów InterCity, jest od piątku pasażerem VIP-em i w specjalnej poczekalni na Dworcu Centralnym może sobie np. pooglądać "Playboya"
![]()
Fot. Aleksander Prugar / AG
Z biletem za 117 zł do Krakowa zajrzałem do "Strefy VIP" - wejście od strony ul. Emilii Plater. Od progu powiało miłym chłodem, bo pomieszczenie jest klimatyzowane. Sympatycznie przywitała mnie elegancka młoda para w krawatach z logo Intercity. On poprosił mnie o bilet, ona zaproponowała mi coś do picia. Do wyboru miałem: wodę mineralną (z gazem lub bez), herbatę i kawę. Wszystko za darmo, ale w barku nie ma niczego więcej, nawet za opłatą.
Poczekalnia dla VIP-ów jest przeznaczona tylko dla pasażerów Intercity. Podróżujący I klasą w innych pociągach pośpiesznych, ekspresach, czy Eurocity nie są do "Strefy VIP" zaproszeni. Dworcowa oaza luksusu została bowiem wyremontowana przez spółkę PKP Intercity i tylko dla jej pasażerów. Ma cztery pomieszczenia. Na ścianach wiszą dwa telewizory. Na stojaku gazety i kolorowe czasopisma - obok "Polityki" i "Newsweeka" "Gala", "Playboy" i "CKM". W największej z sal stoi dziewięć drewnianych stolików i 21 krzeseł, w drugim co do wielkości - sześć wygodnych niebieskich kanap. Dwa pozostałe to kameralne pokoje z kilkoma miejscami siedzącymi.
W piątek koło południa przez godzinę wszystkie były puste, choć - jak twierdziła obsługa - przede mną było parę osób. Oglądałem za darmo TVN 24, piłem darmową wodę (na zmianę z herbatą) i czytałem darmową "Gazetę".
Co prawda w pewnym momencie pojawili się jacyś ludzie, ale okazało się, że nie VIP-y, tylko dziennikarze "Faktu". Zwiedzali poczekalnię z szefami Intercity zadowolonymi ze swojego pomysłu. Jarosław Wielopolski z biura inwestycji PKP nazwał wystrój wnętrz poczekalni "powściągliwą elegancją z wyższej półki na miarę XXI wieku". Podobne biurowo-konferencyjne meble widziałem w nowym budynku ZUS-u przy Czerniakowskiej czy w urzędach dzielnicowych.
W poczekalni dla VIP-ów nie słychać pani z dworcowego głośnika, przyjazdy i odjazdy pociągów można jedynie śledzić na zawieszonym nad barkiem ekranie - obraz pochodzi z kamery, która nagrywa tablicę z rozkładem jazdy umieszczoną w hali głównej dworca. Żeby przejść na peron, musiałem wyjść na zewnątrz, bo bezpośredniego połączenia z dworcem poczekalnia VIP-owska nie ma. Zajrzałem do głównej hali dworca. A tu wciąż duszno, inaczej pachnie, a ludzie siedzą na twardych starych ławkach. VIP-om z biletem na pierwszą klasę musi ich być szkoda.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
He he...aż sobie kupię kiedyś pierwszą klasę IC do Krakowa, póki jeszcze mam kolejówkę 
www.kolej.one.pl
Zachęcam do aktualizowania danych!!!
Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)
Zachęcam do aktualizowania danych!!!
Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)
Dobrze, że PKP Intercity zaczyna bardziej dbać o swoich najbardziej dochodowych (prestiżowych) klientów, korzystałem kiedyś w DB z takich saloników i jest OK. Przydałyby się tylko może jakieś słodycze dla podróżnych.Karol pisze:He he...aż sobie kupię kiedyś pierwszą klasę IC do Krakowa, póki jeszcze mam kolejówkę
I na marginesie - proszę o wybaczenie, że nie na temat - byłem na stacji centralnej w Brukseli i ... no cóż na Centralny wygląda całkiem OK na jego tle. Fakt, że niby jest tam remont ale jakoś nie widać aby ktoś pracował (a byłem tam i po 22 i dwa razy w ciągu dnia).
O tak, dworzec w Brukseli to taki drugi centralny, tylko o połowę mniejszy (bo miasto mniejsze). A syf ten sam 
www.kolej.one.pl
Zachęcam do aktualizowania danych!!!
Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)
Zachęcam do aktualizowania danych!!!
Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Kolej nie likwiduje barier na dworcach
Krzysztof Śmietana 2007-07-08, ostatnia aktualizacja 2007-07-08 20:44
Warszawskie dworce i przystanki kolejowe są niedostępne nie tylko dla osób niepełnosprawnych, ale także rodziców z małymi dziećmi w wózkach. PKP zapomniały o udogodnieniach dla nich nawet podczas niedawnych remontów.
![]()
Tak wychodzi się z wózkiem z dworca Śródmieście, mimo że kolej wyremontowała go kilka miesięcy temu
Fot. Albert Zawada / AG
Hubert Zakrzewski raz na jakiś czas musi dojechać ze swoim pięciomiesięcznym dzieckiem z Falenicy do centrum. Wysiada na Dworcu Śródmieście. - Muszę dźwigać wózek po schodach. To nie jest zbyt wygodne - narzeka. Nie może zrozumieć, dlaczego pół roku temu podczas remontu dworca nie zamontowano żadnych udogodnień.
Na ubiegłoroczny remont Dworca Śródmieście PKP wydały 7 mln zł. Wyczyszczono kamienne posadzki, odmalowano sufit, ale najprostrzych podjazdów dla wózków nie zrobiono. - PKP SA brała pod uwagę zamontowanie takich zjazdów. Okazało się jednak że stanowiłyby zagrożenie dla zdrowia osób korzystających z nich, a także dla innych pasażerów - twierdzi Michał Wrzosek, rzecznik PKP.
O jakie zagrożenia chodzi - nie wyjaśnia. Dodaje, że kolei nie było stać na montaż wind. Twierdzi, że udogodnienia pojawią się za dwa, trzy lata, gdy Dworzec Śródmieście będzie gruntownie przebudowywany. Nie wiadomo jednak, czy te terminy są realne, bo wcześniej kolej musi dokładnie ustalić z miastem, jak będzie zagospodarowana część placu Defilad w pobliżu dworca.
O najprostszych udogodnieniach dla rodziców z wózkiem zapomniała także inna spółka - PKP Polskie Linie Kolejowe. W czasie zeszłorocznego remontu Dworca Powiśle też nie zamontowała zjazdów. Dlaczego - nie wiadomo. W piątek nikt nie odbierał telefonu w biurze prasowym. Inni pracownicy PKP PLK też byli nieuchwytni.
Na razie z wózkiem da się jako tako zjechać na perony Dworca Centralnego, na które prowadzą ruchome pochylnie. Trudniej mają osoby niepełnosprawne. Podnośnik zamontowany przy schodach do hali głównej zazwyczaj nie działa. Pracownicy proponują osobom na wózkach, by zjeżdżały na perony brudną windą towarową.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Warszawa
EURO 2012 Wielkie kolejowe inwestycje
Porządki na torach
Przebudowę pięciu dworców kolejowych, budowę 17 nowych przystanków i modernizację kilkunastu kilometrów torów w Warszawie zapowiadają kolejarze w związku z przygotowaniami do Euro 2012.
![]()
Na inwestycje planują wydać co najmniej140 mln euro.
Na początek zaplanowano modernizację linii kolejowej biegnącej od Piastowa przez Koło i Wolę do dworca Warszawa Gdańska. Kolejarze wspólnie z władzami miasta wyremontują tory i wybudują nowe przystanki, m.in. przy Forcie Wola, Wola Parku i Arkadii.
- Całkowicie przebudujemy też Dworzec Gdański, który przy okazji zostanie połączony ze znajdującą się po drugiej stronie ulicy stacją metra -mówi prezes Polskich Linii Kolejowych Krzysztof Celiński.
- Roboty mogłyby zacząć się już w przyszłym roku. Będą zakończone do2009 r.
Wtedy przyjdzie pora na modernizację największych stołecznych dworców (Zachodniego, Centralnego i Wschodniego) oraz części tunelu średnicowego, którą jeżdżą pociągi dalekobieżne.
Na miejscu dzisiejszego przystanku Stadion powstanie połączony dworzec kolei podmiejskich i metra. Przy torach dalekobieżnych kolejarze wybudują perony dla kibiców. - Dzięki temu w czasie imprez sportowych będą mogli bez problemu dojechać na Stadion Narodowy -mówi Celiński.
Miasto chce też połączyć ze stacją metra Dworzec Śródmieście.
- W przyszłorocznym budżecie będą na to środki - zapowiada dyrektor ZTM Leszek Ruta.
emk
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Piekne propozycje.
Teraz poproszę o konkrety:
studia wykonalności (rok)
projekty (rok)
wykonastwo (2-3 lata)
Poza budową tunelu przy dw. gdańskim i przebudową tunelu średnicowego (którą pewnie zrobią w oparciu o przebudowę częśći podmiejskiej), żadna z propozycji nie jest bardziej szczegółowo opracowana. O żadnych przetargach nie słychać, a to też się ciągnie póki co u nas.
Teraz poproszę o konkrety:
studia wykonalności (rok)
projekty (rok)
wykonastwo (2-3 lata)
Poza budową tunelu przy dw. gdańskim i przebudową tunelu średnicowego (którą pewnie zrobią w oparciu o przebudowę częśći podmiejskiej), żadna z propozycji nie jest bardziej szczegółowo opracowana. O żadnych przetargach nie słychać, a to też się ciągnie póki co u nas.
GW pisze:Nie jedź na dworzec z wózkiem z dzieckiem
Karolina Kowalska, ostatnia aktualizacja 2007-07-29 23:52
Przez najbliższe trzy lata PKP nie wybudują na warszawskich dworcach wind i podjazdów dla wózków, bo im się to nie opłaca. Niepełnosprawni i rodzice z dziećmi w wózkach mogą zapomnieć o jeździe koleją.
Pani Natalia Fijewska-Zdanowska, mama 20-miesięcznego Stasia, dojeżdża koleją z Powiśla do pracy w Niepokalanowie. Zabiera ze sobą synka, bo opiekuje się nim mieszkająca obok jej pracy babcia.
Codziennie musi wspinać się po stromych schodach z Solca na położony kilka metrów wyżej peron dworca Powiśle. By kupić bilet w jedynej kasie mieszczącej się w górnej części dworca, musiałaby pokonać kolejne schody. Na to nie ma siły, więc bilet kupuje u kierownika pociągu, za każdym razem dopłacając za przejazd dwa złote.
Obiecanki cacanki
Pół roku temu zmęczona codzienną wspinaczką postanowiła zapytać PKP, dlaczego zapomniało o podjazdach dla wózków tak na dworcu Powiśle, jak i na bardziej uczęszczanym przystanku Śródmieście. Zadzwoniła do Oddziału Dworce Kolejowe w Warszawie, skąd odesłano ją do odpowiedzialnego za sprawy budowlane Grzegorza Fusa.
Usłyszała, że dworzec jest świeżo po remoncie, a podjazdów nie będzie, bo schody są za strome. Lepsze wieści miał dla niej rzecznik PKP Michał Wrzosek. Obiecał, że dworzec będzie przebudowywany jeszcze w tym roku. Pani Natalia czekała pół roku. Tydzień temu ponownie zadzwoniła do Michała Wrzoska, ale telefon nie odpowiadał. Swoje perypetie opisała w liście opublikowanym we wtorkowej "Gazecie".
Postanowiliśmy pójść śladami pani Natalii i sami zapytać PKP, dlaczego na dworcach nie ma wind i podjazdów. Wielokrotnie odsyłani trafiliśmy do zastępującego Michała Wrzoska Marka Sieczkowskiego.
- Na dworcach Powiśle i Śródmieście na razie nie ma podjazdów i urządzeń dla niepełnosprawnych. Mogę z tego powodu wyrazić ubolewanie i przeprosić wszystkich podróżnych - powiedział Marek Sieczkowski.
Zapowiedział, że dworce Powiśle i Ochota będą remontowane jeszcze w tym roku. A w planach zapisano warunek, że mają być one dostosowane do niepełnosprawnych.
Czekając na EURO
Jednak jakie miałyby to być udogodnienia i kiedy zacznie się remont, tego nie wiadomo. Marek Sieczkowski pytany, dlaczego podczas zeszłorocznego remontu dworca Śródmieście, który pochłonął 7 mln zł, zapomniano o podjazdach dla wózków, wyjaśnił: - To nie był remont, tylko odświeżenie, estetyzacja.
We czwartek wysłaliśmy zapytania do firm instalujących podjazdy i usprawnienia dla niepełnosprawnych, jakie są możliwie najmniejsze koszty zamontowania takich urządzeń. Być może zainstalujemy podjazd na środkowym peronie dworca Śródmieście, z którego można dostać się do pociągów odjeżdżających w obu kierunkach.
Te rozwiązania są jednak wciąż tylko w sferze planów. Wiadomo, że PKP odwleka remonty do gruntownej przebudowy dworców na Euro 2012.
Przyznaje to sam Marek Sieczkowski: - Pojawia się pytanie, czy stać nas na kosztowne przebudowy, które i tak niedługo musielibyśmy zburzyć? Podjazdów i wind dla niepełnosprawnych nie da się przenieść na nowy dworzec i pieniądze, jakie w nie teraz zainwestujemy, przepadną - tłumaczy.
To wytłumaczenie nie pociesza pani Natalii i tysięcy innych podróżnych. I to nie tylko tych mających problemy z poruszaniem się.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Warszawa
KOLEJ
Fikcyjne konsultacje w Białołęce
Przystanek Warszawa Choszczówka zostanie na skraju miasta.
Polskie Linie Kolejowe zaoszczędzą na tym ponad 3 miliony złotych.
Z pisma, jakie kolejarzom przesłał wczoraj Zarząd Transportu Miejskiego, wynika, że mieszkańcy Białołęki nie byli zainteresowani przeniesieniem stacji w rejon bardziej zaludnionej ul. Mehoffera. ZTM powołuje się na rezultat internetowego sondażu.
Do przeprowadzenia konsultacji wśród mieszkańców Białołęki urzędnicy zobowiązali się 19 lipca podczas spotkania szefów ZTM i PLK. Omawiano na nim możliwości zintegrowania komunikacji miejskiej i kolejowej. Urząd sondaż więc zorganizował. Za lub przeciw zmianie lokalizacji stacji można było głosować... na stronie internetowej urzędu dzielnicy. Sondażu nie zapowiedziano w mediach, nie było też ogłoszeń na przystanku i w osiedlach. W dodatku przeprowadzono go w wakacje, gdy wielu mieszkańców wyjechało z miasta.
W efekcie w głosowaniu wzięły udział zaledwie 72 osoby, podczas gdy dzielnica ma 77 tys. mieszkańców. Za przeniesieniem przystanku było 36 osób, przeciw tyle samo.
- Zdecydowana większość nie opowiedziała się za zmianą - twierdzi jednak rzecznik ZTM Igor Krajnow.
Modernizacja linii z Warszawy do Legionowa zacznie się 10 sierpnia. Przeniesienie przystanku miało być częścią tego remontu.
emk
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]