O grzaniu i niegrzaniu
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Dopóki Mobilis będzie mi gderać o przepałach dopóty nie będę włączać klimatyzacji i już. Wczoraj odblokowałem okna.
Mój informator powiedział, że na R13 nie było polecenia włączenia klimy, a na własną rękę nie powinni tego robić. Więc pozostaje otwarcie lufcików.radeom pisze:Nagana dla wszystkich kierowców, którzy nie włączyli klimatyzacji, a mieli taką możliwość. Na dworzu jest 25 stopni, a w niektórych autobusach okna są zablokowane.
jak dla mnie jest, i to duży! gdzie my, k***a, żyjemy?! skoro jest klima, to ma działać, jak tylko jest taka potrzeba - dziś ewidentnie była. Oczywiście nie mam nic do kierowców, tylko do kretyna, który wymyśla "oszczędzanie" paliwa, przez co nikt logicznie myślący klimatyzacji nie włączy - przecież w ten sposób sam sobie odbierze dodatkowe pieniądze, które może dostać.TOMEK pisze:Kiedy okna odblokowane to jak dla mnie nie ma problemu, gorzej gdy kierowca na to "nie wpadnie"Szeregowy_Równoległy pisze:Dopóki Mobilis będzie mi gderać o przepałach dopóty nie będę włączać klimatyzacji i już. Wczoraj odblokowałem okna.
inna sprawa, że dla takiego Libero włączenie klimy bywa zabójcze
noidea
a ja na te 50-100 zł tej premii to leję ciepłym porannym moczemSzeregowy_Równoległy pisze:Dopóki Mobilis będzie mi gderać o przepałach dopóty nie będę włączać klimatyzacji i już. Wczoraj odblokowałem okna.
U mnie klima działa i w wozie było chłodniutko i przyjemnie. Niech mnie na te swoje listy kierownik wpisuje. Miesiąc marzec (więc bez klimy a z ogrzewaniem) zakończyłem stanem -72 litry
- gregory5576
- Posty: 1082
- Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
- Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
- Kontakt:
jgas pisze:Mój informator powiedział, że na R13 nie było polecenia włączenia klimy, a na własną rękę nie powinni tego robić. Więc pozostaje otwarcie lufcików.
Dlatego uważam, że kupowanie w Warszawie autobusów z klimatyzacją przestrzeni pasażerskiej jest bez sensu, bo i tak częściej klima jest wyłączona niż włączona, natomiast zwykle okna są zablokowane.Adam G. pisze:jak dla mnie jest, i to duży! gdzie my, k***a, żyjemy?! skoro jest klima, to ma działać, jak tylko jest taka potrzeba - dziś ewidentnie była. Oczywiście nie mam nic do kierowców, tylko do kretyna, który wymyśla "oszczędzanie" paliwa, przez co nikt logicznie myślący klimatyzacji nie włączy - przecież w ten sposób sam sobie odbierze dodatkowe pieniądze, które może dostać.
Dziwne, wczoraj jechałem 111 nową solarką i jakoś klima nie działałagregory5576 pisze:
Klima w solarkach z ostatniego rzutu jest włączona cały czas, a wyłączyć ją to można tylko na chwilkę bo komputer zaraz włączy ją ponownie. A luki dachowe jak się je otworzy to są otwarte przez chwilkę i komputer zamyka je i włącza klimę, jak zrobi się za "chłodno" wyłącza klimę i otwiera luki dachowe. Także nie mam problemu z klimatyzacją włączać czy nie tego pilnuje sam bus i jego komp.A okna mam po blokowane przez cały czas.
Także jakiekolwiek nakazy czy zakazy są tu nie na miejscu, czyli cały rok grzeje a w lecie też chłodzi i kierowca nie ma na to wpływu temperatura we wozie to cały rok 21-22 stopnie.
- gregory5576
- Posty: 1082
- Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
- Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
- Kontakt:
henio_wpz pisze:Dziwne, wczoraj jechałem 111 nową solarką i jakoś klima nie działała
Pozwolę sobie wtrącić 3 grosze do tematu klimy i blokowania okien. Zwróćcie uwagę na taki mały szczegół: klucze do okien mają tylko właściciele wozów (przynajmniej tak jest w przypadku osralisów ze Stalowej i jest to moim zdaniem głupota), a zapewniam Was, że często właściciel nie jeździ swoim dyliżansem nawet półtora mięsiąca.
Jak więc np. taki zasilak trafiając na osralisa ma odblokować okna?
Inną sprawą jest też mizerna jakość klimy w w/w wozach.
Taką sytuację miałem jeżdżąc ostatnio 8854 - okna zablokowane, klima wyłączona, a na wozie istny wrzący gar. Niestety nigdzie nie znalazłem klucza do okien (taką miałem nadzieję, że może się gdzieś zawieruszył...), więc do wieczora jeździłem z klimą włączoną na max. Nie wychodziłem na salon sprawdzić czy działa, ale nikt nie przychodził z pretensjami, że za gorąco ani też nikt nie szarpał się z tymi oknami, więc chyba było OK...
A teksty o jakimś strasznym przepale przy jeżdżeniu z klimą można wsadzić między bajki - wiem, bo sprawne mam patrzałki i widziałem ile się do baku wlało po zjeździe.
Jak więc np. taki zasilak trafiając na osralisa ma odblokować okna?
Inną sprawą jest też mizerna jakość klimy w w/w wozach.
Taką sytuację miałem jeżdżąc ostatnio 8854 - okna zablokowane, klima wyłączona, a na wozie istny wrzący gar. Niestety nigdzie nie znalazłem klucza do okien (taką miałem nadzieję, że może się gdzieś zawieruszył...), więc do wieczora jeździłem z klimą włączoną na max. Nie wychodziłem na salon sprawdzić czy działa, ale nikt nie przychodził z pretensjami, że za gorąco ani też nikt nie szarpał się z tymi oknami, więc chyba było OK...
A teksty o jakimś strasznym przepale przy jeżdżeniu z klimą można wsadzić między bajki - wiem, bo sprawne mam patrzałki i widziałem ile się do baku wlało po zjeździe.
rury
Ja wczoraj prawie zostałem wyżucony ze 171 #88xx. Wszystkie okna zamknięte, klima wyłączona, luki zamknięte. Tak tylko spojrzałem na zamknięcie okna i patrze, że ta zapadka w górze... Ludzie tam mdleli, pot lał się litrami więc bez zastanowienia otorzyłem te okno. Ludzie przy oknie powiedzieli "O jak dobrze, że okno się otworzyło" itp., a jeden starszy dziad zaczął mnie opieradać bo na szybie obok klamki od okna jest napis o klimie, że nie wolno otwierać i to samo na wyświetlaczu z trasą. Wywołała się wielka awantura pomiędzy mną, pasażerami i tym dziadem. Wszyscy byli zadowoleni że chociaż jedno okno jest otwarte i jes minimalny przewiew. Dziad wstał i zamknął te okno i ręką trzymał klamkę aby ludzie go nie otworzyli!!
żal rozpacz dno i metr mułu jak dla mnie... Chciałem zrobić dobrze otwierając okno a zostałem zmieszany z błotem. Oczywiście stronę dziada trzymały inne stare próchna, a moją osoby młodsze.